utworzono: 2012/04/01 13:15

Czy jestem gotowa na konia?




Potrafię
Chody:stęp,kłus,galop
Jeszcze nie umiem skakać przez przeszkody ale teraz od kwietnia mam zamiar wrócić na jazdę.
Wiem jak karmić konie, znam zasady żywienia i pojenia, umiem czyścić stajnię , znam się na medycynie naturalnej koni,wiem jak rozpoznać choroby koni jak je leczyć i jak zapobiegać, wiem jak zadbać o pastwisko , potrafię podkuwać konie, wiem jak ogólnie zadbać o konia, wiem jak dopasować ogłowie siodło i inny sprzęt do konia, zajmowałam się ochwaconym koniem.

 


zgłoś naruszenie
#79605
wysłano: 2012/04/01 09:38
Jeśli umiesz leczyć i podkuwać konia, to nie jesteś jeszcze gotowa, żeby mieć swojego.
Będziesz gotowa, kiedy uświadomisz sobie, że od leczenia i podkuwania są fachowcy.



zgłoś naruszenie
#79608
wysłano: 2012/04/01 11:08
Przedewszystkim musisz mieć pieniądze na utrzymanie tego konia. Żeby nie brakowało mu jedzenia, odpowiedniej opieki i WARUNKÓW. Nie jest powiedziane, że aby mieć własnego konia musisz już skakać czy nawet galopować, możesz nauczyć się tego już na swoim wierzchowcu, jednak ważne, żebyś na takim poziomie kupiła sobie konia który jest już bardziej doświadczony. Polecam tzw. profesorki, wtedy nie musisz tak mocno skupiać się na układaniu konia, a na swojej jeździe. Jednak z drugiej strony takie konie też mało nas uczą. Ja na początku jeździłam na ogierach i na prawdę w pewnych sytuacjach dobre nawyki mi weszły, teraz przy bryknięciach siedzę spokojna, bo nie jest to dla mnie jakiś wyczyn w porównaniu z tym co było tam. Najlepiej żebyś kupno konia obgadała z instruktorem i on doradziłby Ci jakiego konia warto kupić.
Wracając do tego czy jesteś już gotowa na konia. Dobrze jestemzlasu powiedział/a, że musisz mieć to poczucie, że sama nie dasz rady i wzywać w odpowiednim czasie fachowców. Jednak dobrze, że się na tym znasz, bo jeśli koń kowala będzie potrzebował natychmiast możesz doprowadzić kopyto do ładu, a gdy kowal przyjedzie będzie działał dalej :)



zgłoś naruszenie
#79611
wysłano: 2012/04/01 11:12
Zgadzam się z ''jestemzlasu'' takimi rzeczami jak podkuwanie konia zajmuje się kowal tak jak leczeniami chorób zajmuje się weterynarz. Bardzo dobrze że umiesz zapobiegać chorobom , ale to nie wszytko. Jak chcesz trzymać konia u Siebie to nie możesz mieć tylko jednego konia bo zdziczeje a jak zechcesz pojechać na zawody, Hubertusy czy inne imprezy i koń zobaczy inne konie to może to się źle skończyć dla Ciebie i dla konia. Dobrze tez że umiesz już trzy podstawowe chody (stęp,kłus i galop) ale to też nie wszytko jak pojedziesz w teren i koń Cię np poniesie albo nie wiem drzewo będzie na drodze to potrzebna jest umiejętność skoku. Moim zdaniem nie jesteś jeszcze gotowy na swojego konia poczekaj i naucz się dobrze jeździć bo na razie to za mało masz doświadczenie. Pojeździj Sobie na stajni tam gdzie zaczynałaś jeździć.


zgłoś naruszenie
#79636
wysłano: 2012/04/01 13:43
Jeśli umiesz leczyć i podkuwać konia, to nie jesteś jeszcze gotowa, żeby mieć swojego.
Będziesz gotowa, kiedy uświadomisz sobie, że od leczenia i podkuwania są fachowcy.

Zgadzam się. Po za tym by mieć konia potrzebne wg mnie są bardzo duże umiejętnosci, by nie zepsuć go.



zgłoś naruszenie
#79653
wysłano: 2012/04/01 16:54
Przed kupnem konia należy znaleźć odpowiednich fachowców, którzy będą Ci towarzyszyć dalszej przygodzie z koniem. Myślę, że dobrym wyznacznikiem jest co najmniej brązowa odznaka.



zgłoś naruszenie

Reklama

#79657
wysłano: 2012/04/01 17:29


Wiem,że są od tego fachowcy :) Mnie podkuwać itd. nauczył kowal z naszej stajni oczywiście kowala i weterynarza mam w okolicy. Zapytam się instruktora - kasę mam już na konia i wiem jak się zachować kiedy koń się spłoszy - nie wiem możecie mnie popytać co muszę jeszcze wiedzieć lub jeszcze jakie umiejętności posiadać ,bo sama sobie nie odpowiem wolę poprosić o pomoc w tym przypadku was :)


zgłoś naruszenie
#79658
wysłano: 2012/04/01 17:47

Jeśli umiesz leczyć i podkuwać konia, to nie jesteś jeszcze gotowa, żeby mieć swojego.
Będziesz gotowa, kiedy uświadomisz sobie, że od leczenia i podkuwania są fachowcy.


Dokłądnie.

Zaskoczyło mnie kiedy przeczytałam , ze umiesz podkować.




zgłoś naruszenie
#79659
wysłano: 2012/04/01 18:00


Przez internet nie da się stwierdzić czy jesteś gotowa na konia czy nie.
Co do tego co trzeba umieć... w szczególności należy potrafić obserwować - jak powinno być a jak jest, a badanie przyczyn należy zostawić fachowcom/ osobom starszym, które się na tym lepiej znają.
Dziwi mnie ten temat ponieważ jeszcze nie dawno pisałaś w jednym z tematów utworzonych przez siebie "Proszę wypiszcie wszystko co potrzebne - jadę na 2 tygodnie z moją klaczą."
Nie ma potrzeby Cię tu przepytywać, chociażby dlatego, że odpowiedzi na nasze pytania mogłabyś znaleźć np. na innym forum.



zgłoś naruszenie
#79665
wysłano: 2012/04/01 18:25

Jeśli umiesz leczyć i podkuwać konia, to nie jesteś jeszcze gotowa, żeby mieć swojego.
Będziesz gotowa, kiedy uświadomisz sobie, że od leczenia i podkuwania są fachowcy.



A takie pytanie - dlaczego? To coś złego, że umie leczyc i podkuwac konia, bo nie rozumiem zbytnio ;/ -.-




zgłoś naruszenie

 

#79687
wysłano: 2012/04/01 22:11
Zapewne dlatego, że przecenianie własnych możliwości może prowadzić do bardzo nieprzyjemnych konsekwencji. To nie umiejętności jeździeckie są wyznacznikiem do posiadania swojego konia, ale to czy jest się mądrą i odpowiedzialną osobą. Taka osoba musi umieć z pokorą przyjąć krytykę i zdać się na bardziej doświadczonych ludzi.
Kallarey kasa na kupno konia to mały pikuś. Utrzymanie pochłania znacznie więcej funduszy niż się na początku wydaje.



zgłoś naruszenie

Reklama

#79688
wysłano: 2012/04/01 22:14


Zapewne dlatego, że przecenianie własnych możliwości może prowadzić do bardzo nieprzyjemnych konsekwencji. To nie umiejętności jeździeckie są wyznacznikiem do posiadania swojego konia, ale to czy jest się mądrą i odpowiedzialną osobą. Taka osoba musi umieć z pokorą przyjąć krytykę i zdać się na bardziej doświadczonych ludzi.
Kallarey kasa na kupno konia to mały pikuś. Utrzymanie pochłania znacznie więcej funduszy niż się na początku wydaje.


szukam możliwości kliknięcia "lubię to"...



zgłoś naruszenie
#79692
wysłano: 2012/04/01 22:45
Ja po przeczytaniu większości wypowiedzi SrokategoAraba i Jestemzlasu szukam możliwości kliknięcia "lubie to"



zgłoś naruszenie
#79694
wysłano: 2012/04/01 23:26
Miło :)



zgłoś naruszenie
#79697
wysłano: 2012/04/02 00:04


Ja po przeczytaniu większości wypowiedzi SrokategoAraba i Jestemzlasu szukam możliwości kliknięcia "lubie to"


No właśnie, szkoda że jej nie ma ;(

Kallarey - Zaskoczyło mnie to, że potrafisz podkuwać  i leczyć konie ;DD. Czy ty czasem nie

kłamiesz?? Od tego jak powiedziała jestemzlasu są fachowcy.

Jak dla mnie nikt kto nie posiada żadnej odznaki nie powinien kupować konia.

Patrząc na twój profil sama piszesz, że masz małą wiedzę. I od razu takie wyzwanie?!

Koń to nie jest rzecz, którą jak ci się znudzi możesz wyrzucić. Z kolei koń, który przechodzi ze stajni do stajni też nie jest szczęśliwy.

Jak dla mnie nie jesteś gotowa na zakup konia. Jeżeli nie potrafisz jeszcze skakać na pewno nie jesteś mega doświadczona.

Poza tym czy potrafisz zapewnić koniowi odpowiednią ilość ruchu i odpowiednie warunki? Czy koń będzie u ciebie w domu czy w pensjonacie?

Jeżeli ta pierwsza możliwość to zadaj sobie następujące pytania: Czy koń będzie miał odpowiednie towarzystwo? (mam na myśli drugiego konia, owcę, kozę lub osła). Czy będzie miał dużo miejsca na pastwisko? Czy masz z nim gdzie jeździć? Czy stać cię na wszystkie wydatki z nim związane? Czy jest ktoś doświadczony kto mógłby ci pomóc?

Jeżeli  masz zamiar trzymać go w pensjonacie to wiedz, że potrzebujesz przynajmniej 600zł na miesiąc. Dodatkowo jeszcze opłaty za treningi, paszę, odrobaczenia, werkowania, szczepienia,  zakup rządu...

Zakup konia to poważna decyzja, a patrząc na twoją wypowiedź, że umiesz ,,podkuwać" i ,,leczyć" konia to zapewne twoje doświadczenie nie jest największe.

Poczekaj aż zdobędziesz większe doświadczenie i poczujesz się naprawdę pewna. Teraz możesz tylko zaszkodzić koniowi i sobie.

 

 




Ten post był edytowany przez autora o godzinie: 00:10:39
zgłoś naruszenie
#79703
wysłano: 2012/04/02 05:39


Nie nie kłamię ;) konia już mam - klacz Sp :) tylko byłam ciekawa co wy napiszecie :)


zgłoś naruszenie
#79707
wysłano: 2012/04/02 11:16
No i jak się w takim razie odniesiesz do naszych wypowiedzi? Spełniasz te wymagania o których większość osób pisała (nie mówię o skokach czy odznakach bo to bzdura), czy może masz nad czym myśleć i pracować?
 Zuziaa "Jak dla mnie nikt kto nie posiada żadnej odznaki nie powinien kupować konia."
A ja ci mówię, że to nie ma nic do rzeczy. Nie każdy musi bawić się w odznaki, tak jak nie każdy musi umieć skakać. Można być nawet początkującym jeźdźcem, ale przy wsparciu mądrych rodziców, doświadczonych  ludzi w stajni, instruktora, dobrym pensjonacie w którym konia skrzywdzić nie pozwolą no i oczywiście odpowiednich zasobach finansowych, nie ma większych przeciwwskazań do posiadania konia (odpowiednio dobranego do umiejętności).



zgłoś naruszenie
#79709
wysłano: 2012/04/02 11:41
Zuziaa, toż to wręcz śmieszne, żeby do posiadania konia była potrzebna odznaka. Jeśli ktoś nie chce startować w zawodach to po co ma wydawać kasę i tracić czas? Znam wiele doświadczonych osób, które odznaki nie mają. Oraz wiele osób, którym nie pozwoliłabym nawet pogłaskać mojego konia, a odznaki brązowe posiadają. Co do skoków to ja planuję kupić konia i nie mam zamiaru na nim skakać, bo szkoda mi jego nóżek (tak nadopiekuńczość rządzi)

Nawet niedoświadczona osoba może kupić konia o ile będzie miała jakąś pomoc przy tym koniu. Czemu nie? Może i lepiej na początku jeździć na różnych koniach, ale jak ktoś się uprze...

Ale ogólnie to ja myślę, że każda osoba, która pisze na forum "Czy jestem gotowa na konia?" "Czy mogę już kupić konia?" powinna się puknąć w głowę i poczekać, aż naprawdę będzie na to gotowa, a nie będzie musiała się upewniać na forum. Wystarczy wiedzieć już" z czym to się je" i reszty można się nauczyć.



zgłoś naruszenie
#79720
wysłano: 2012/04/02 14:01


Wiem, że są osoby doświadczone, które nie posiadają odznaki, bo po prostu jej nie chcą itp., ale chodziło mi o to, że powinien być próg doświadczeoniowy co do posiadania własnego konia.

A odznaka udowadnia, że coś tam o koniach wiesz ;)

Pozdrawiam.

 




zgłoś naruszenie
#79721
wysłano: 2012/04/02 14:38
phi, z tego co widziałam co dzieje się na brązowych odznakach, w większości przypadków, wystarczy mieć dobrego konia, który wszystko sam zrobi i jako tako trzymać się w siodle. Poświadczenie umiejętności poprzez zawody czy ułożenie konia bardziej do mnie przemawia.

'testu' dla ludzi, którzy chcą mieć konia nigdy nikt nie stworzy, tak jak i dla ludzi, którzy chcą mieć dziecko. Niestety.



zgłoś naruszenie
#79722
wysłano: 2012/04/02 14:45

Fajnie, że masz konia :)

A co do tej odznaki, to uważam, że niekoniecznie trzeba ją mieć, żeby kupić sobie konia. Przecież wiele osób jej nie ma i jakoś z tym żyje :P




Ten post był edytowany przez autora o godzinie: 14:47:42
Ten post był edytowany przez autora o godzinie: 14:50:37
zgłoś naruszenie
#79739
wysłano: 2012/04/02 17:07
Moim zdaniem głupota ;p
Mogę wiedzieć ile masz lat ?
koń to nie zabawka i DUŻA odpowiedzialność ;-)
Ile już jeździsz konno ?

koń to nie rzecz która można porzucić od tak znam wiele ludzi którzy kupili sobie konika a po miesiącu sprzedali go na rzeź bo zaczął im przeszkadzać (nie mówię że w twoim przypadku też tak będzie)
ale uważam że stęp kłus i galop to trochę za mało



zgłoś naruszenie
#79760
wysłano: 2012/04/02 19:36


Moim zdaniem głupota ;p
Mogę wiedzieć ile masz lat ?
koń to nie zabawka i DUŻA odpowiedzialność ;-)
Ile już jeździsz konno ?

koń to nie rzecz która można porzucić od tak znam wiele ludzi którzy kupili sobie konika a po miesiącu sprzedali go na rzeź bo zaczął im przeszkadzać (nie mówię że w twoim przypadku też tak będzie)
ale uważam że stęp kłus i galop to trochę za mało


Ale ona już napisała, że go ma i tylko chciała poznać nasze opinie :p


Ten post był edytowany przez autora o godzinie: 19:39:38
zgłoś naruszenie
#79779
wysłano: 2012/04/02 22:22
Ach... piszesz " na tym portalu mam zamiar powiększać swoją wiedzę , która i tak nie jest za wielka.", a jak osoby o większym doświadczeniu coś Ci próbują wytłumaczyć ( choć może w niezbyt miły sposób) to od razu zgrywasz mistrza świata który wszystko wie... Czy możesz mieć konia? na podstawie tego co piszesz jeszcze nie... a jeśli, to w stajni gdzie ma fachową opiekę i masz do dyspozycji doświadczonego instruktora... NA CO DZIEŃ. Znam zbyt wiele osób które myślały że wiedzą wszystko i są fachowcami że brały się nawet za układanie młodych koni i skończyło się to tym że np. po jakimś półtora roku "treningu" koń nie reaguje na pomoce, robi co chce, na "jeździe" jest sztywny i uwieszony na wędzidle, a na padoku, czy w boksie potrafi zaatakować człowieka... a osoba która tego konia " trenowała" miała parę ładnych lat doświadczenia... tylko że uczyła się sama, metodą prób i błędów, miała złe informacje, nie znała podstawowych zasad. Błagam Cię słuchaj osób doświadczonych, czytaj książki i uświadom sobie jak wiele pracy i czasu musiałabyś włożyć aby nauczyć się podkuwać, czy leczyć konie! A jazda konna jest bardzo trudna, uczymy się przez całe życie, potrzebujesz kogoś kto będzie potrafił pomóc Ci i nakierować Cię w dobrą stronę. Myśląc że wiesz najlepiej i nie dopuszczając do siebie uwag innych możesz wyrządzić sobie i koniowi krzywdę, pamiętaj o tym!



zgłoś naruszenie
#79791
wysłano: 2012/04/03 05:54


Z tym leczeniem bardziej chodziło mi o wspomaganie leczenia metodami naturalnymi :) Wiem,że wet jest potrzebny kowal tez przecież to oczywiste :)
Podkuwać konie pomagałam w stajni i pomagam tak temu kowalowi ok 4 lat :) Więc trochę na ten temat wiem jednak nie uważam ,że  fachowcy nie są potrzebni.



zgłoś naruszenie
#79818
wysłano: 2012/04/03 14:23

Nie bedę wdawać się w dyskusje, bo widzę, że to sensu nie ma.

W każdym bądź razie NIE jesteś gotowa na własnego konia. ;)

 

Me.




zgłoś naruszenie

 

strona główna forum


polityka prywatności