Karanie fizyczne konia pomoce jezdzickie
|
utworzono: 2010/01/25 11:08
śledź ten temat |
Co sądzicie o karaniu fizycznym konia? Czy warto i czy mozna go od czasu do czasu - oczywiście jeśli na to zasłuży i inne sposoby nie pomagają, np. uderzyć ręką w łopatkę. Jedni mówią, że wystarczy podniesiony głos, ale na mojego konia to nie działa : ( Zastanawiam się tylko czy uderzeniem ręką coś zdziałam i czy nie wywołam skutku odwrotnego do zamierzonego... Jeśli macie jakieś spostrzeżenia i doświadczenia, piszcie : )
|
| #19642 |
wysłano: 2010/01/25 17:29 |
|
Powinno wystarczać, że krzyczymy. Ale jeśli w Twoim przypadku to nie pomaga to od czacu do czasu możesz go nie bardzo mocno uderzyć w szyję lub zad. NIGDY W GŁOWĘ LUB BRZUCH!! pozdrawiam i życzę powodzenia ;)
|
| #19648 |
wysłano: 2010/01/25 18:13 |
|
No tak zdaniem tak wrazie wielkiej potrzeby i delikatnie też nie w głowę nie w brzuch tak jak muwiła miks2009.No i też nie w zad ponieważ niektóre konie mają delikaty zad,albo będą chcieć odać a to nie będzie miłe.Albo wogule nie jeżeli pracujemy mwtodami naturalnymi. ;]
|
| #19781 |
wysłano: 2010/02/01 20:48 |
|
czasami wystarczy sie tylko zamachnac, bez bicia, ale nie mozna pozwolic koniowi wchodzic sobie na glowe. a co twoj kon konkretnie robi?
|
| #19888 |
wysłano: 2010/02/09 18:27 |
|
to zależy w jakich okolicznosciach... np. jak kon bryka na jezdzie(jesli nie zawinil jezdziec) to powinien dostac bata w zad, lub lopatke, czy np. kon podgryza. trzeba to po prostu robic z glowa i spokojnie a nie pod wplywem impulsu....:)
|
| #19903 |
wysłano: 2010/02/10 10:25 |
|
koń zazwyczaj bryka ze szczescia, albo gdy cos jest nie tak, wiec nie pozinno sie go za to karac, tylko sprobowac uspokoic
|
| #20052 |
wysłano: 2010/02/18 12:43 |
|
potrafie rozroznic brykanie ze szczęścia a chec zwalenia jezdzca czy np. jak drogi kon gryzie... Emil ma bardzo latwo rozroznialne humory. jest on lekko znarowiony przez dawnych wlascicieli...
|
| #20095 |
wysłano: 2010/02/19 20:23 |
|
Ja uważam, że jeżeli istnieje taka potrzeba (naprawdę istniejący powód) to czasami można użyć kary fizycznej typu przyłożyć bacika. Nie należy robić tego często i tylko w wyjątkowych okolicznościach kiedy wiemy, że racja jest po naszej stronie. Trzeba pamiętać o tym,żeby być stanowczym i nie dać koniowi wejść sobie na głowę.
|
| #20116 |
wysłano: 2010/02/19 23:19 |
|
wlasnie, nie mozna pozwolic koniowi wejsc sobie na glowe. to jest bardzo wazne. uzycie bata to nie jest znecanie sie nad koniem. gdy kon ewidentnie pokazuje, ze ma nas gdzies trzeba mu pokazac, ze jestesmy wyzej w hierarchii i ma sie podporzadkowac. znecanie nad koniem nastapiloby wtedy, gdybysmy przywiazali konia i zaczeli go tluc bez powodu, aby sie wyrzyc
|