Kręgosłup, a jazda konna

udostępnij: 
użytkownik13755
  • użytkownik13755
  • użytkownik13755
byłam ostatnio u lekarza i powiedział,że mam coś z kręgosłupem (nie pamiętam jak to schorzenie się nazywało chyba skolioza,ale pewna nie jestem),ale nie wiem czy z tym czymś można jeździć konno ...
:(
mam wielkie zmartwienie .
pomóżcie mi . !
może Was coś takiego spotkało . ! ?
proszę piszcie .
:)
użytkownik13755
użytkownik13755 (2011/03/23 13:12) 0

;O
nie wiecie nic . ?
szkoda .
:(

Maciej  Mastalerczuk
stilomm
(2011/03/23 13:38) 0

Większość moich uczniów ma większe, lub mniejsze schorzenia kręgosłupa; niektórzy mają nawet kategoryczny zakaz jazdy konnej, ale jest to dla nich podobne do zakazu oddychania. Podczas jazdy konnej ulegamy dość dużym przeciążeniom i w większości od naszej postawy i naszej pracy w siodle, będzie zależało oddziaływanie jazdy na kręgosłup. Mam na myśli wyprostowaną (nie usztywnioną) sylwetkę i nasze podążanie za ruchem konia, czyli DOBRA PRACA DOSIADEM. Częsty widok u samouków, to anglezowanie polegające na unoszeniu pupy do góry i pochylaniu się, a nie "uciekanie z biodrami do przodu" i napinanie mięśni krzyżowych. Muszę przyznać, że moje problemy z kręgosłupem skończyły się , gdy zacząłem jeździć konno (oczywiście pod okiem instruktorów i trenerów), co potwierdziło słowa lekarza podczas zajęć z medycyny na kursie instruktorskim; "dobrze jeżdżąc wzmacniamy, źle - psujemy kręgosłup i nie ma nic pośredniego!!"

użytkownik13426
użytkownik13426 (2011/03/23 13:57) 0

Ja w szkole podstawowej również miałam stwierdzoną skoliozę. Później zaczęłam jeździć konno pod okiem instruktorów, który zadbali o to, by mój dosiad był coraz lepszy, nie obciążający kręgosłupa. Po latach jazdy konnej lekarz stwierdził, że żadnej skoliozy albo nigdy nie było, albo jazda konna miała na mnie dobroczynny wpływ, bo kręgosłup jest prosty i zdrowy :D

użytkownik14642
użytkownik14642 (2011/03/23 13:58) 0

Ja osobiście takiego problemu nie mam, ale moja koleżanka z klasy która też jeździ konno - tak. On też ma boczne skrzywienie kręgosłupa czyli skoliozę. Ale to nie jest wina jazdy konnej (chociaż od tego też można mieć problemy), tylko tego, że ona całe życie źle siedziała, nie prostowała się, itp, itd...

Z tego można wyjść obronną ręką, tylko musisz pamiętać o ciągłej prawidłowej postawie. I nie martw się, że nie będziesz mogła jeździć konno, bo na koniu trzeba siedzieć prosto, a to właśnie jest odpowiednie ćwiczenie!!! XDDDDD 

użytkownik13755
użytkownik13755 (2011/03/23 14:18) 0

no TAK.
szczerze dziękuję za odpowiedzi,ale mimo to będę jeździła konno nawet jeśli lekarz mi tego zakaże . !
jazda konna to moja pasja i nie zamierzam rezygnować z tej przyjemności . !
trudno . !
;D
ciekawa jestem dlaczego mam to coś z kręgosłupem . ?
postawa przed komputerem . ? - nie . ! bo siedzę prosto . !
ciężkie plecaki . ? - pewnie tak . !
;/
ta szkoła niedługo wszystkich wykończy,w szczególności gimnazjalistów . !
jakieś 8-9 lekcji codziennie . !
plus jakieś kółko typu matma żeby sobie ocenę poprawić .  !
;)
kto wymyślił szkołę  .  ?
chyba jakiś głupek i to wielki . !
;D

Paulina ---------
Paula008
(2011/03/23 15:31) 0

Masz racje Iwonka ! to przez tą głupia szkołe ;D Jak przyszła telewizja do naszej szkoły i chcieli zobaczyć ile kilo ważą nasze plecaki to wyszło 5 kg z czyms ... !
A z kręgosłupem to wszystko będzie OK ! :)

Karolina Sęk
Karolla
(2011/03/23 15:39) 0

ja też mam skoliozę i jak lekaz to zdiagnozował, od razu spytałam się, czy można jexdzić konno ;D

i on powiedział, że jazda konna jest jak najbardziej wskazana ;)

użytkownik13755
użytkownik13755 (2011/03/23 15:51) 0

jupi . !
;D
;*

Paulina Lipska
blackhorse93
(2011/03/23 20:23) 0

Ja też mam skoliozę, i kiedy pytałam się czy mogę z tym jeździć konno, lekarz krzywo spojrzał i powiedział że te wszystkie upadki nie są wskazane haha :D

Iza Pyza
izapyza
(2011/03/24 01:47) 0

 Drogie dzieci, jazdą konną nawet mozna leczyc skoliozy. TYle że skoliozy nie są koniecznie bocznym skrzywieniem.

Mamy trzy typy skolioz:

skrzywienie w płaszczyźnie czołowej (boczne skrzywienie kręgosłupa);
skrzywienie w płaszczyźnie strzałkowej (lordo- lub kifo- skolioza);
skrzywienie w płaszczyźnie poziomej (rotacja i torsja kręgów).

Jesli macie skrzywienie boczne, np. w prawo- to na ujezdzalni powinniscie jezdzic przynajmniej wiekszosc czasu w strone odwrotna- tzn w lewo. Jak skrzywienie jest w lewo- jezdzimy w prawo ( podczas jazdy na koniu, gdy skrecamy jego kregosłup wygina sie i nasz tez)

W przypadku tzw. okragłych pleców - tutaj punkt drugi- podczas jazdy nalezy unikac cwiczen w stylu kładzenia sie na konia przodem i obejmowania rekami szyi,itp  bo wtedy plecy sie znow zaokraglają. Nalezy sie kłasc tyłem- na zad....

Jedynie nie powinno sie jezdzic nawet na hipoterapii w przypadku skrzywienia powyzej 20 %- ale watpię czy to was dotyczy.... No i jazda konna mozno wzmacnia miesnie wokól kregosłupa co ułatwia mocno jego prawidłowe ułozenie i podtrzymywanie przez nie.

użytkownik13755
użytkownik13755 (2011/03/24 17:53) 0

okey . !
ten ostatni wpis trochę dziwny,ale pomocny . !
;D
<lol>

Ola <3
Olleczka
(2011/03/24 20:32) 0

Ja akurat nie mam skoliozy, ale jakś genetycznie po tatusiu oddziedziczyłam wąski kanalik rdzeniowy ;) Byłam na obozie konnym i na pewnej jeździe popełniłam jakis błąd i cos mi sie przestawił ..Nie mogłam oddychać..Mógłbyc tylko stęp..Inaczej sie dusiłam... Ogl to mogłam tylko lezez i sie nie ruszac, bo wszystkie czynnosci sprawiały ból... Opuśiłam z 2 jazdy i nic sie nie polepszyło ... Wróćiłam do domu , wzięłam lekarstwa i po kilku dniach przeszło..Oczywiśie tata sie wydarł, ze mam jechac z organizatorem obozu do lekarza, zrobił panikę..Powiedział, ze to wszytsko przez te moje konie... Ale poprostu , za duzo jazd , przeciazyłam go. Do lekarze nie pkde , bo boje sie co powie..Bo nie zrozumie , ze to moja wina... Pomijając fakt, ze jeszcze juz z 6 lat, a mój tata dalej twierdzi, ze to chwilowa pasja i mnie nie rouzmie ;D i jakby lekarz mi zabonił to nic.ale gdby tata usłyszał..O jaa. to by była maskra.. Null... zero jazdy tlyko odwiedziny..Ale nikomu nie polecam tego bólu...

użytkownik13426
użytkownik13426 (2011/03/25 14:54) 0

Nic się nie martw iwonka1997, mnie się skolioza wyleczyła po latach jazd na koniach i śladu po niej nie ma :D Jazda konna mi po prostu pomogła i z koni nigdy nie zrezygnuję :D

Majka Dąbrowska.
nostalgiaa
(2011/03/26 11:19) 0

iwonka1997 skolioza to jeszcze nie jest nic strasznego. :) mam skoliozę i jeżdżę.
oprócz tego mam dyskopatię, przy której jazda konna jest dla mnie zabroniona, a szczególnie skoki i kłus ćwiczebny. wszyscy lekarze mówią, że nie mogę jeździć, przeczytałam nawet w książkach, że osoby z dyskopatią nie powinny jeździć. :) ale ja i tak nie mogę przestać. dyskopatia, czy nie i tak jeżdżę. :)
nie martw się. najlepiej zapytaj się lekarza, czy możesz jeździć, czy powinnaś ograniczyć. :)

użytkownik13755
użytkownik13755 (2011/03/26 17:38) 0

;D
no ja wątpię czy mogę ograniczyć . !
;D
ja jeżdżę co do niektórych z Was to minimalnie często . !
tylko raz w tygodniu . !
:(

Justyna Oleksiak
olsenik97
(2011/03/26 17:41) 0

Ja mam nadmierną kifozę piersiową, mam małego garba wiec jazda konna mysle ze mi tylko pomoże :) Niestety nie wiem jak jest ze skolioza ale mysle ze podobnie, nie przejmuj sie. Jezeli jazda konna to twoje życie i nie chcesz z niej zrezygnować to moze chodź na rehabilitacje, mi to zalecili no i to pomaga. Chyba nie ywobrazasz sobie przestac jezdzic? 

Magda Potępska
Halusia
(2011/04/10 12:41) 0

ja sądzę że jazda z pewnością ci nie zaszkodzi no chba że upadki a pozatym skoro jazda miała by szkodzić to op co były by hipoterapie

Zuzanna Palowska
zuzu
(2011/04/10 13:28) 0

Ja się urodziłam ze skoliozą. I moi rodzice od początku o tym wiedzieli i dbali, żebym miała prosty kręgosłup. Najpierw była gimnastyka korekcyjna, potem pływałam (od pierwszej do piątej klasy). Końmi interesowałam się zawsze i w końcu namówiłam rodziców. Przeżuciłam się na jazdę konną, bo pływanie nigdy nie sprawiało mi przyjemności, bo zawsze mi mówili, że jak nie będę pływać, to będę krzywa ;d Wujek który jest rehabilitantem, powiedział że moje mięśnie obok kręgosłupa są już bardzo dobrze rozwinięte i spokojnie mogę zacząć jeździć konno. I zauważyłam , że kiedy pływałam plecy czasem mnie bolały, a kiedy jeżdżę nie bolą w ogule i chodzę bardziej wyprostowana. Trochę to dziwne, bo teoretycznie pływanie jest kożystniejsze ;p Najważniejsze, że to zdrowe i sprawia mi meega przyjemność ;D

marta nazar
martus
(2011/04/10 21:17) 0

a jak ja miałam uraz szyi ,jakies przesuniecie kregu szyjnego c4 wzgledem c5 i lezałam tydzien w szpitalu ,tydzien w domu i mam zwolnienie z wf do konca 1 klasy gi. to bede mogła jezdzic konno ??;) dodam ze nosze jeszcze usztywniajacy kołniez .;);D

Bartek Wypych
bartek15
(2011/04/11 12:27) 0

99999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxkinder niespodziankaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

użytkownik14872
użytkownik14872 (2011/04/11 14:14) 0

Przede wszystkim ortopeda powinien ci przedstawic zestaw ćwiczeń na wyprostowanie kręgosłupa np. wiszenie na drabince. Mi zdiagnozowano lekką skoliozę za późno i nie raz odczuwam z tego powodu bóle pleców (zwłaszcza gdy z jakiś powodów dłużej nie jeżdżę konno) i jesli chodzi o mój przypadek jazda konna działa przeciwbólowo jednak problem pozostaje. Nie powinnaś sie martwić na zapas ale postarać się o to aby kręgosłup sie wyprostował stosując właśnie ćwiczenia zalecone przez ortopedę czy rechabilitanta. Ponieważ jesteś młodą osóbką więc masz na to duże szanse ale nie możesz zwlekać i naprawdę poważnie sie za to zabrać dopóki twój organizm sie rozwija i ciągle rośnie. Potem będzie po "ptakach".

Iga Adamska
koniga
(2011/04/14 18:53) 0

Ja też mam skoliozę.Dla mnie to jest jakiś koszmar!Nie pytałam się ortopedy czy mogę jeździć konno ale wiadomo jaka będzie jego odpowiedź:NIE

Karolina Sęk
Karolla
(2011/04/14 19:10) 0

Ja też mam skoliozę.Dla mnie to jest jakiś koszmar!Nie pytałam się ortopedy czy mogę jeździć konno ale wiadomo jaka będzie jego odpowiedź:NIE


 

przecież pisałam: Jazda konna jest jak najbardziej trafnym sportem, który może pomóc, a nie zaszkodzić.

Oczywiście wtedy gdy masz prawidłową postawę ;)

Agnieszka Kubiak
jagienka
(2011/04/14 21:46) 0

ja mam też w minimalnym stopni i to w niczym nie przeszkodza. owszem są takie schorzenia z którymi wogle na konia nie wolno wsiadać. ale to jest ok. 

użytkownik13426
użytkownik13426 (2011/04/14 23:15) 0

Ja też mam skoliozę.Dla mnie to jest jakiś koszmar!Nie pytałam się ortopedy czy mogę jeździć konno ale wiadomo jaka będzie jego odpowiedź:NIE


No ja też już pisałam, że jazda konna była dla mnie jak najbardziej wskazana i teraz po skoliozie nie mam ani śladu, proste plecy, zdrowy kręgosłup :D