Bóle pupy po jeździe.

/ 3 odpowiedzi
Witam. Byłam w nowej stajni, wcześniej jeździłam, już pół roku minęło :D Podczas 1 jazdy próbnej w nowej stajni PODCZAS, nic nie odczułam, wyggodnie się jeździło, ale po jeździe zaczęło się, mam strasznie obitą kość tam gdzie są pośladki, nie ogonową i to na pewno nie zakwasy, bo mięśnie nie bolą. Posmarowałam maścią końską, ale nic nie działa... W siodło siadałam baardzo delikatnie, ponieważ ten koń praktycznie nie wybijał, w ćwiczebnym radzę sobie znakomicie, a w galopie też, może to od tego, że koń czasami z galopu przechodził do szyybkiego kłusa? A jakby co to dwie pary majtek zakładać, a pomiędzy nimi jakaś wata? Nie mam pojęcia co robić, a podobnież to jest jedno z wygodniejszych siodeł w tej stajni....Ktoś pomoże? Boli mnie tylko tam gdzie pupa, nigdzie idziej ;)
Olivka125


Skoro jeździłaś ostatnio pół roku temu, to normalne, że cię boli. ;) Trochę się pomęczysz na początku, ale po kilku jazdach przestanie. :D (2015/01/06 09:50)

Dollfy


Ja reż tak miałam...Po paru miesiącach klepania dupy się uodporniłam i nie ma problemu no chyba że akurat jeździłam w twardym siodle na wybijającym koni kłusem wysiadywanym...
A teraz to nawet mogę na rowerze jeździć wow... (2015/01/06 14:34)

misio


albo zamocno siadasz albo musisz się przyzwyczaić albo iść do lekarza. (2015/01/12 17:09)