Co robić gdy koń ponosi ?

/ 12 odpowiedzi
Jeżdżę na klaczy,która jest w ciąży (termin ma chyba na Grudnia).Gdy jadę na niej ona zaczyna ponosić, skręca tam gdzie chce i jak jadę kłusem to ona nie chcę się zatrzymać.Ostatnio jak na niej jechałam to na początku była super ale jak konie co były na pastwisku zostały odprowadzone do stajni to ona automatycznie też chciała tam iść.Pan radził mi,żebym mocniej dała łydkę albo lekko szarpnęła wodzami ale to nic nie daje.Boję się dać mocniej łydkę bo ona jednak jest w ciąży a jak w kłusie mi tak robi to nawet o galopie nie myślę :(
Pomóżcie!!!! 
Atena xd


Chcę jeszcze dodać,że to Hucułka jest :) (2012/08/23 12:34)

Atena xd


Chcę jeszcze dodać,że to Hucułka jest :) (2012/08/23 12:34)

Atena xd


Jeżdżę na klaczy,która jest w ciąży (termin ma chyba na Grudnia).Gdy jadę na niej ona zaczyna ponosić, skręca tam gdzie chce i jak jadę kłusem to ona nie chcę się zatrzymać.Ostatnio jak na niej jechałam to na początku była super ale jak konie co były na pastwisku zostały odprowadzone do stajni to ona automatycznie też chciała tam iść.Pan radził mi,żebym mocniej dała łydkę albo lekko szarpnęła wodzami ale to nic nie daje.Boję się dać mocniej łydkę bo ona jednak jest w ciąży a jak w kłusie mi tak robi to nawet o galopie nie myślę :(
Pomóżcie!!!!  to jest Hucułka :)
(2012/08/23 12:35)

Atena xd


Jeżdżę na klaczy,która jest w ciąży (termin ma chyba na Grudnia).Gdy jadę na niej ona zaczyna ponosić, skręca tam gdzie chce i jak jadę kłusem to ona nie chcę się zatrzymać.Ostatnio jak na niej jechałam to na początku była super ale jak konie co były na pastwisku zostały odprowadzone do stajni to ona automatycznie też chciała tam iść.Pan radził mi,żebym mocniej dała łydkę albo lekko szarpnęła wodzami ale to nic nie daje.Boję się dać mocniej łydkę bo ona jednak jest w ciąży a jak w kłusie mi tak robi to nawet o galopie nie myślę :(
Pomóżcie!!!! 


To Hucułka jest :)


(2012/08/23 12:36)

Atena xd


Jeżdżę na klaczy,która jest w ciąży (termin ma chyba na Grudnia).Gdy jadę na niej ona zaczyna ponosić, skręca tam gdzie chce i jak jadę kłusem to ona nie chcę się zatrzymać.Ostatnio jak na niej jechałam to na początku była super ale jak konie co były na pastwisku zostały odprowadzone do stajni to ona automatycznie też chciała tam iść.Pan radził mi,żebym mocniej dała łydkę albo lekko szarpnęła wodzami ale to nic nie daje.Boję się dać mocniej łydkę bo ona jednak jest w ciąży a jak w kłusie mi tak robi to nawet o galopie nie myślę :(
Pomóżcie!!!! 


To Hucułka jest :)


(2012/08/23 12:36)

Atena xd


Sorki,że to tyle tam napisane ale ja tu 1 raz i nezałapałam jeszcze tego :/
(2012/08/23 12:39)

wirusowata


proponuję ostrzejsze wędzidło np. podwójnie łamane . Powinno pomóc , ewentualnie gumy lub wypinacze  (2012/08/23 12:42)

amazonka91


A może dajesz jej niewyraźne sygnały do tego, czego od niej oczekujesz? Najłatwiej dać na problem jakiś patent, ale zastanów się, czy nie jest to Twoja wina? Może masz niestabilną rękę? Może lata Ci łydka przez co koń nie wie, czy ją popędzasz? Może nie działasz wystarczająco jasno dosiadem i kobyła nie umie odgadnąć, w którą stronę ma skręcić? I na koniec - może jeździj tam, gdzie nie widzi ona innych koni? Nie będzie wtedy rozproszona i więcej uwagi skupi na Tobie. (2012/09/05 21:54)

Martaa15


Wędzidło podwójnie łamane jest najlżejszym wędzidłem.  (2012/09/06 14:53)

Rokatynka


Możesz włożyć coś ostrzejszego do pyszczka, ale jeżeli problem tkwi w Tobie to nie będzie to dobre rozwiązanie.
Może łydka jest niestabilna i może pomimo iż myślisz, że łydki nie dajesz to ona tak dyndając i obijając się o boki konia popędza go.
po za tym jak to jest możliwe, że koń 'ponosi Cię w kłusie' ?
Jeżeli koń ponosi to nie miałabyś nad nim żadnej kontroli, i zazwyczaj jak ponosi to galopem.
Może chodziło Ci bardziej o to, że Cię wywozi ? (2012/09/06 16:10)

kandawa1


Rokatynka masz świętą rację.
Obawiam się że nasza amazonka po prostu jaszcze za slabo jeździ i pasowałaby tu parę godzin pod okiem instruktora bo z tego co wywnioskowałam z opisu to klacz robi z nią co chce. Obawiam sie że tu żadne wypinacze za wiele nie pomogą a wręcz zaszkodzą bo klacz będzie jeszcze bardziej kombinować.

A to że klacz jest żrebna nie zaszkodzi jeśli troche popracuje, choc jak mawia mój mąż ostrożne z galopem bo żrebak może się porzygać ale to żart.

Myslę że powinna popracować z klaczą z ziemi - zdominować ją a dopiero potem praca w siodle (2012/09/07 11:08)

Atena xd


Dziękuję za rady trochę się podszkoliłam w jeździe i są efekty na razie jeżdżę na menażu. Zmieniłam instruktora i on mi wszystko wytłumaczył teraz będę miała lekcje galopu.Próbowałam galopować ale mam kiepski dosiad, po prostu klepie konia.Teraz będę jeździła na dużym koniu.Ps ten koń co w ciąży jest teraz sobie z nim radze po prostu wystarczyło zmienić instruktora :)  (2012/09/14 19:33)

Gorąca piątka