Co robić z koniem, który ma chore nogi?

/ 5 odpowiedzi
Cześć. Mam pewien dylemat...Koń w którym zakochałam się po uszy ma chore nogi, przez co nie może chodzić pod siodłem (czasem zagalopuje na pastwisku, ale do rzadkość) i jest już na emeryturze. 
A więc co mogę z nim robić na pastwisku, w boksie czy na ujeżdżalni???
Póki co teraz najczęściej siedzę z nim w boksie i "rozmawiam", czyszczę go, głaskałam i czeszę, ćwiczymy też sztuczki. 
Poradzicie bo idzie zima i wgl chłodniejsze dni i teraz coraz rzadziej konie będą na pastwisku. 
jestemzlasu


Co robić? Leczyć! A jak się nie da, to dać święty spokój. Chore nogi = ból. Jak konia boli, to nauka żadnych sztuczek nie wywoła w nim entuzjazmu. Koń może tego nie pokazywać, jeśli jest przyzwyczajony do posłusznego wykonywania poleceń. Konie naprawdę uwielbiają mieć spokój, w ten sposób go uszczęśliwisz. Chyba, że weterynarz zaleci np. spacery w ręku. Weterynarz. Zaleci. Nie na własną rękę. (2014/10/14 15:58)

patrycja64


Hmm ... , miałam też taki przypadek z kucykiem . Wykupiłam go z rzeźni. Poprzedni właściciele ciągle dawali go pod bryczkę , pod bryczką spędzał prawie 24H . Strasznie okulał na przednie nogi . Prawie w ogóle ich nie zginał , chodził jak na patykach :( . Lecz jest sposób . Ja z tym kucykiem codziennie chodziłam po ujeżdżali około 15 minut . Był zniechęcony, nie dziwie się jak bolą nogi też mi się nie chce chodzić lecz to było dla jego dobra . I po pewnym czasie zaczęło być widać rezultaty . Jego nogi chodziły sprawniej i ogólnie lepiej . Bardzo się ucieszyłam bo to jednak pomogło . Nie wiem czy to zadziała ale spróbuj. A najlepiej radziła bym się zapytać weta.To tyle ode mnie :) .

(2014/10/14 17:55)

lurcus


Ja też bym proponowała spacery, mogą być nawet krótkie i wolne, ale najwazniejsze, żeby codziennie min na te 15 minut wyszedł z boksu. W przypadku dużego mrozu czy wiatru, derka na plecy i w dorgę:)
A w ogóle duży szacun za postawę!!! wiele osób niestety nawet by nie brało pod uwagę, żeby się zastanawiac co z takim koniem począć:( Jesteś wielka! tak trzymać! a na wzmocnienie na zime proponuję ze 3 razy w tygodniu zaparzyć mash podac ciepły, na pewno będzie Ci bardzo wdzieczny:) (2014/10/16 12:12)

foczka332


Jego choroby nie da się wyleczyć...A sztuczki to nie zawsze musi być stanie dęba, klękanie, czy lewada. My we dwoje uczymy się sztuczek takich jak całus, czy ukłon (tak, że nie używa nóg, tylko samą głowę i szyję). (2014/10/20 17:27)

foczka332


patrycja64 i lurus dziękuję za radę! Oczywiście zapytam się weterynarza i mojego instruktora (jednocześnie rechabilitanta i masażysty koni). :) (2014/10/20 17:29)

Gorąca piątka