Coś ze mną nie tak?

/ 5 odpowiedzi
Cześć. Słuchajcie : 3 miesiace temu 2 razy spadlam z konia na jednej jeździe. Od tego czasu stresuje sie na kazdej jezdzie ale juz nie jest tak źle bo zaczlam spokojnje galopowac ale nie umiem przemóc sie do skokow. Przed upadkami skakalam male krzyzaki z klusa. To byly moje pierwsze upadki moze przez to taka trauma mi zostala. Instruktorka pyta sie na lekcji czy chce skakac a ja nie umiem przemóc sie do skoków boje sie. A po lekcji mam straszne wyrzuty sumienia ze nie skakalam ze tyle czekac do nastepnej lekcji. Od razu po upadkach nie chcialam galopowac a teraz po 3 mies. juz galopuje po drazkach. Ale jak zaczac znowu skakac przed jazda planuje ze bede skakac ciesze sie strasznie, juz nie umiem sie doczekac skoków a na jezdzie az sciska mnie w brzuchu ze stresu. Ja niwiem czy mam isc do psychologa bo ja do tego mam jeszcze fobie spoleczna od jakis 6 lat i bardzo szybko sie zalamuje a nigdy nie bylam u psychologa . Co robic samo przejdzie czy isc bo ja jestem załamana!
Hrenna


Może skoro wcześniej miałaś problemy, może przyda się też i psycholog, to żaden wstyd :). Każdy ma jakieś problemy.Czym były spowodowane dokładnie te upadki, że boisz się skakać?Jeżeli były one spowodowane brakiem równowagi - należy tę równowagę wyćwiczyć i opanować. Jeżeli przez to, że koń wyłamał, lub zrobił cokolwiek innego, no to będzie troszeczkę ciężej się przełamać, aczkolwiek nadal wszystko sprowadza sie do równowagi. Poćwiczyć półsiad, na drągach, na jakichś malutkich przeszkodach. Z tego co piszesz to chcesz skakać, nastawiasz sie na to, więc to zrób. Najgorsze jest w człowieku to, iż myśli, wręcz za dużo. Nie myśl o tym, tylko to zrób. Ale przedtem równowaga :). Im więcej myślisz o tym, że spadniesz, to faktycznie spadniesz, bo sama sobie to wmówisz i zrobisz. Pamiętaj nie myśl, tylko działaj, zrób to spontanicznie, tak, że aż sama siebie zaskoczysz :). Powiedz instruktorce, że oczywiście po wcześniejszym rozgrzaniu konia i siebie niespodziewanie skoczysz jakąś małą przeszkodę/krzyżaka. Oczywiście spytaj sie instruktorki, czy mogłabyś tak zrobić, żeby się przemóc. Mam nadzieję, że to pomoże :).Pozdrawiam :) (2015/01/12 18:56)

Patison00


Może poproś instruktorkę o konia, na którym czujesz się pewnie. Po prostu musisz się przełamać, ale nic na siłę - jeśli nie czujesz się się dobrze, wciąż się boisz to nie rób tego. Koń wyczuje Twój strach. Może Ci to zająć trochę czasu, ja na przykład bardzo boleśnie spadłam z jednego konia i od tamtej pory siedziałam na nim raz, jak miałam na nim jeździć strach mnie po prostu paraliżował. Możesz też porozmawiać z instruktorką albo z rodzicami, a jeśli to nie pomoże, to warto poradzić się specjalisty :) (2015/01/12 19:01)

misio


zanim wsiądziesz na konia powiedz instruktorce że chcerz skakać. (2015/01/14 07:20)

paulina06


Uważam, że rozmowa z psychologiem powinna pomóc. Myślę, że również powinnaś poruszyć ten temat z instruktorką. Jasno powiedz jej o swoich obawach. Jeśli będzie wiedziała, że chcesz skakać, ale ogranicza cię strach to dobierze inne metody nauki. Warto przed skokami popracować nad równowagą i duży ćwiczyć na drągach i cavaletti Każdy jeździec zalicza upadki. To jest normalne, nawet mówią, że ten kto nie spada to nie jeździ. Głowa do góry, wszystkiego można się nauczyć, jeśli się chce. Początki zawsze są najcięższe. Uwierz w siebie, a będzie w stanie przenosić góry ;) Głowa w górę ;) Powodzenia. (2015/01/15 10:06)

koniarka13


No rzeczywiście masz z tym problem.:(
Po pierwsze jazda konna powinna ci sprawiać przyjemność a nie stres.
Miałam podobny problem do ciebie, bałam się galopować, bo spadłam- trzymało mnie coś takiego jakieś pół roku, potem przeszło bo się przełamałam. Pomyślałam, że nie będę się bała czegoś co jest podstawą i jeśli chcę swoją przyszłość powiązać z końmi, to muszę spróbować jeszcze raz a nie być tchórzem. Znasz oddychanie przeponą? To bardzo pomaga w walce ze stresem:)
Po prostu wraz z wydechem wciągaj brzuch a wydechem go "wypinaj" . Przepona jest w miejscu w którym twój brzuch unosi się gdy oddychasz.:) Mówię ci takie oddychanie bardzo pomaga, pozwala znacznie się rozluźnić w siodle. No i przede wszystkim pamiętaj, że stres działa źle na twoją jazdę konną, stajesz się sztywna, koń to wyczuwa i również się denerwuje. Może to było przyczyną twojego upadku?
Zdecyduj się na skok, przełam się i spróbuj, nie myśl od razu że spadniesz, bo to potęguje w tobie stres i dlatego spadasz. Gdy instruktorka każe ci najechać na przeszkodę to postaraj się zapomnieć o wszystkim co do tej pory cię nękało. Oddychaj przeponą( głęboko i spokojnie), skup się tylko na przeszkodzie- masz ją przeskoczyć, i ci się to uda. Przede wszystkim pozytywnie myśl.:)
Ps. Przed skokiem rozluźnij się z koniem przez proste ćwiczenia na rozluźnienie( zapytaj o takie instruktora).
Pozdrawiam i życzę miłych skoków!:) (2015/01/26 13:25)

Gorąca piątka