Czy futerko chroni miejsca intymne?

/ 10 odpowiedzi

  • konto usunięte

Witajcie. Mam problem z siodłem, w którym jeżdżę. Otóż po jeździe robi mi się rana i puchną mi miejsca intymne (oszczędzę szczegółów), co sprawia mi ból i przede wszystkim dyskomfort. Nie wiem czy siodło jest za małe czy za twarde i czy to w ogóle jego wina (a nie moja), a nie mam możliwości zamiany go i muszę sobie poradzić w inny sposób. 
Kupuję bryczesy tylko z pełnym lejem i nieco mi to pomaga, ale w Te Dni i tak wracam do domu cała Tam opuchnięta.. Pomyślałam, że mogłabym kupić futerko na siodło. Jak myślicie, czy mogłoby mi pomóc? Wnioskując po tym, że w bryczesach z pełnym lejem jeździ mi się lepiej, to chyba chodzi o ochronę przed przednim łękiem? Jeszcze raz podkreślam, że nie mogę zmienić siodła ani konia i proszę pominąć tą kwestię.
zorkana


http://www.equiversum.pl/loesdau-loesdau-figi-wkladka-lsportiv-p-3289.html?osCsid=rznpqlygsama się nad takimi zastanawiam ;-) szczególnie na dłuższe trasy, jakieś rajdy , weekendy w siodle itp. kosztują niemało jak na majtki ;-) ale na początek można kupić jedną sztukę ,jak wypróbujesz to daj znać,w ostateczności można by  samemu takie majtki wykonać ze zwykłych ale trzeba by mieć odpowiednią wkładkę, coś jakby gęstą piankę albo jakieś żelowe wypełnienie jak czasem można znaleźć w stanikach push-up 
(2014/03/09 21:55)

użytkownik12524


Kurczę, za tyle to już bym jakieś bryczesy miała :D 
Szkoda, że nie ma nikogo, kto by już takowe posiadał, z chęcią bym poczytała opinię, czy by to coś dało w moim przypadku.. :) (2014/03/09 23:01)

użytkownik12524


Myślałam też nad żelową wkładką na siodło, zamiast futerka, ale taka wkładka kosztuje ponad 200zł, tymczasem futerko kupi się już za 45zł. Co prawda jest z polaru, ale zawsze coś. (2014/03/09 23:07)

Szary Pielgrzym


W magazynie Koń Polski z 2010 roku , numer 9 strona 70 , jest artykuł o podobnych problemach jak Twoje . Jak nie masz dostępu do wyżej wymienionego magazynu mogę wrzucić ten artykuł na forum .

(2014/03/10 20:08)

Szary Pielgrzym


Skaner odmówił współpracy , więc najważniejsze fragmenty artykułu przepisałem , pominąłem wątek o wpływie siodła na otarcia i odparzenia , oraz wątek o zachowaniach podczas wielodniowego rajdu zapobiegających otarciom i odparzeniom .

                                         Niemiłe odparzenia


W tym roku podczas wakacji postanowiłam spełnić swoje marzenie i wziąć udział w 4 dniowym rajdzie . Było super , tylko strasznie gorąco . I pewnie dlatego już w pierwszym dniu miałam odparzone siedzenie . Trzeciego dnia rajdu piekło mnie już naprawdę mocno , zresztą nie tylko mnie ,trzy osoby w grupie miały podobne kłopoty , jedna się nawet obtarła i ostatniego dnia już z nami nie jechała . Ale byli też tacy , którym nic nie dolegało. Co zrobić żeby się nie odparzać, bo to naprawdę nieprzyjemne ? Monika .


Odparzenia to rzeczywiście nieprzyjemna rzecz ,zwłaszcza na rajdzie , gdzie z każdym dniem dokuczają coraz bardziej , a w końcu mogą zamienić się w otwarte rany . Przyczyn powstawania odparzeń jest kilka .

Skóra. Każdy człowiek ma skórę inną i o innej wrażliwość . Jedni odparzają się od byle czego inni zaś mogą jechać godzinami i są na takie dolegliwość odporni .

Odzież. Tylko niewielka część jeźdźców ma to szczęście , że nawet w twardych dżinsach mogą jechać kilka godzin w siodle bez uszczerbku na zdrowiu . Większość czują się wygodnie tylko w bryczesach , a ci o wrażliwej skórze muszą dobierać je wyjątkowo starannie . Osoby ze skłonnościami do odparzeń powinny unikać spodni z włókien sztucznych ,np poliestru , czy z duża ich zawartością , które są mało przepuszczalne i skóra mocniej się w nich poci . Lepiej zaopatrzyć się w bryczesy bawełniane i to z dzianiny , a nie z tkaniny , która pod wpływem potu nieco sztywnieje z dodatkiem elastycznych włókien elastonem itp. które zapewniają dobre przyleganie do skóry i zapobiegają tworzeniu się fałd . Bryczesy z pełnymi lejami które dobrze sprawdzają się podczas codziennych krótkich jazd , na dłuższych wyprawach także mogą powodować odparzenia u osób o wrażliwej skórze , gdyż te pseudo zamszowe wstawki są wykonane z z materiałów syntetycznych . Lepiej więc wybrać model z krótkimi lejami na kolanach aby pośladki miały jak najlepszą wentylacją . Nieodpowiednia bielizna może być przyczyną nie tyle odparzeń co otarć . Powinna być dobrze dopasowana nie może się marszczyć i zwijać. Unikajmy tkanin syntetycznych , koronek , wrzynających się gumek itp. , trzeba starannie dbać o higienę intymną .

Wszystkim wrażliwcom którzy udają się na rajd polecamy zakup futerka na siodło , ale nie takiego sztucznego, bo może ono odparzyć tak samo jak plastikowe bryczesy. Najlepsza jest naturalna skóra barania . Tego typu futerka można kupić w sklepach jeździeckich , albo zrobić samemu ze skóry kupionej u górali. Wbrew pozorom naturalny baranek nie grzeje , a jest miękki i daję dobrą izolację i wentylację .



(2014/03/11 19:39)

użytkownik12524


Dzięki wielkie :) Problem opisany w tym artykule to tylko połowa mojego problemu. Obsługa jednego ze sklepów jeździeckich doradziła mi kupno żelu na siodło, które podobno lepiej amortyzuje i jest pewność, że nie zbije się, tak jak to może być w przypadku futerka. Czy ktoś ma doświadczenia związane z jazdą na żelu? (2014/03/11 20:30)

zorkana


chyba rozumiem, że nie chodzi tylko o odparzenia tyłka ;-) osobiście przestrzegam przed zakładaniem majtek z koronki, szczególnie na dłuższe trasy,sama raz założyłam takie majtki na rajd i gorzko tego pożałowałam ....widziałam nakładki żelowe pod siodło ale o żelowych nakładkach na siodło to jeszcze nie słyszałam, czy ta nakładka zakrywa całe siodło czy tylko przedni łęk lub środek siodła ? (2014/03/12 22:34)

zorkana


a jeśli chodzi o pełny lej ..... może i odparza tyłek ale uważam, że lepiej chroni miejsca intymne niż lej kolanowy i nikt mnie nie przekona , że jest inaczej ;-) (2014/03/12 22:47)

zorkana


mój patent :bierzesz dwie pary majtek, najlepiej jak najcieńszych i bezszwowych, między te majtki mocujesz odpowiednio przycięty kawałek gęstej gąbki kąpielowej :-) na to zakładasz jeszcze bryczesy z pełnym lejem, coby się nic nie odznaczało i stanowiło dodatkową ochronę i tak siadasz sobie wygodnie w siodle i cieszysz się jazdą :-) stosuję ten patent na dłuższych wypadach w teren i pomaga :-) (2014/05/26 09:51)

Gorąca piątka