Czy warto podkuć konia...?

/ 13 odpowiedzi
Hej, w wakacje będę dużo trenować skoki na dość dobrej powierzchni. Wyjeżdżam na 2 lub 3 tygodnie na obóz do Mosznej, a jest to obóz skokowy - 2 treningi dziennie. Na obozie będą też wyjazdy w teren.Poprzednia trenerka mówiła, że na zimę nie warto kuć, bo i tak wtedy treningi nie są takie jak letnie i proponowała żeby na lato podkuć, chociażby na przody. (trenuję skoki)Co wy sądzicie o takim 'sezonowym' kuciu? Jak potem 'czuje' się kopyto, jest jakoś osłabione?
horselover


Jeżeli kopyto jest dobrze zadbane i elastyczne to nie potrzebuje kucia :P

Trenujesz skoki - ale wysokie, niskie? Bo jeżeli takie, że tak powiem "wyczynowe" to możesz podkuć, jeżeli skoki typu 60 cm to ja bym nie kuła (oczywiście zalezy od kondycji kopyta, jak już pisałam.).

Najelpiej wezwać kowala i jego spytać o zdanie :)

Pozdrawiam :)

(2012/06/05 22:32)

Renizi


Nie kuć...U nas kuje się konie tylko i wyłącznie startujące w zawodach. Bo jak parkur jest trawiasty i popada deszczem, to wypadałoby wkręcić hacele. A przy hacelach też jest problem jak koń za bardzo podwija nogi i kopie się po brzuchu...Jeśli tylko trenujesz a nie startujesz, to nie kuj, jeśli nie jest to koniecznie potrzebne, aby koń odczuwał komfort podczas chodzenia. Czyli tak jak Horselover napisała - jak kopyto jest słabej kondycji. Czasem też potrzebne jest kucie ortopedyczne i sie z tym nic nie poradzi, ale tutaj trzeba rozmówić się z kowalem.Kucie psuje piękne kopyta i jeśli mamy kuć tylko dla kucia, to lepiej nie kuć wcale.Jeszcze jeden argument? Koni na wolności nikt nie podkuwał a dobrze dawały sobie radę n każdej powierzchni ;) (2012/06/06 06:40)

gabrysia-jozwia


6 powodów dla których nie warto kuć konia znajdziesz w kwietniowej KonnejCafe (elektroniczny miesięcznik)

Generalnie wszystko wskazuje na to, że Twój koń na pewno nie potrzebuje kucia! (2012/06/06 07:19)

Karina83


Rady typu :"Twój koń na pewno nie potrzebuje kucia" możesz od razu wyrzucić... A skąd ta pewność, skoro się nie widziało ani samego konia ani jego kopyta?
Trafiają się konie z delikatnymi kopytami i wtedy trzeba troszkę pokombinować- albo czymś smarować na wzmocnienie,albo kuć albo wybierać mniej podeszwy,aby było tam pod spodem troszkę więcej- jako zabezpieczenie kopytka.Ja właśnie zastosowałam tę ostatnią wersję po konsultacji z kowalem.
Podkowa,a raczej podkowiaki troszkę nadwerężają kopytko- szczególnie po ich zdjęciu,gdy kopyto już odrasta,często w tym miejscu po dziurkach kopyto częściej się zadziera.Ale są też i zalety podków- pomijając te korygujące postawę (a tak często pomijane przez wielu ludzi, uważane jako niepotrzebne, bo wg niektórych tzw "mądrych" ludzi na krzywym koniu też skakać można)- podkowy chronią kopyto przed urazami,np przed podbiciem- kopyto jest wyżej i podbicie na głupim kamyczku już nie jest takie ryzykowne.
Nie powiem Ci ,że masz kuć albo i nie...niech kowal obejrzy kopyta Twojego konia,porozmawiaj z nim,opowiedz o ilości treningów.Byłoby fajnie,gdyby udało Ci się zorientować,jakie trasy będą w terenie- czy będą to typowo leśne dukty,czy może jakieś kamieniste ścieżki też?Czy będzie tam na stałe dostępny kowal?Czy będziesz miała zaufanie do obcego kowala?-bo przecież zgubienie podkowy może się zdarzyć zawsze i ktoś tam będzie musiał ją albo pościągać albo na nowo założyć.
Na rynku jest też cała masa preparatów do kopyt.Na podeszwę polecam żabi olej- wzmocni podeszwę i zarazem ją dezynfekuje.Na puszkę kopyta sama możesz sobie coś wybrać- najlepiej uelastyczniające coś. (2012/06/09 11:32)

Horsemanship2


Zależy. Jeśli ma mocne, zdrowe kopyto to nie podkuwaj. Chyba, że masz zamiar jeździć po szosie, ale z tego co przeczytałam to raczej nie.. Ja skaczę i nie podkuwam, nieraz wyjeżdżamy w teren i jakiś dystans musimy pokonać jadąc po szosie. Jeśli byś chciała podkuć, to jeszcze poczekaj. Najpierw zadbaj o kopyto od środka tzn. różne suplementy i nie będzie problemu.. Ja tak robię, bo najpierw chciałam podkuć, ale odpowiednie środki zastąpiły mi podkowy. (2012/06/09 13:39)

Rokatynka


To wszystko zależy od tego jak wygląda stan kopyt twojego zwierza :)

Jeżeli są mocne, nie pękają, to nie ma po co podkuwać.
Wystarczy dbać o kopyta, regularnie je czyścić, smarować od czasu do czasu jakimiś smarami i olejami, kiedy jest sucho i kopyto się wysusza i to wszystko.

W stajniach , w których bywałam to zazwyczaj podkowy miały tylko te konie ,które chodziły dość często zawody, co już Renizi powiedziała, bo czasami napada i jest ślisko ;)
No i oczywiście konie mające problemy z nogami np. chore trzeszczki itd.

Niestety, ale bywały też konie, które były własnością ludzi, którzy chcieli by ich koń wyglądał jak szportpferd xD i kuli konie bez jakiejkolwiek potrzeby , na zawody nie jeździli, koń kopyta miał zdrowe (do czasu), nie miał problemow z nogami, ani nic.
Koń po czymś takim miał kopyta strasznie zniszczone.
Ciągłe podkuwanie i rozkuwanie na sezon i po sezonie źle wpłynęło na kopyta konia i teraz muszą ciągle kopyta nasmarowywać olejami i smarami do kopyt i podkuwać ale w nieco innych celach -.- (2012/06/09 22:29)

shiningami


A nie lepiej zapytać się kowala co sądzi o stanie kopyta i jego wytrzymałości? Bez sensu pytać się ludzi w internecie, którzy nie wiedzą jak się sprawy mają... (2012/06/10 19:44)

kajaa


całe szczęście podkułam chociaż na te przody. Po powrocie z obozu, tyły ma bardzo zniszczone i jakby 'rozdwojone' przy końcach. Więc już wiem, że jeżeli więcej skaczę, to muszę kuć na 4. (2012/07/31 20:53)

milaswi


Wiesz co jeżeli kopyta sa dobrze utrzymane i zadbane to kucie nie będzie chyba konieczne. Ale jeżeli chodzi o skoki to zalezy jakie przeszkody. Myślę, że na obozie będzie skakać może coraz wyższe więc może podkucie kopyt będzie potrzebne przynajmniej na przód gdyż nie wiesz jakie tam jest podłoże i będziecie jeździć w tereny. A kopyto to raczej nie będzie osłabione więc się nie martw.

Mam nadzieję, że dobrze ci podpowiedziałam.

Powodzenia :) (2012/08/09 22:35)

paulohorses


Witam

od kilku lat w wielu krajach prowadzono badania czy warto kuć konie,

wszystkie wyniki badań mówią że niema żadnej potrzeby a także sensu kuć konie, prawidłowo prowadzone kopyta według przyjętych zasad naturalnej pielęgnacji.

coraz częściej startuje się w zawodach skokowych, rajdach(130-160 km) itp zawodach na bosych koniach.podkowa zakłóca naturalny ruch koni oraz ich zdrowie.
pozdrawiam Pawełhttp://www.facebook.com/Werkowanie (2012/12/18 22:21)

paula04


Z tego co wiem to przeszkody po wyżej 120cm jeśli koń skacze to powinien w hacelach

(2012/12/19 20:10)

m


"Z tego co wiem to przeszkody po wyżej 120cm jeśli koń skacze to powinien w hacelach"


No to dużo wiesz.
A na piasku też?
A na kwarcówce?

Kuć czy nie kuć, pojęcie względne. Jeśli koń ma skakać, powinien być podkuty na przód plus hacele,  ze względu na możliwość poślizgnięcia się na mokrej trawie.
Wiele zależy od wysokości przeszkód, podłoża, kondycji kopyt.
To, że koń nigdy nie był kuty nie oznacza, że tego nie potrzebuje (patrz: jakość pracy kowali).
(2013/01/24 19:33)

paula04


"Z tego co wiem to przeszkody po wyżej 120cm jeśli koń skacze to powinien w hacelach"


No to dużo wiesz.
A na piasku też?
A na kwarcówce?

Kuć czy nie kuć, pojęcie względne. Jeśli koń ma skakać, powinien być podkuty na przód plus hacele,  ze względu na możliwość poślizgnięcia się na mokrej trawie.
Wiele zależy od wysokości przeszkód, podłoża, kondycji kopyt.
To, że koń nigdy nie był kuty nie oznacza, że tego nie potrzebuje (patrz: jakość pracy kowali).



Chodziło mi ogólnie, a poza tym musisz odrazu hejtować?? Jak dla mnie byłaś po prostu chamska! Piszesz mi, że się mylę, a następnie sama wspominasz o hacelach. Poza tym nie warto odświeżać wątku sprzed wakacji, gdzie użytkowniczka już dawno (jakieś pół roku temu) była na obozie. (2013/01/24 19:58)

Gorąca piątka