Czy warto zostać w tej stajni?

/ 14 odpowiedzi
Mam mały problem . Jeżdżę konno 4 lata. Uczyłam się w szkółce myśląc że idzie mi całakiem dobrze ale gdy zmienił się właściciel okazala się że robie wszystko źle. Po jakimś czasie nauki udało mi się nadrobić zaległości. Jest to stajnia gdzie nie ma porządnej ujeżdżalni tylko kawałek pola zagrodzone pastuchem.Padok jest wiecznie zabłocony i nie ma trawy ale oczywiście jest pastwisko. Bardzo mi zależało aby w tej stajni nauczyć się skakać lub ćwiczyć ujeżdżenie ale co się okazało.. Żaden koń w stajni nie ,,umie\" ujeżdżenia ani skakać wyżej niż 40cm. Nawet nie ma poprzdnych przeszkód tylko gruby i długi patyk położony na ,,hakach\". nie ma więcej niż 30 cm. Rodzice zaproponowali mi konia. Oczywiście ja pełna radości tylko nasówa się jedno pytanie : czy warto mięć konia w stajni gdzie się już niczego więcej nie nauczę ? Mieszkam w okolicach Bytomia i szukam stajni gdzie koszt utrzymania wynosi 450 zł miesięcznie ale nie moge takiej znaleść. Zależy mi tez aby była kryta ujeżdżalnia.Prosze pomużcie !

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

załóż konto zaloguj się

bazyl-lewko


jest masa stajni w okolicy Bytomia -google
cena 450 to abstrakcja
stajnia którą opisalas masakra ,uciekaj (2014/02/03 13:20)

SylwiaAmazonka


Ja też zaczynałam w szkółce. Na początku wszystko pięknie, kryta ujeżdżalnia, duży wybór koni, po prostu super. Tylko, że ciągle robiłam coś nie tak i trener wrzeszczał - myślałam - okej jestem widać kiepskim jeźdźcem. Dopiero gdy odkryłam małą stajnię sportową i przeniosłam się tam na lato, zauważyłam, że nie tylko we mnie jestproblem. Zaczęłam jeździć w tereny, skakać. Na zimę wróciłam do starej stadniny, ze względu na to, że mają halę. Mając porównanie zauważyłam, że: konie są zdecydowanie zastraszone, przemęczone (chodzą kilka godzin dziennie) i słabo wyszkolone, a sprzęt w opłakanym stanie. No i oczywiście wg. trenera nadal robię wszystko źle, beznadziejnie, nic nie rozumiem, wszystko nie tak, można mi dowolnie skrócić trening, wpakować nas sześciu na małą halę i tylko pokrzykiwać, a nie uczyć. No bo w większych stadninach, gdzie jeździ dużo ludzi liczą się niestety głównie pieniądze - dobro konia i jeźdźca nie jest takie ważne. Dlatego sugeruję znaleźć mniejszy ośrodek, lub stajnię sportową -tam liczy się jakość, a nie ilość i szanuje się klienta. Jeśli ośrodek jest mały i mniej znany, to nie znaczy, że gorszy. Możesz trafić - jak ja - na świetne konie, dobre warunki i umiejętnego trenera. Pozatym ceny w mniej znanych stajniach są niższe. Renoma buduje cenę. Jeśli myślisz o większym sporcie, stadnina, którą opisujesz jest zdecydowanie nie dla Ciebie. 
Pozdrawiam i życze powodzenia. (2014/02/03 13:31)

Pattka


Ja bym ci radziła odejść z tamtej stajni, i poszukac porządnej i odpowiedniej dla rozwoju twojego, a także twojego przyszłego konia. Czasem warto zainwestować więcej dla lepszych warunków :) (2014/02/10 20:14)

PaolaIkonie


Poszukaj sobie nowej stajni.
Ja też jeździłam w stajni, w której nic się nie nauczyłam.
Jeździłam na kucykach do 14 lat! Pani cały czas zwracała mi uwagę na to , że moje kolana nie są na poduszkach kolanowych. Ale jak?  Przecież moje nogi były dużo dłuższe niż powinny być na tak małego kucyka. Poza tym technika tam była beznadziejna. Teraz, dużo lepiej jeżdżę, ponieważ przeniosłam się do stajni w okolicy. No i  przynajmniej na dużym koniu :)
W nowej stajni czuję się jak w domu, wszyscy przyjaźnie nastawieni i mili , a nie ,,Źle jeździsz! Nie nadajesz się!"
Powodzenia z nowym koniem i dla jego dobra poszukaj ,,drugiego domu" ,w którym nie będziesz się obawiała zostawić konia. (2014/02/11 11:14)

patrycja64


Ja jeżdżę konno na swoim koniu a mam 4.Stajnia moja więc się nie orientuje o żadną stadninę w Bytomie bo jestem z Łodzi ale radzę poszukać w wyszukiwarce google.Wystarczy że wpiszesz np. " Stadniny w Bytomie" i powinno się wyświetlić i poszukaj odpowiedniej dla swoich oczekiwań :).Uciekaj z tamtej stadniny ;) / Patryśka (2014/02/18 12:18)

Ellie


Do 14 lat to wcale nie długo ja do 12 jeździłam wyłącznie na kucach a miałam 160cm, kuce były około 120cm w kłębie. Poza tym to że nie potrafisz utrzymać kolan na poduszkach to NIE JEST WINA ZA MAŁEGO KONIA... (2014/04/29 16:24)

Ellie


A co do postu to sama byłam w takiej albo nawet gorszej stajni. Brak toalety, brak światła, za małe boksy, stary zepsuty sprzęt, brak hali tylko dziurawy namiot, zero przeszkód do skoków zmęczone konie, błoto wszędzie, a to dopiero początek listy.. A najgorsze jednak były instruktorki. Nie dość że przez całą lekcję gadały z pomocniczkami to w dodatku gdy już łaskawie coś mi powiedziały to narzekały jak "beznadziejnie jeżdżę" i jak to nie nadaję się do tego sportu. Oczekiwały że już powinnam wszystko umieć. Z każdej lekcji wracałam z płaczem. W końcu z stamtąd uciekam i teraz jeżdżę na Hipodromie. Tam jest super, wszystko porządne, bardzo miła pani. Tylko konie nie jakieś szaleńczo kochane i wystrój bardzo "nowy" tzn. nie jest zbyt swojsko :/ Ale ogólnie jestem bardzo zadowolona. Tobie też radzę zmienić stajnię. W Bytomiu znalazłam bardzo fajną na pierwszy rut oka stajnię - Stajnia Stolarzowice. Cena pensjonatu 650zł/mc sądzę że za 450 raczej nie znajdziesz stajni bo to jak na pensjonat niedużo.Strona Stajni Stolarzowice: http://www.stajniastolarzowice.pl/Daj znać jak coś już postanowisz ;) (2014/04/29 16:47)

siskiss


także uważam, że warto zmienić tę stajnie jeżeli jest tylko taka możliwość. Jeśli będzie miała własnego konia, to chyba fajnie jakby miał jak najlepsze warunki ;) (2014/05/01 20:49)

natalia30


Polecam osrodek jezdziecki w zbroslawicach. Znajduja sie za tarnowskimi górami. Osrodek bardzo duzy 2 stajnie 1 prywatna czyli pensjonat dla koni a druga rekreacyjna. Są 3 ujezdzalnie na dworze z piaskiem. 2 kryte hale 1 duza ogromna a druga mała 20×40m. Koszt trzymania konia to chyba 450 lub 500 zl. Ale warto tam jezdzic sama tam jezdze super instruktorzy przeszkody sa super pomalowane na kolorowo. Ucza wysokich przeszkod chyba do 1.50m. Mozliwe indywidualne jazdy 40zl zagodzine i szkolka jezdziecka do ktorej ja chodze czyli zastęp. Polecam super stajnia organizowane duzo zawodow skokowych i ujezdzeniowych. Mozliwosc zdania odznaki brazowej srebnej i złotej. Sa kursy instruktorskie i obozy letnie . Polecam!  (2014/05/01 21:30)

natalia30


Sory sprawdzilam cene jeszcze raz i kosztuje 880 zl na miesiac ale oplaca sie bo sa wyjscia na padok automatyczne poidla codzienne karmienie czyszczenie boksu 2 razy w tygodniu. Karuzela dla koni jest  moze troche drogo ale zrob jak chcesz (2014/05/01 21:40)

siskiss


jeżeli mogę się jeszcze wtrącić, to polecam Omegę w Rudzie Śląskiej. Jest równie dobrze jak w Zbrosławicach, jest karuzela karmienie, padoki, przeszkody, super trenerki, a koszt miesięczny 750 zł. Cena za Zbrosławice to gruba przesada
siskiss (2014/05/02 18:10)

Lilith


Pierwsze co zauważyłam, to sama nie wiesz w jakąś stronę chcesz się kierować - skoki czy ujeżdzanie, najpierw należało by to wyjaśnić i się zdecydować.

Jeśli nie masz innego wyboru a ta stajnia prowadzi pensjonat i konie mają dobrą opiekę, możesz tam postawić swojego konia i wynajmnować jakieś instruktora, w ogóle nie związanego z tym ośrodkiem. 

Ja bym na Twoim miejscu popytała na wsiach, niedaleko mnie facet ma kilka koni tak o dla siebie, i czasem jest u niego jakiś w ramach "prensjonatu" po znajomości, konie mają dobrą opiekę, jedyny minus że nie ma ujeżdzali, ale zawsze można pomyśleć. Do tego instruktor osobisty i super :) 

(2014/05/05 16:21)

JSikorska


Z Bytomia to chyba rzeczywiście Stolarzowice najlepiej są wyposażone jeżeli chodzi o infrastrukturę. Nie masz daleko również do stajni Ferdyn w Świerklańcu-najlepszy pensjonat jaki znam. Cena to 500 zł, nie ma co prawda hali ani profesjonalnej zjeżdżalni, ale atmosfera bezcenna. Co do treningów to możesz się z kimś dogadać na miejscu. Prywatną stajnią jest jeszcze Vena Rogoźnik, ale nic o niej nie wiem bo nie byłam. Jestem z Piekary i jeździłam w prawie wszystkich okolicznych stajniach. Co ciekawe ta rzekomo profesjonalna (Amigo Będzin)najmniej mi się podobała, a najbardziej ta prywatna w której obecnie jeżdżę. To że jakąś stajnia nie ma certyfikacji PZU czy ma gorszą infrastrukturę nie znaczy że jest gorsza. Życzę owocnych poszukiwań i zazdroszczę własnego konia :-) (2014/05/10 19:45)

koniara544


Polecam osrodek jezdziecki w zbroslawicach. Znajduja sie za tarnowskimi górami. Osrodek bardzo duzy 2 stajnie 1 prywatna czyli pensjonat dla koni a druga rekreacyjna. Są 3 ujezdzalnie na dworze z piaskiem. 2 kryte hale 1 duza ogromna a druga mała 20×40m. Koszt trzymania konia to chyba 450 lub 500 zl. Ale warto tam jezdzic sama tam jezdze super instruktorzy przeszkody sa super pomalowane na kolorowo. Ucza wysokich przeszkod chyba do 1.50m. Mozliwe indywidualne jazdy 40zl zagodzine i szkolka jezdziecka do ktorej ja chodze czyli zastęp. Polecam super stajnia organizowane duzo zawodow skokowych i ujezdzeniowych. Mozliwosc zdania odznaki brazowej srebnej i złotej. Sa kursy instruktorskie i obozy letnie . Polecam! 

W zbrosach za hotel jest 880zł, a więc "troszkę" więcej niż powiedziałaś.... Wracając do pytania:Nie znajdziesz stajni gdzie za hotel jest do 450zł + mają halę + mają fajnych trenerów - to mieszanka mało realna.... Najlepsi trenerzy są bowiem właśnie w tych droższych stajniach. Także warto się zdecydować - albo fajne warunki do nauki i wyższa cena, albo niższa cena i jazda typowo rekreacyjna. Twój wybór :) (2014/05/13 19:59)

Gorąca piątka