FIZYKA W JEŹDZIECTWIE

/ 2 odpowiedzi
hejka! mam prośbę, bo chciałam zrobić prezentację na fizykę i za bardzo nie wiem jak się do tego zabrać, chodzi mi o prawa fizyki w jeździectwie.jak się nazywają poszczególne czynności? jak się nazywają te prawa i czy macie jeszcze jakieś pomysły? myślałam o:-faza skoku,-galop,-wchodzenie na konia (to raczej grawitacja:P),-nie wiem jak to nazwać ale np jak ktoś nie może wejść na konia bo mu się rusza i to tak jakby że - z - się nie łączy czy + z + , tylko + z - się łączy :),-spadanie,-brykanie,-koń się od razu zatrzymuje, - lub jak koń nagle wystrzeli.
ktoś pomoże? ewentualnie link, jakakolwiek pomoc, z góry dziękuję za każdą pomoc!! :)
jestemzlasu


Fiinka jeśli twoja prezentacja miałaby być równie zrozumiała jak ten post, to lepiej przemyśl sprawę. (2014/05/26 22:43)

Ania S


Ciekawy temat, ale mocno średnio to sobie wyobrażam. Twój post jest bardzo chaotyczny i obawiam się, że nie wszystkiego udało mi się domyslić. Faza skoku ściśle wiąże się z mechaniką ruchu konia, a co za tym idzie z biofizyką ( więc raczej odpada, bo na pozimie gimn?/LO? raczej cięzżo Ci to będzie dobrze zrobić). Nie wiem co chcesz zrobić z galopem, jedyne co mi przychodzi do głowy to znowu mechanika ruchu. Musiałabyś jakoś bardziej to rozwinąć. Wchodzenie na konia to niekoniecznie grawitacja, bo Fg działa w dół, a my wchodzimy do góry. Z takich prostszych rzeczy można by pomyśleć o sile nacisku na strzemię, gdy jeździec wsiada na konia (z podestu lub ziemi) ewentualnie podobna sytuacjia tylko z ciśnieniem jakie wywiera na płaszczyznę strzemienia, ale to już trochę naciągane. Kolejny punkt ma taką składnie, że kompletnie nie wiem o co Ci chodzi. Spadanie- zdecydownie grawitacjia. Brykanie- zazwyczaj koń wtedy działa na zasadzie dźwigni, a jeździec na zasadzie katapulty. Mówiąc prościej koń opuszcza głowę ściagając Cię do przodu i wyrzuca tylne nogi do góry, Ty momentalnie tracisz równowagę i zostajesz "wyrzucona jak pocisk z katapulty". To chyba najsensowniejsze co przyszlo mi do głowy, ale osobiście radziłabym Ci sobie odpuścic ten punkt. To z zatrzymaniem to 1 zasada dynamiki Newtona (bezwładności ciał) i kolejne też. Ogólnie możesz pokombinować z Newtonem, zadania z siłą i ciśnieniem, i prawie cała kinetyka (normalnie liczysz z jaka prędkościa jedzie samochód/pociąg/ traktor itp a tu masz konia co za różnica....). A fo tej fazy skoku może energia potencjalna i kinetyczna (zasad Maxwell'a <nie wiem czy dobrze napisałam nazwisko>  o to Ci chodziło?). Chyba tyle mi przychodzi do głowy, jakbyś coś jeszcze chciała to wyślij mi proszę bezpośrednio wiadomość, bo rzadko tu zaglądam. Powodzenia ;]

(2014/05/27 19:15)