Galopowanie

/ 5 odpowiedzi
Hejka!
Mam ogromny problem, ponieważ nie mogę wysiedzieć w galopie. Wysiadywany w kłusie mi jakoś wychodzi, ale gdy mam siedzieć podczas galopu przez pierwszą chwilę jest dobrze ale zaraz potem mam wrażenie, że spadnę i staje się sztywna. Macie jakieś rady? Co zrobić by się rozluźnić?

Z góry dzięki:)
MalwinaL


Z galopem jest tak, że trzeba go "poczuć". Koń buja się na płaszczyznach przód-tył oraz góra-dół, przez co wysiadywanie go przypomina trochę huśtanie się na huśtawce. Mogłabym radzić Ci jak układać swoje ciało w galopie, ale nawet jeżeli moje opisy oddawałyby to, czym poprawny dosiad w galopie jest, tak czy tak w niczym by to nie pomogło. Sama zresztą pewnie to już wiesz, bo pytasz o rozluźnienie. Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie: jak się rozluźnić. Zdecydowanie rozluźnienie jest możliwe tylko wtedy, gdy Twoje samopoczucie psychiczne jest wysokie (słowem - nie boisz się). Nie boisz się z kolei wtedy, gdy jesteś stabilna na koniu, a to jest możliwe wtedy gdy jesteś rozluźniona. Błędne koło. Musisz więc albo rozluźnić się mimo strachu, albo przestać bać mimo braku rozluźnienia. Jak to zrobić? Głębokie oddechy, wyobraźnia (wyobrażaj sobie, że tańczysz albo płyniesz na delikatnej fali). Może zabrzmi to nieco kontrowersyjnie, ale zwykle łatwiej galopuje się po piewrwszym upadk. Nie radzę Ci w żadnym wypadku na siłę spadać, ale - uwierz mi - upadek to nic strasznego. Nie ma się czego obawiać. Z tego co mogę Ci jeszcze radzić, to żebyś nieco odchyliła się do tyłu (zwykle stres powoduje, że przechylamy się do przodu) i dała się koniowi nieść. O galopie pisałam już parę razy na swoim blogu (https://jaklepiejjezdzickonno.blogspot.lu/2017/11/jaki-jest-poprawny-dosiad-w-galopie.html) więc jeżeli temat Cię interseuje to zapraszam. (2018/01/06 20:51)

Wild Horse


Naprawdę wielkie dzięki! :)
Zajrzę z wielką chęcią na twojego bloga.
Rady postaram się wprowadzić w czyn. A co do upadku to zdarzało mi się konia na którym zazwyczaj jeżdżę spatać. Na nim nawet parę razy skakałam przez kopertę, ale mimo, że jeżdżę na nim prawie na każdej lekcji nie moge się rozluźnic. Może wyobraźnia pomoże. (2018/01/06 21:49)

MalwinaL


Zastanawia mnie tylko czy Twój brak rozluźnienia wynika ze strachu przed utratą równowagi czy raczej utratą kontroli. Bo może łatwiej za pierwszym razem byłoby rozluźnić się na lonży? Mimo wszystko, życzę powodzenia. Będzie dobrze! (2018/01/07 20:11)

Wild Horse


Jeszcze raz dzięki! :) A co do tego strachu to chodzi bardziej o utratę równowagi. Koń na którym jeżdżę zazwyczaj bardzo mocno wybija przez co staje się to jeszcze trudniejsze. (2018/01/07 21:02)

tomenicus


Hej. Jedyna porada, jakiej mogę CI udzielić - poza tym abyś śledziła bloga Malwiny, bo dziewczyna wie wiele o koniach i jeździe - to odchylenie się do tyłu. jak siedzisz w ćwiczebnym i przyklejasz pupę do siodła, odchylasz się luźno do tyłu, zewnętrzna noga do tyłu, porządna łydka i koń leci foule; wtedy spokojnie odchyl się do tyłu, zewnętrzna wodza na kontakcie i wtedy napradę łatwo się dostotsować do ruchu konia. poruszaj ise raem z nim w jego rytmie i wtedy nie ma lepszej rzeczy jak galop.
A bać się na koniu nie ma czego, nie szarżujesz z szablą na wroga... XD (2018/01/18 00:07)

Gorąca piątka