Gnicie strzałki

/ 20 odpowiedzi
Cześć!
Jakiś czas temu kupiłam kuca- klacz. Ma 11 lat, u poprzedniego właściciela była trzymana w katastrofalnych warunkach , lepiej nie mówić i niestety, ale nabawiła się zapalenia strzałek i kulawizny. Weterynarz był zlecił lek, ale on nie pomógł. Kucyk ma codziennie kilka razy czyszczony boks i wyrzucaną ściółkę, więc ma sucho, kopyta czyszczone wodą z szarym mydłem bo tak mi radzili. A wy co jeszcze polecacie na gnijące strzałki? , proszę o pomoc.
domi601


Słyszałam dobre opinie o tym płynie, możesz spróbować. http://animalia.pl/produkt,8136,,absorbine-hooflex-frog-and-sole-masc-do-strzalki-355-ml.html (2015/01/05 13:47)

marek-krzysztof


Twoj kon musi miec sucho , sucho i jeszcze raz sucho, ponad to powinien dostac paste na grzybice ale to juz kosztuje ,  szorowanie mu kopyt mydlem nie wiele   da,  zadbaj raczej o to zeby mial duzo  suchego materialu<najlepsze sa duże troociny > zawsze wyczyszczone kopyta z ziemi i piasku <zeby nie byly zaklejone > ponad to jest taki specjalny antybiotyk  ktory osusza strzałki u konia ale to bardzo drogi interes  używałem kiedyś to dla koni ale nazwy nie pamiętam bo to dawno było , i pamietaj wyleczenie z tego konia to nie dzien czy tydzien czasami trzeba powalczyć z miesiąc , powodzenia , (2015/01/06 07:50)

kara14022001


Dziękuję!  Sucho ma w boksie, ściółka wyrzucana kilka razy dziennie, kopyta też ma czyszczone, a co do specyfików ja mogę wydać pieniądze na leki byle by wyzdrowiała, bo w końcu bez zdrowych kopyt nie ma konia. (2015/01/06 10:15)

Katarzyna Werkowacz


Pan "marek-krzysztof" ma racje. Odpowiedni poziom wilgoci jest bardzo wazny, mianowicie- im suszej, tym lepiej. Trociny sa faktycznie najlepsze na sciolke, bo dobrze wsiaka w nie wilgoc. Stopki kopystka co najmniej 2x dziennie. Wazne jest "wietrzenie" nogi, tzn spodnia czesc kopytka powinna miec jak najwiecej kontaktu z tlenem...
Gnicie strzalki jest powodowane zarowno infekcja bakteryjna jak i grzybicza. Czarna cuchnaca ciecz/masa to zazwyczaj bakterie Fusobacterium necrophorum- nie toleruja wysokiego stezenia tlenu, totez sam fakt oczyszczenia kopyt w celu dostarczenia tego pierwsiatka to duzy plus dla kopyt! Bialy "ser twarogowy"- jak ja to nazywam, to grzyby i drozdze. Juz niewazne jaka tam lacinska nazwa... ale sytuacja podobna- wazne aby werkowacz/ kowal wyciac cala martwa tkanke  na tyle ile sie da. Jesli Twoj kon kuleje z powodu grzybicy strzalki, to pewnie infekcja wtargneal do zywych struktur kopyta i tam sie nie da nozem wyciac. Wowczas to co ja polecam moim klientom, to maczanie calych kopyt w roztworach zawierajacych srodki dezynfekujace. 10-15 min codziennie przez tydzien. potem wystarczy spryskac po kazdym oczyszczaniu kopyt kopysta, czyli 2x.
Zatem reasumujac:
- suche, czyste srodowisko
- srodki dezynfekujace
- czas...
Tak, to racja, to potrwa. I jesli chcesz sie tego pozbyc, to musisz byc agresywna- codzienna pielegnacja. Ze srodkow, najlepsze, z czym ja sie spotkalam to GOOD HOOF  spray... zabija doslownie wszystko. super efektywny srodek dezynfekujacy. Jesli Ci sie nie da tego zakupic, kupuj cokolwiek i wal w te kopyta  ;) Najgorsze, co mozna koniowi zaserwowac to stanie we wlasnych odchodach a szczegolnie moczu. Amoniak rozmieka kopyto ulatwiajac mikrobom dostep, powodujac infekcje... Nie leczona zgnilizna strzalki prowadzi do tzw raka strzalki (kawal miecha wyrastajacy w okolicach strzalki)... czasami konczy sie po prostu lokalna infekcja baketryjna, ktora nieleczona moze doprowadzic do zwyczajnej sepsy.
Wazne jest tez, by Twoj werkowacz wiedzial co ma usuwac...
Powodzenia ;) (2015/01/06 22:05)

Katarzyna Werkowacz


Jeszcze tylko dodam- dziegiec i szare mydlo- DO BANI! Nic nie daje... jak Ci sie juz nic nie uda zakupic, to postaraj sie chociaz ten siarczan miedzi zdobyc...

Kulawizna moze tez byc spowodowana jeszcze czym innym niz gnijaca strzalka...

Ale skoro mowisz, ze sa w tak zlym stanie to najprawdopodobniej gleboka infekcja jest przyczyna wrazliwosci... to sie wszysto da wyleczyc! Super inizjatywa ze zabralas tego konia z temtego syfu, gdzie byl.

:) (2015/01/06 22:09)

użytkownik20843


Najtańsza - Woda Utleniona!, polewać strzałkę i kopyto,..oraz maść Clotrimazolum, tubka w Aptece 4zł :) (2015/01/07 02:36)

Draxa


Poproś kogoś o dokładne sprawdzenie czy to aby nie jest rak rzekomy kopyta, widziałam już konie z gnijącymi strzałkami, a moja klacz miała raka więc dobrze by było gdyby ktoś jeszcze rzucił na to okiem, gnijące strzałki wyleczysz, a z rakiem będziesz się musiała troszkę pomęczyć. Ważna jest też historia konia, byc może już miał któreś z tych schorzeń wcześniej a właściciel zapewne Ci o tym nie mówił bo chciał sprzedać konia i tyle.  (2015/01/08 16:26)

kara14022001


Trudno  byłoby się nad nią nie zlitować ty też pewnie byś uległa. Były hodowca nie zajmował się nią wyganiał na trawę i tyle, już nie mówię o wyrzucaniu ściółki gdzie stała z innymi zwierzętami w ,,boksie'' Więc musiałam ją uratować . (2015/01/09 16:03)

kara14022001


Draxa  Weterynarz był i nic nie mówił o rzekomym raku, chociaż nigdy z abardzo za nim nie przepadałam. Mówił tylko o gniciu strzałki choć nie za wiele prawie nic, a twoja klacz jak przeszła tego raka ? (2015/01/09 16:08)

kara14022001


Katarzyna Werkowacz  Napisałaś wyżej, że kulawizna może być spowodowana czymś innym np czym ? (2015/01/09 16:09)

misio


Najlepiej spytać innego weterynarza (2015/01/12 07:05)

Draxa


Zapytaj kilku osób jak masz taką możliwość.
U mnie wyglądało to tak, że poprzedni właściciel chciał pozbyć sie konia za wszelką cenę bo po co mu kolejny problem, miała wcześniej raka kopyta i ją z tego wyleczyłam ale wtedy stan był dobry i nie miałam z tym większych problemów. Później zmieniłam kowala i ten niestety zepsuł jej kopyta ( ja niestety na kowalstwie sie nie znam więc wierzyłam mu na słowo, zwłaszcza, że kuł konie w stadninie,  gdzie mi go polecili), zrezygnowałam z niego jak ni z tego ni z owego przyjechał kuć korekcyjnie  klacz po pijaku, jak się później okazało podkowy nie były ani korekcyjne ani na tego konia więc zamiast pomóc zaszkodził i rak się odnowił. Zmieniłam kowala na innego i ten był świetny ale też nie opłaca mu się ani też nie ma czasu jeździć specjalnie do jednej klaczy. Dodam, że niestety ze względów finansowych trzymam ją na wsi, a tam nie ma warunków do leczenia tego typu schorzeń, zwłaszcza w taką pogodę, zatem klacz pakuje się na miesięczny pobyt w klinice, bo niestety ręce mi opadają kiedy każdy kolejny specjalista zamiast jej pomagać to jej szkodzi. 
Jeżeli chodzi o dobre środki do leczenia to śmiało moge polecić produkty RWL, po jednej kuracji widać znaczną poprawę...oczywiście nie jest powiedziane że jak ktoś coś poleci na forum to się sprawdzi w każdym przypadku, ja przeszłam przez kilkanaście różnych produktów które u innch koni działały a u mojej nie :)  (2015/01/13 11:12)

Katarzyna Werkowacz


Kulejacy kon niekoniecznie musi miec dolegliwosci w samym kopycie. Poza wieloma przyczynami w saemj puszce kopytowej, w jej obrebie itd, praktycznie wszystko od samego kopyta w gore moze byc przyczyna kulawizny... stwarnienia w stawach: pecinie, kolanie, naciagnienicie jednego ze sciegien.. moze byc schynieta lopatka... musisz zaobserowac jak konik sie porusza. wiele wiele by tu przytaczac...  dobry wet bedzie wiedzial w czym lezy przyczyna- kopyto czy nie... masz jakies zdjecia?

Pozdrawiam

(2015/01/14 06:22)

Draxa


Katarzyna Werkowacz - przepraszam, że pytam akurat tutaj a nie w osobnym temacie -  miałaś już do czynienia z rakiem rzekomym kopyta? pytam już z czystej ciekawości bo konia i tak posyłam na leczenie stacjonarne, natomiast jestem ciekawa co stosowałaś i jak długo to trwało, niestety u mojej klaczy jest podwójny problem bo ma sztorc na to kopyto i jakiekolwiek zaniedbanie czy złe werkowanie może się źle dla niej skończyć.  (2015/01/14 15:00)

paulina06


Na gnicie strzałki polecam siarczan(VI) miedzi (II), można go dostać w postaci jakby kryształków, granulek- zasypuję się wtedy strzałkę wtykając przy katach wsporowych watę i po ok.2h wyciąga. Polecam również maść z Hippiki z siarczanem. Już po pierwszym zastosowaniu widać było działanie wysuszające. Oczywiście warunkiem jest dokładne wyczyszczenie i umycie kopyta, okolic strzałki oraz czysta ściółka.  (2015/01/15 10:17)

kara14022001


Katarzyna Werkowacz niestety nie, ale dziękuję za odpowiedź. (2015/01/16 21:04)

kara14022001


A czy ktoś z was stosował albo słyszał o leku Kubatol aeorozol ? Jakieś opinie (2015/01/23 17:21)

Katarzyna Werkowacz


Sorry, nie widzialam tego postu do teraz...
Tak, mialam raz konia z rakiem rzekomym...
Jak wyglada sytuyacja na dzien dzisiejszy z Twoim koniem? Pomogli lekarze??
Pozdrawiam (2015/06/13 00:00)