Hickstead (1996-2011) nie żyje

/ 58 odpowiedzi

Może już słyszeliście, a moze dopiero dowiecie się czytając to, ale na wczorajszym Worldcup w Veronie zdechł jeden z najlepszych koni moim zdaniem. Dawał tyle serca z siebie na każdym przejeździe, był niesamowity, do tego w świetnej formie. Przejechał parcour z jednym błędem, po ostatniej przeszkodzie po prostu się położył. Prawdopodobnie zawał, ale wszystko wykaże sekcja zwłok.

http://www.youtube.com/watch?v=hepVyRcDH-0

(Film z tego, dla osób o delikatnym "sercu" radzę nie oglądać)

 

... Naprawdę szkoda bardzo dobrego konia. [*]

MissJulliard


Jezu!
Po obejrzeniu tego filmiku, normalnie serce w gardle mi stanęło!Taki piękny przejazd. Tak ślicznie skakał. A tu nagle się przewrócił...Biedne zwierze. I żal mi też tego jeźdźca, który stał tak zdezorientowany...
Biedny koń... ;(((([*] (2011/11/07 18:38)

MissJulliard


Co najśmieszniejsze - był moim rówieśnikiem ;)
Szkoda takiego pięknego skoczka... (2011/11/07 18:46)

miki1305


No i stało się, ryczę jak bóbr ;(Biedactwo, co on musiał przeżywać! [*] (2011/11/07 19:53)

użytkownik14780


Biedny koń i jeździec...
"Fajnie" ze ktos przylecial dopiero ponad pół minuty po tym jak kon sie polozyl... Moim zdaniem reakcja powinna byc natychmiastowa, a nie czekanie czy moze kon wstanie. (2011/11/07 20:01)

użytkownik19437


To była masakra jakaś... taki ładny ,utalentowany koń ... (2011/11/08 14:43)

Rimrock


Biedny koń :(
Wiecie, ja ma miękkie serce ale nie dawno też przeżyłam śmierć rumaka. Dokładnie taka sama sytuacja.. zawał. Byliśmy razem w terenie, troche galopu.. Już wracaliśmy do stajni i stało sie. Padł i już nie wstał, odszedł pozostawiając mnie samą... Wiem, jak to boli, znam to uczucie. (2011/11/08 16:03)

Rimrock


I nawet natychmiastowa reakcja nie dała by już nic.  Przy takich wypadkach weterynarz nic nie pomoże... Jeździectwo ma też swoje złe strony- zwierzęta nam nie powiedzą, że źle się czuja :( (2011/11/08 16:09)

Ma


W wiadomościach o tym mówili... To straszne, co ten koń musiał tam przeżyć. ;( [*]
Współczuje Ci Rimrock... Ja nie wiem czy bym się pozbierała po takim czymś, na pewno nie szybko... (2011/11/08 16:47)

doma27


ten koń miał wielki talent, straszna szkoda... piękny przejazd... szkoda że koniec dość straszny.. (2011/11/08 17:35)

Zelatynka544


Boże ..  Ja nie wiem co bym zrobiła gdyby przy mnie cos takiego się stało, ja bym od razu zareagowała bo było widać że przez coś się położył a nie przez swoje widzi mi sie . ;(
 Jaki to musiał byc szok dla właściciela ... (*)(*)(*) (2011/11/08 20:19)

patrycjakonik3


Wiesz parkur mógł być duży, a mogli pomyśleć żę koń się położył ze zmęczenia, ale jak zobaczyli że koń coś kopie kopytami i wgl. to podbiegli. A co do filmiku ... smutne ;( (2011/11/08 20:32)

użytkownik14780


Tak jak juz mowilam - po tym wypadku powinno sie bardziej zwracac uwage na pomoc w naglych, ekstremalnych wypadkach. Akcja-reakcja jak to mówia. Kto wie, moze dalo by sie jakos uratowac konia, przeciez zawal nie skresla od razu szans na przezycie. Nie znam sie w ogóle na weterynarii, ale niektorzy ludzie przeżywają kilka zawalów w ciągu swojego życia. (2011/11/08 21:28)

Monina


Biedactwo :(  (2011/11/08 23:47)

Me Gusta


Lilit ~ Nie możesz porównać Nas ludzi do koni. Koń nie powie, że mu słabo czy Go coś boli. My ludzie, mamy taką możliwość poskarżyć się. ; ) A na tak wysokich konkursach jest opieka weterynaryjna, więc nie ma wielkiego halo. Szkoda, że tak się stało. Nic jednak by nie zadziałali. Chyba, że Boga z góry by ściągnęli.
Me. (2011/11/09 16:35)

izapyza


Jaki smutny film... :( Dobrze że długo nie cierpiał. 

Piszą, że to było pęknięcie aorty, ale widac  nawet na oko że nie było zadnych szans zeby mu już pomóc. :(

(2011/11/09 19:45)

pinkmaafin


ojej, ten koń to jedno wilkie Cudo. Widziałam wiele jego przejazdów, świetnie sie prezentował. Szkoda ;(

(2011/11/09 22:29)

sandakanowa


Hickstead nie umarł na zawał.... pękła mu tętnica... co było najprawdopodobniej wywołane narzuceniem zbyt dużego tempa... krew za szybko krążyła i stało się....


ja się popłakałam jak się dowiedziałam... jak półtora roku temu umarł koń, którym się zajmowałam przez 2 lata płakałam przez dobry tydzień...

jak oglądałam filmiki ze śmierci Hicksteada najbardziej zabolało mnie to, że Lamaze próbując go podnieśc jeździł mu palcatem po pysku.... i nic więcej nie zrobił tylko stał i się gapił...



[*][*][*]HICKSTEAD[*][*][*] na zawsze w naszych pamięciach.... ;( (2011/11/11 20:08)

Julia Koniara


Nie obejrzałam całego filmiku, po prostu nie mogłam. Chciało mi się płakać, nie mogę patrzeć na cierpienia tego biednego konia... Mogę tylko współczuć... Każda śmierć konia jest dla nas bolesnym przeżyciem. Biedny koń... :'( (2011/11/12 08:14)

Me Gusta


Sandakanowa ~ Heh, dobre, a więc powiedz mi czym jest pęknięcie aorty/tętnicy? Tak dla uświadomienia:

"Mechanizmem, który bezpośrednio prowadzi do zawału, jest pęknięcie lub krwotok do blaszki miażdżycowej albo narastanie zakrzepu na jej powierzchni."

 

W każdym bądź razie już wszyscy wiemy co było wynikiem śmierci Kick'a [*], gdyż FEI podało tą informację.

 

Me.

(2011/11/12 18:55)

pilotowa


Ja mam tylko takie małe pytanie... gdzie są wtedy weterynarze, którzy powinni zbadać konia, jego odporność na wysiłek i przeprowadzić kompleks badań czy koń nadaje się na start w zawodach?
Bo, to już nie pierwszy przypadek, gdy koń pada na torze, tylko o większości się nie mówi głośno. To, jest po prostu przykre i równie przykre jest zachowanie niektórych ludzi, którzy traktują zwierzęta jak maszynki do nabijania kasy, a nie jak kompanów z którymi można iść przez świat i owszem startować w zawodach, ale tylko w granicach normy i zdolności zdrowotnej konia. (2011/11/12 19:35)

izapyza


No jestem pewna , że te konie są kompleksowo badane za kazdym razem, tylko po prostu pewnych słabości nie zawsze da sie wykryc.... Ten układ serocowo- naczyniowy to b. skomplikowana sprawa. 

Ktoś wie, czy konie sa badane na doping przed kazdymi zawodami?

(2011/11/12 19:55)

pilotowa


Wiadomo, tylko czasami jest też inne podejście, co do "badań",ale nie będę wypowiadać się na ten temat...

Na małych zawodach nie badają, aczkolwiek czy na tych "dużych", to jest pytanie, chyba zależnie... (2011/11/12 19:59)

ugabuga


Na dużych konkursach, takich jak ten konie są badane...
Czy dokładnie nie wiem. Na pewno sprawdzają, czy konie nie są wzmacniane przez doping.
A mi się wydaje, że reakcja nie mogła być szybsza. Jak ja bym była na miejscu, na pewno nie zareagowałabym mega szybko, najpierw taki wypadek musi do ciebie dotrzeć. Też nie wymagajmy od ludzi niemożliwego, by dobiec do konia w ciągu 5 sekund od położenia się. Zresztą to było pękniecie aorty, czyli już nic nie dało się zrobić. sandakanowa a co Lamaze miał zrobić, czy ty byś nie była w szoku?! Bo ja bym była. Każdy reaguje inaczej. Jakoś nie wydaje mi się czy ty byś cokolwiek zrobiła. Nie oceniaj w ten sposób, bo nie byłaś na jego miejscu. W którym fragmencie filmiku widzisz że mu jeździ palcatem po pysku? (2011/11/12 20:23)

pilotowa


Wiesz... Patrząc po reakcji obecnych tam weterynarzy, to szybko zareagowali, bo jak byłam na zawodach jako widz, to widziałam raz reakcję weterynarzy, koń zdążył paść, dłuuugo znosić ból jakim był zawał, a weterynarzy wciąż nie było nigdzie widać. : ) Nie mówię, ze wszyscy, bo mam szacunek do weterynarzy, gdyż mamy na prawdę w Polsce masę wetów, którym należy się duuuuży szacunek i podziw dla pracy jakiej wykonują : ) (2011/11/12 21:03)

izapyza


Lamaze nie tyle co był w szoku, tylko w ogóle nie skojarzył że koń umiera, myslał wyraznie że to nieposłuszeństwo. Najpierw przełożyl wodze żeby koń się nie zaplątał, potem usiłował za nie ciągnąć żeby kon wstał, następnie zacząl go tak dzgac tym batem w pysk, na filmie niestety to b. wyraznie widac. :( I było to już jak koń zaczał dostawac tych drgawek... Na filmie widac że z początku obsługa parkuru myślała podobnie jak Lamaze że to wybryk konia, dopiero jak potem wszyscy dojrzeli że koń ma konswulsje to się zbiegli, ale widac było że już umiera... :( :( (2011/11/12 22:18)

Gorąca piątka