Ile mieliście lonży?

/ 65 odpowiedzi
zanim zaczęliście jeździc sami. Ja 4.
użytkownik13426


Lonży powinno być jak najwięcej zanim zacznie się samemu jeździć konno. Na lonży przecież dopiero poznajemy podstawy w jeździe konnej i uczymy się poprawnego dosiadu, co więcej jest to indywidualna jazda i instruktor skupia uwagę tylko na tym, kogo lonżuje itd. itd. dużo by tu pisać plusów..

Ale ja nie miałam jazdy na lonży gdy uczyłam się jeździć, później kiedyś po latach ktoś wziął mnie na 15 minut na lonżę, żeby sprawdzić mój dosiad w stępie i kłusie, a po jeszcze kilku latach ktoś wziął mnie na 15 minut na lonżę, żeby poprawiać mój dosiad w galopie.

Z tego, że nie zaczynałam nauki od lonży, wynikło wiele różnych błędów, które musiałam długo korygować i niektóre rzeczy ćwiczyć ciągle na nowo i pilnować się, by stare przyzwyczajenia nie były już tak częste. (2011/07/22 21:20)

użytkownik14579


Ja jeździłam raz w tygodniu przez około 4-5 miesięcy, więc było ich sporo. I nie żałuje ;) (2011/07/22 21:23)

użytkownik13322


Ja jeździłam na lonży ok. 4 miesięcy. Także nie żałuję. (2011/07/22 21:51)

użytkownik14780


Ja około 5. Ale to zalezy od instruktora, jeden będzie trzymał na lonży kilka miesięcy, inny już po kilku puści na konia. I zdarza się, że ten, ktory jest "trzymany" dłużej na lonży lepiej jeździ od tego, co zszedł wcześniej. To już sprawa indywidualna każdego początkującego i każdego instruktora. :) Ja po kilku miesiącach od zejścia z lonży miałam kilka galopów na lonży, aby poprawić dosiad, bo na tych pierwszych, keidy pierwszy raz siedziałam na koniu to ćwiczyłam tylko stęp i kłus, więc na galop też troszeczkę należało przeznaczyć, aby poćwiczyć dosiad. :) (2011/07/22 23:26)

nataleek14


Ja akurat nie pamiętam ile,bo byłam mała(3 lata)jak jeździłam na lonży,więc..
hehe ;) (2011/07/23 08:57)

ILH


ja byłam na obozie jeździeckim, gdzie po 2-3 lonżach kłusowałam bez lonży.
A teraz mam lekcje jazdy w innej stadninie, gdzie jestem na lonży w kłusie. :> (2011/07/23 11:43)

Monikan


Ja jak zaczynałam naukę jazdy miałam 3 ląże , żałuję ale czasami sama podchodze do instruktorki i proszę o lonżę żeby poprawić dosiad ;) (2011/07/23 12:00)

selgom98


Zanim zaczęłam jeździć sama miałam 3 lonże (2011/07/23 23:16)

piorunek


ja chyba najwięcej z was wszystkich , bo 1,5 roku . byłam mała i nogi za tybinki mi nie wychodziły,  więc miałam problem z łydką nawet na hucule . : p (2011/07/24 13:06)

patrycjakonik3


Miałam 4 lonże zanim spuszczono mnie na samodzielny stęp i kłus na galop czekałam kilkanaście lekcji potem powróciłam na 5 lonż + połowa lekcji tylko nauka galopu (2011/07/25 15:51)

Tamulek09


Ja 2 loże i reszta już solo:P (2011/07/25 22:28)

Felusia


ok. 8 ;)Teraz czasem instruktorka mnie bierze, gdy chce coś nowego mi pokazać.  (2011/07/26 09:37)

Ewcia1313


Jak zaczynałam jeździc to mialam 4. A tak to jeżdzilam juz potem sama na maneżu. Ale tak to cwicze na lonży jak czegos nie potrafie ; p (2011/07/26 20:47)

poulichon


Ja miałam tylko jedną półgodzinną lonżę, a potem na następnej lekcji jeździłam już sama i stępem, i kłusem. Nie wiem, czy to dobrze. (2011/08/15 16:38)

Sosu


Osobiście uważam, że lonża to najlepszy nauczyciel nie tylko na początku, ale także w późniejszym jeździectwie ;)Jako że nie jeździłam systematycznie (dwa, trzy czasem cztery razy w miesiącu) miałam około 8 miesięcy ćwiczeń na lonży, ale wcale nie żałuję, bo wiele mi to dało.Różne ćwiczenia w siodle, praca nad dosiadem oraz stęp i kłus wiele mi dały i szybko poczułam się pewna w siodle ;)Jakiś miesiąc temu miałam jeszcze jedną lonżę, bo po upadku bałam się jeździć, ale w sumie bardzo się cieszę, że mogłam popracować nad sobą, a nie nad tym co robi koń.  (2011/08/15 18:39)

Szafirek


Ja miałam jakieś 5-6 lonż. ;)

Później wystratowałam sama. ;)

(2011/08/16 08:34)

użytkownik15339


Ja nie pamiętam , ale chyba ok. 1.1/2 miesiąca . Czyli ok. 6 lonży . (2011/08/16 11:41)

Hippika


Ja jeździłam rok na lonży. W sensie, że puszczała mnie instruktorka na stępa bez lonży, ale wszystko ćwiczyliśmy na lonży. Aktualnie też staram się jeździć przynajmniej raz na jakiś czas na lonży.  (2011/08/17 14:35)

użytkownik19339


ja gdy sie uczylam mnie mialAM LONZY dopiero jak zmienilam stadnina raz wzieli mnie aby sprawdzic co potrafie (2011/08/17 14:42)

użytkownik12524


Ja przez parę lat nie jeździłam regularnie; praktycznie to ze 3-4 jazdy w roku. Dopiero w zeszłym roku zaczęłam częściej wpadać do stajni i puszczono mnie samą po chyba 3-4 lonżach; z czego 1 lub dwie na całą lekcję. Pozostałymi rozpoczynałam jazdę. Po upadku znowu rok przerwy i w tym roku miałam 4 lonże. (2011/08/18 16:13)

martus


ja mialam jedna xd (2011/08/19 21:34)

wilejkaa


Pewna nie jestem, ale wydaje mi się, że w środku 2 lekcji jeździłam bez lonży. W każdym razie na 3 lekcji napewno jeździłam samodzielnie. (2011/08/22 15:00)

użytkownik19437


Ja miałam ok.6 chociaż mogłam mieć więcej... ale to nic (2011/08/22 20:49)

Megg


Ja miałam jakoś 20 może 30..  (2011/09/01 11:55)