jak jeździć bez pieniędzy?

/ 7 odpowiedzi
Witam, zacznę od tego, że jestem studentką. Zawsze marzyłam o tym, żeby zacząć jeździc konno, i w końcu po przeniesieniu się do innego miasta postanowiłam zrobić coś w tym kierunku.Jak wiadomo jazdy są bardzo drogie, dzieci którym rodzice i tak wszystko opłacają nie wiedzą o czym mówię. W wakacje pracowałam, by odłożyć pieniądze na mieszkanie itd, od rodziców nie dostaje prawie nic. Powiecie pewnie- walcz o marzenia, jeżeli bardzo tego chcesz,to uda ci się skombinowac, odłożyć na jazdę. Niestety to tak nie działa, samodzielne życie jest drogie, na pracę w weekendy nie mam czasu- studiuje na Akademii Medycznej. Nie odbierzcie mojego postu, jako akt desperacji i wyżaleń.Czytałam o możlwiości jazdy w zamian za pracę. Przez cały czas rozglądam się za osobami, które dzierżawią konie i np, z jakąś niższą opłatą niż powszechnie panujące pozwoliłyby mi jeździć, albo dawały takie amatorskie lekcje. Nie wiem, czy takie coś w ogóle jest możliwe. Dostaje odpowiedzi, że mogę wraz z kimś tam dzierżawić danego konia...Nie wiem co mam zrobić. Na prawdę, nie stać mnie na regularne jazdy, a jazda raz w miesiącu nie ma najmniejszego sensu- po to, aby stać w miejscu... najgorsze jest to, że ciągle o tym myślę, że chciałabym znowu poczuć jak to jest, sprawiało mi to wielką radość, ale w tej sytaucji czuje się bezsilna. Może są tutaj osoby w podobnej sytuacji? Dodam, że jestem z Trójmiasta i jak już pisałam robiłam rozeznanie i ludzie tutaj niechętnie reagują na takie coś.
bazyl-lewko


JAZDA KONNA ZA PRACĘ ! PRACA TO JAZDA KONNA!

www.gospodarstwo agroturystyczne KARP lipinski marek .

Warszawa . (2014/01/12 18:22)

Shango


@elw123 U prywatnych właścicieli, którzy mają konia dla siebie ciężko będzie Ci znaleźć pracę. Tym bardziej, że dopiero zaczynasz i nie jesteś osobą, która może przyjechać do stajni sama i ruszyć konia, bo właściciel nie ma czasu. Dodatkowo w weekendy większość osób ma wolne i chce wsiąść samemu, bo po to tego konia właściwie trzyma, by w wolnej chwili móc pojeździć.

Jedyną okazją dla Ciebie są ośrodki i szkółki jeździeckie. Tam praca znajdzie się zawsze, jak nie przy koniach to przy grabieniu, zamiataniu czy sprzątaniu. Musisz tylko odwiedzić kilka z nich, powiedzieć o swojej sytuacji, oczekiwaniach, zaznaczyć że jesteś odpowiedzialna i gotowa na pracę. W przypadku szkółek jazda, którą odpracujesz odbędzie się przy okazji którejś z jazd rekreacyjnych, więc właściciel nie ma dodatkowego zajęcia w postaci Ciebie, bo jazdę i tak musi zrobić dla klienta. Dodatkowym plusem w twojej stacji jest pełnoletność. Większość wolontariuszy w stajnach to młodsze lub starsze nastolatki, a tych odpowiedzialny właściciel nie pozostawi na dłużej bez nadzoru, ani nie powierzy ważniejszych zadań bez opieki pracownika stajni. Tymczasem Ciebie może zostawić samą i wrócić do swojej pracy, a w razie potrzeby zostawić pod Twoją opieką dzieci, które np.: czekają na rodziców po jeździe.

Nie ma jednak złudzeń, że uda Ci się załapać w pierwszej napotkanej stajni musisz odwiedzić co najmniej kilka, żeby coś znaleźć, bo ludzi w Twojej sytuacji jest wielu. Na szczęście mieszkasz w sporej aglomeracji gdzie ośrodków jest wiele.

Pozdrawiam. (2014/01/12 19:11)

elw123


Shango- dziękuję za odp. szkółki jeździeckie- na pewno jeszcze skorzystam, żeby się doszkolić, ale kurczę nie oszukujmy się. Później-  60zł za godzinę jazdy dla osóby która już umie samodzielnie jeździć to bardzo dużo. Może czytają to osoby w Trójmiasta i okolic, gdzie są najtańsze szkółki jeździeckie ?Kurcże, trochę dziwne pytanie, bo wszędzie jest chyba podobnie, ale może jakimś cudem coś przeoczylam... (2014/01/12 21:44)

LoveBarwa


Kłopot ze znalezieniem pracy przy koniach byłby dużo mniejszy, gdybyś jednak faktycznie posiadała jakieś doświadczenie w jeździe i obejściu z końmi. Z Twojej wypowiedzi zrozumiałam, że planujesz dopiero zacząć przygodę z jeździectwem. Właściciele prywatnych koni zgadzają się na układ jazda za pomoc, gdy sami nie mają zbyt wiele czasu dla swojego konia. Tylko że wtedy jednak często chodzi o to, by pomagająca osoba była już na tyle samodzielna, by bez problemu sama przyjechała do konia, ubrała go i pojeździła na nim. Tu raczej pewne umiejętności trzeba mieć już na wstępie, niektórzy zgadzają się trochę delikwenta poduczyć, ale raczej kogoś takiego, który już jakieś tam podstawy ma.

Ja trafiłam na małą przydomową stajnię (3 konie) kobiety w ciąży, która z tej oto przyczyny nie mogła tymczasowo jeździć i potrzebowała kogoś kto konie ruszy. Jednak na wstępie musiałam spełnić pewne wymagania. Zostałam wypytana o doświadczenie i umiejętności, a potem, coby nie było że kłamię, od razu pierwszego dnia sprawdzono co umiem w praktyce. Musiałam sama uszykować konia i zaprezentować jak jeżdżę. Było to trochę stresujące, bo pracodawczyni patrzyła mi na ręce przy każdej czynności. Jeździłam wtedy tylko rok i szału nie było, ale trafiłam na spoko babkę, która przymknęła oko na pewne mankamenty mojej jazdy i mnie z lekka doszkoliła. Właściciele nie chcą jednak z reguły, by na ich koniach jeździł początkujący, by po prostu konia nie zepsuł. Nauczyłam się tam w miarę dobrze jeździć, aż przyszedł czas, że końmi zajmowałam się sama, bo właścicielka pojechała do szpitala. No i wtedy przez 2 tygodnie naprawdę wszystko robiłam samodzielnie, od karmienia, wypuszczania na padok, wprowadzania, czyszczenia aż do codziennych samodzielnych treningów na obu klaczach + trening z młodym ogierem z ziemi.

Tak więc sens mojej przynudzonej i długiej wypowiedzi jest taki, że możesz mieć utrudnienie w znalezieniu pracy przy koniach prywatnych, ze względu na brak podstawowych umiejętności jeździeckich i obycia z koniem. Dla Ciebie faktycznie szansą są szkółki jeździeckie, gdzie za pomoc dostaniesz lekcje jazdy, a nie będzie się wymagało od Ciebie na wstępie Bóg wie czego. A jak w szkółce zdobędziesz doświadczenie, jakiego potrzeba, możesz startować do właścicieli koni prywatnych. Jak będziesz umiała odpowiednio wiele, będzie można z nimi podyskutować i na pewno potraktują Twoją propozycję dużo chętniej, niż w tym momencie. Wiek faktycznie stawia Cię już w lepszej pozycji niż mnie, gdy pracy przy koniach szukałam, bo byłam niepełnoletnia (17 lat) i często to była główna przyczyna, dla której odrzucano moją prośbę od razu. Ty masz już skończone 18, więc już masz o tyle prościej. Shango ma rację, nie zrażaj się i próbuj w kilku ośrodkach, a możliwe że w którymś okażesz się potrzebna :)

Pozdrawiam :) I życzę owocnych poszukiwań ;) (2014/01/12 22:10)

Shango


@elw123 Napisałam o szkółkach w kontekście jazdy za pracę, a nie płacenia za lekcje. Spora część z nich ma choć kilku wolontariuszy. Nie ma gwarancji, że dany ośrodek ma wolę coś takiego prowadzić, ale któryś w Trójmieście robi to na pewno. Trzeba pojechać i się zapytać. Najwyżej się nie zgodzą.

Jazda za pracę w takich ośrodkach odbywa się na zasadzie kilku godzin pracy/ wykonania ustalonego zadania w zamian za jedne zajęcia. Jeżeli ośrodek jest względnie duży to brak doświadczenia Cię nie skreśla z listy osób przydatnych, bo pracy przy ośrodku jest tak samo dużo jak przy samych zwierzętach,a często nawet więcej, szczególnie jeśli stajnia prowadzi obozy/agroturystykę i obejście musi się "prezentować". Instruktor w szkółce i tak robi jazdę dla klienta i tak, także dla ogarniętego pracownika dodatkowy koń na jeździe nie będzie dużą przeszkodą i kwestia przyjęcia wolontariusza jest mniej problematyczna. Musisz się jednak liczyć z tym, że instruktor poświęci Ci wówczas mniej uwagi niż tym co za jazdę płacą, ale to zawsze coś, szczególnie w miastach gdzie jazda jest aż tak droga (u nas kosztuje około 30zł). (2014/01/13 16:47)

PaolaIkonie


Wiem co czujesz. Bardzo kocham konie i miałam podobny problem . Mieszkam w Krakowie i także byłam studentką medycyny. Nie miałam pieniędzy na jazdy konne , a od razu mówię , że nie pochodzę z zamożnej rodziny. Rodzice się ulitowali i dawali mi 50 zł na jazdy przez pierwsze dwa miesiące. Ale gdy zaczęłam jeździć dwa razy w tygodniu, oczywiście kasy brakło.

Zaczęłam więc pracować w stadninie w weekendy.Piątek, niedziela- nauka. Sobota- praca.

Najpierw zatrudniłam się na wywożenie końskich odchodów i w pracy jako stajenna. Po dwóch latach udało mi się zebrać na tyle pieniędzy , bym mogła jeździć trzy razy w tygodniu/ po godzinie. Przez kilka miesięcy nie jeździłam, ponieważ miałam problemy z kręgosłupem. Pracowałam nadal. Gdy wróciłam do jazdy było mnie stać na własnego konia. Teraz mam Path i źrebaka Patyczkę , który należy do mojej córki.

Oficjalnie postanowiłam podzwonić do znajomych i zobaczyć w Internecie jakieś stajnie lub szkółki do których mogłabyś jeździć:

Ośrodek Sportów Konnych Lipce

adres
80-001 Gdańsk, Trakt Świętego Wojciecha 264 pokaż na mapie tel 503-370-345
e-mail m.iglikowski@wp.pl
www www.jazdakonnagdansk.pl

I. Szkółka jeździecka - Nauka dla początkujących i zaawansowanych
Zapewniamy solidną naukę podstaw jazdy konnej, miłą atmosferę, bezpieczeństwo jazdy na koniach przygotowanych do tego typu pracy.Zapraszamy na półkolonie w siodle 2013.

ocena
dodaj ocenę 5.6 / 6.0 (14)

Stajnia Pegaz Stajnia Pegaz

adres
84-240 Reda, Rzeczna 9 tel 503-148-303, 500-080-289
e-mail ania@stajniapegaz.pl
www www.stajniapegaz.pl

    Stajnia Pegaz położona jest niezwykle urokliwym miejscu.Zapraszamy na naukę jazdy konnej, zajęcia z hipoterapii. Prowadzimy również hotel dla koni. Jest do nas bardzo dobry dojazd 5 minut od przystanku SKM - Reda Pieleszewo. Serdecznie zapraszamy!

    ocena
    dodaj ocenę

    AS Dream AS Dream - Szkoła Jazdy Konnej

    adres
    Łapino 30a, Przyjaźń (Stajnia Sakowcówka) tel 506-307-333
    e-mail as.dream@wp.pl
    www www.asdream.pl godziny otwarcia codziennie8:00 - 20:00

    Szkoła Jazdy Konnej AS Dream zaprasza na naukę jazdy konnej i trening sportowy. Zespół As Dream każdego dnia dba o najwyższą jakość świadczonych usług i bezpieczeństwo naszych jeźdźców. Chcemy, aby każdy kto nas odwiedza, czuł się jak u siebie:)

    ocena
    dodaj ocenę 6.0 / 6.0 (23)

    Stajnia Komancze Stajnia Komancze

    adres
    80-047 Przywidz, Gdańska 26 tel 511-992-806, 513-708-019
    e-mail pawel.vast@gmail.com
    www www.stajniakomancze.com

      Komancze, to kraina pełna zieleni i rozmaitych zwierząt.
      Zapraszamy na naukę jazdy konnej połączoną z lepszym zrozumieniem naszych czterokopytnych.
      W przyjaznej i bezpiecznej atmosferze z nami na pewno połkniesz "końskiego" bakcyla :)
      Więcej na FB.

      ocena
      dodaj ocenę 5.9 / 6.0 (7)

      Stajnia Zielony Koń Stajnia Zielony Koń - niezwykłe miejsce w otoczeniu lasów

      adres
      81-842 Gdynia, Osada Bernadowo (dojazd od ulicy Sopockiej) tel 668-450-777
      e-mail akalinka@wp.pl
      www https://www.facebook.com/StajniaZielonyKon

      Prowadzimy naukę jazdy konnej z elementami PONY GAMES na kucach oraz rekreacyjne zajęcia dla dzieci i dorosłych na koniach.
      Organizujemy konne tereny po lesie i plaży.
      Imprezy na świeżym powietrzu - urodzinki, pikniki,
      Sesje fotograficzne z końmi

      ocena
      dodaj ocenę

      Adventure Park Adventure Park

      adres
      81-553 Gdynia, Bernadowska tel 604-549-622
      e-mail biuro@adventurepark.pl
      www www.adventurepark.pl

        nowoczesny ośrodek jeździecki z ukierunkowaniem na metody naturalne. wspaniałe tereny leśne, tereny do crossu, plaża i nie tylko. zapraszamy! jeździmy, uczymy, szkolimy i pomagamy zrozumieć konie;)

        ocena
        dodaj ocenę
        Mam nadzieję , że pomogłam. Jeśli będziesz miała pytania (lub ktokolwiek) proszę pytaj. :) (2014/01/27 21:14)

        Alka123


        A może znacie jakieś ośrodki/szkółki w woj. Lubelskim/Mazowieckim. Mam 14lat, jeżdżę jeszcze na lonży. Najlepiej jak by to było w okolicy Puław max 50km od Puław.  (2014/01/28 11:38)

        Gorąca piątka