Jak 'uruchomić' konia do treningu?

Od 3 miesięcy bawię się w dzierżawę wałacha, który od roku zaczął intensywnie pracować. 
Wcześniej jego życie skupiało się tylko na jedzeniu i staniu na padoku.
Kon na bezwędzidłówce, ale to nie zmienia oddziaływania dosiadu i łydek. 
Jak więc zacząć go stopniowo zaokrąglać, aby zaczął pracować również zadem, a on zaczął pracować z głową w dół? 
Przeszukałam dużo forum, ale nigdzie nie znalazłam satysfakcjonującej mnie odpowiedzi. 
Nadal nie wiem czy same koła i volty wystarczą z dodatkiem przejść. 
Interesuje mnie również działanie jeźdźca w tym przypadku. 
Jak siedzieć, co robić z rękami, 'zawibrować'? 
Wałach raczej ucieka od kontaktu i zdarza mu się zawiesić na lewej stronie. 
Ma ktoś sprawdzone plany ustawienia drągów, ćwiczeń na kołach? 
Ćwiczenia na rozluźnienie?