Jak zaangażować zad konia?

/ 2 odpowiedzi
Mam krótkie pytanko... Jak "zaangażować zad konia"?

nefferet


Musisz pilnować tępa w każdym chodzie, tzn. używać w odpowiedni sposób łydek i dosiadu. Odpowiedni sposób trudno zdefiniować bo to zależy od konia. Jedne są bardzo wyczulone na łydki i wystarczy lekkie muśnięcie od czasu do czasu, a na innym koniu trzeba porządnie je dociskać bo jest znieczulony. Tak więc w kłusie za każdym razem jak siadasz w siodło przykładasz łydki (siła zależna od konia), cały czas używasz dosiadu. Ale też trzeba uważać żeby koń nie pędził przed siebie bo to nie o to chodzi. Czyli musisz trzymać go na stałym i miękkim kontakcie i lekko przytrzymywać jakby próbował lecieć do przodu. Pilnuj tempa (musi być stałe). Na konie leniwe dobrze jest mieć długi ujeżdżeniowy bacik, którym wystarczy od czasu do czasu musnąć po zadzie lub na boku konia tuż za łydką. Dlatego ważne jest żeby to był długi bacik, żeby dosięgał odpowiedniego miejsca.  (2011/12/16 17:28)

MalwinaL


Zaangażowanie końskiego zadu wcale takim krótkim pytaniem nie jest. Przede wszytskim, żeby koń dobrze się poruszał, musi mieć "wyrobione" mięśnie zadu. Ćwiczenia, które wspomagają ich rozwój to przejścia (stęp-galop, galop-stęp, kłus wyciągnięty- skrócony itp.), szeregi gimnastyczne, chody boczne. Dopiero po długich miesiącach (albo i dłużej) zaczniesz widzieć efekty. Przy tym wszystkim, będziesz musiała pamiętać o pracy łydek - nie chodzi mi jednak o łydki jako o pomoce przypieszające. Musisz używać ich nieco inaczej - szturchać nimi bok konia, nakłaniając go do "podwinięcia się". (2017/05/18 20:09)

Gorąca piątka