JAKI KASK

/ 6 odpowiedzi
Mam problem, nie wiem jaki kask wybrać. Ma być :
- przewiewny
- lekki
- wygodny
- męski (czarny bez kwiatków i koni)
- cena do 350zł nie jakaś tandeta za 30zł.
Z góry dziękuje za odpowiedź.

Hologram


Ps.: Ma chronić potylicę. (2017/02/03 12:49)

MalwinaL


Najtańszy kask dobrej jakości możesz dostać w Decathlonie (Fouganzy). Ceny wahają wtedy się od 70 do 100 zł. Warto zaznaczyć, że wszystkie toczki spełniają normy bezpieczeństwa. Kask do którego link zamieszczam na dole wygląda na lekki i zdaje się, że można go dopasować do budowy głowy. Ogólnie kaski z Decathlonu są dość wytrzymałe, a mój stary - kupiony właśnie tam - wytrzymał 4-5 lat, mimo moich licznych upadków (tak wiem, brutalnie zignorowałam fakt, że po każdym upadku trzeba zmieniać toczek). Teraz jeżdżę w bardzo podobnym kasku, tyle że kupionym w sklepie Cavaletti. Również bardzo go sobie chwalę - warto zaznaczyć jednak, że w tym sklepie kasku poniżej 200 zł się nie znajdzie, a wyraźna większość kosztuje koło 400 zł. 

https://www.decathlon.pl/kask-jedziecki-safety-id_8218039.html (2017/02/03 19:04)

Hologram


Dzięki za odpowiedź. W co radziłabyś jeszczę zainwestować. Mam sztyblety i kupię sobie kask zastanawiałem się nad kamizelką (poniewarz raz koń zagalopował i spadłem). Z góry dzięki za odpowiedź.
                                                                                                                                                                                                               Mikołaj (2017/02/03 21:32)

MalwinaL


Radziłabym kupić bryczesy i rękawiczki (ręce się bez nich strasznie obcierają). A kupno kamizelki zależy od poziomu Twoich treningów - od tego jak często jeździsz, czy skaczesz itp. W razie jeszcze jakiś wątpliwości śmiało pisz :).  (2017/02/04 17:17)

Hologram


W ferie jeżdżę codziennie, w tygodniu postaram się jak najwięcej. Teraz ćwiczę:
-przejście do kłusa
-anglezowanie 
-przejście do stępa,
wszystko bez trzymania siodła. Jakie kupić bryczesy i ewentualnie kamizelkę? A czy nadal ten sam kask("kask jedziecki safety") bo zamierzam dłużo ćwiczyć.
                                                                                                                                                                                                                Mikołaj (2017/02/04 20:44)

MalwinaL


Bryczesy najlepiej jakieś z Decathlonu - nie ma sensu kupować tu jakiś droższych, czy ładniejszych bo z pewnością jeszcze wiele razy wpadniesz w błoto, czy piasek. Kiedyś, gdy kupiłam sobie markowe bryczesy (na zawody), koń mi je pogryzł. I co? Z drogich spodni został nieużyteczny skrawek materiału. 

Kask "safety" jest ok, więc jeśli będzie Ci dobrze leżał, to będziesz mógł właśnie jego kupić. Co do kamizelki - wybór należy do Ciebie, ale póki nie skaczesz, zdaje się że nie jeździsz jeszcze na "trudnych" koniach, ani też nie galopujesz - nie ma sensu. Owszem, wypadek zawsze może się zdażyć zawsze, ale kamizelka na tym etapie nauki nie jest potrzebna. 

Pozdrawiam! (2017/02/04 21:04)

Gorąca piątka