Jakiego konia kupić arab czy małopolak?

/ 17 odpowiedzi
Moja znajoma chce kupić konia i zastanawia się nad Arabem ale arabki są trudnymi końmi i u partymi... Ma jakiegoś upatrzonego nawet na nim jeździła ale to taki typowy uparty Arabek. Jej drugim pomysłem jest Małopolek. Tak wiem co myślicie przecież to dwie całkiem różne rasy. Ale moje pytanie brzmi :Na jej miejscu jakiego byście wybrali ?Ona jeździ i skoki i ujeżdżenie tak wszechstronnie. 
Natkers


ja chyba wybrała bym małopolaka. Jeśli jeździ sportowo to lepiej spokojniejszego i bardziej zrównoważonego.
to oczywiście moje zdanie (2012/08/28 13:42)

nancy


To tak naprawdę zależy tylko od niej. Od jej charakteru - z jakim koniem wytrzyma; umiejętności i oczekiwań. Sama powinna podjąć decyzję (oczywiście jeśli posiada potrzebną wiedzę - jeśli nie, to niech lepiej zapomni o zakupie konia), a nie pytać o rady nieznajomych osób. Niech się dobrze zastanowi, bo mam nadzieję, że bierze konia na całe życie. Życzę powodzenia w trafnym wyborze:) (2012/08/28 16:30)

Lys Royal


Jak wszechstronnie to oba się nadają :) Najlepiej żeby sama podjęła decyzję. Jeśli na tym arabku dobrze jej się jeździ i radzi sobie z nim to niech kupuje. Równie dobrze małopolak może być trudnym koniem. Ale muszę dodać też, że araby raczej nie chodzą w ujeżdżeniu ( tak sportowo, na zawody itp. ) a małopolaki owszem. Do skoków nadają się bardzo dobrze obie rasy. Araby są też niższe od takiego konia małopolskiego, wiec jeśli koleżnka rośnie to niech się zastanowi czy jak urosnie to dalej bedzie dawała radę jeździć na arabie. No i najważniejsze żeby ona sama zdecydowała jakiego chce konia a nie my ... No i jak jeździ sportowo to chyba lepiej będzie nadawał się małopolak :) Życzę Twojej koleżance z całego serca, aby znalazła swojego wymarzonego konika :) 

Pozdrawiam :D 

(2012/08/28 16:51)

emolkaa


Wg mnie małopolak do skoków i ujeżdżenia nadaje się bardziej. Araby częściej chodzą w rajdach. Chociaż to stereotypy, bo każdy koń jest inny. Nie wiem jakie są te poszczególne. Więc to zależy tylko od tego, z którym lepiej jej się współpracuje ;)  (2012/08/28 20:05)

patriszia


Wybiera się charakter, umiejętności i zdrowie konia a nie rasę. -.-  (2012/08/28 21:11)

Aduskon


jak chce skakać to z arabem za dużo nie zdziała, niech się rasą nie kieruje bo jeśli nie o hodowle chodzi to rasa za dużej różnicy nie robi, a wręcz bardzo dużo dobrych koni jest SP ( moje oba są) (2012/08/28 22:46)

wedelka


Jeśli jest jeźdźcem zaawansowanym to bez problemu poradzi sobie z arabem. Myślę, że to w tym wypadku kwesta gustu. (2012/08/28 23:14)

legeartis


CześćMam 2 konie tych ras, więc spróbuję coś napisać. Może to nie będzie rada, raczej na pewno nie, ale może jakieś wnioski da się z tego wyciągnąć.Arab: jak napisała Emolka raczej trudno je zobaczyć w takich konkurencjach jak skoki czy dresaż.Myślę, że powodem jest zbyt "gorąca krew":-) jest to koń ekspresyjny, żywo reagujący na bodźce.Chyba zbyt często spalałby się na parkurze i ujeżdżalni. Dolew krwi konia pełnej krwi angielskiej zmienił sytuację i mamy mnóstwo angloarabów skaczących. Mój arabek jest spokojny jeździ oprócz mnie na nim 12 latka. Pozostaje to jednak koń pełnej krwi arabskiej ze wszystkimi swoimi cechami opisywanymi w podręcznikach. Mając już jaką taką równowagę na koniu, praca jest samą przyjemnością, łapie w lot wszystko o co się go prosi a np.: lotnej zmiany nogi w galopie nie musiałem go nawet za bardzo uczyć, chociaż jest to trudny element ujeżdżeniowy. Jedno jest pewne, są to konie szybkie i giętkie, cała praca polega na umiejętności zwalniania go w kłusie czy też w galopie, wtedy dopiero zaczyna pokazywać swoją piękną postawę i ruch.Małopolak lub inaczej angloarab: z reguły dobry skoczek, przykładem nich będzie Berlin Bej- mistrz Polski  w WKKW koni młodych. Talent do skoków ma również mój (szkoda że nie jest trenowany w tym kierunku) w końcu wspomniany Berlin Bej był jego dziadkiem:-)Chyba są to konie łagodne, niezłośliwe ale uwaga-uparte. Mój też:-)Najważniejsze to zdrowie, charakter i wyszkolenie to podstawa, chociaż gdy jesteśmy w komfortowej sytuacji i mamy wybór dlaczego nie kupić z genetycznymi predyspozycjami i własnymi preferencjami !!Pozdrawiam (2012/08/29 13:46)

Solange


Małopolak lub inaczej angloarab: z reguły dobry skoczek, przykładem nich będzie Berlin Bej- mistrz Polski  w WKKW koni młodych. Talent do skoków ma również mój (szkoda że nie jest trenowany w tym kierunku) w końcu wspomniany Berlin Bej był jego dziadkiem:-)

Jeździłam kiedys przez długi czas na pól bracie Berlin Beja. Kon po Elskingu i wielkopolance. Talent do skoków miał niesamowity. Do ujeżdżenia zresztą też. Uparty nie był nic a nic. Tylko zdrowo kopnięty ale to wina jąder ;) (2012/08/29 23:16)

bukszpan


Wychodząc z założenia, ze koń nie koniecznie musi od razu być uzyt kowany w bardzo konkretnej dziedzinie, można obydwa. bo arab jak i m/ xo/xxoo, może mieć bardzo podobnie narąbane lub być spokojnym koniem. Prezkonanie że oo są trudne? może, ale pracą z arabem zniwelować można bardzo wiele i potem  tylko zyskamy wspaniałego kompana. Przecież konia nie kupuje się po to by wyłącznie wsiąść, zsiąść i po jakimś czasie zamienić na inny model, bo ten nam nie odpowiada. Powinniśmy wymagać więcej od siebie a nabywając konia znać własne oczekiwania a w tym nikt nikomu nie pomoże, no i pozostaje kwestia ilości czasu na pracę z i na koniu. (2012/09/05 16:42)

selgom98


ja bym kupiła małopolaka (2012/09/05 17:15)

amazonka91


Wszystko zależy od umiejętności Twojej znajomej i tego, co chce z koniem robić/osiągnąć. Araby to konie trudniejsze w prowadzeniu, ale jeśli już ma jakiegoś upatrzonego i dobrze jej się z nim współpracowało, to nie widzę problemu. Przecież równie dobrze małopolak może mieć trudny charakterek, czy gorszy dzień i współpraca nie będzie wtedy możliwa. (2012/09/05 21:47)

piotr34


Ja bym wybrał Araba ponieważ są to konie wytrzymałe oraz spokojne (2012/09/06 09:53)

piotr34


Możesz również wybrać małopolaka ponieważ są końmi dość szybkimi wytrzymują ciężkie warunki i są silne. Nadają się zarówno na konie pociągowe jak i do konkursów skoków przez przeszkody i są stosunkowo niedrogie. (2012/09/06 17:08)

TheWunia


No cóż ja araba mam, ale skoki czy ujeżdżenie to zdecydowanie inna bajka. to jest koń do rajdów, biegania... a nie do zebranego kłusa czy wyciągniętego kłusa są zbyt ekspresyjne i impulsywne. Ale to jej wybór, zależy jak czuje sie w siodle bo małopolaki jakie spotkalam byly by dla niej idealne, natomiast araby zdecydowanie nie. (2012/09/06 19:37)

kandawa1


Wybiera się charakter, umiejętności i zdrowie konia a nie rasę. -.-


No wybacz ale sokólskim to chyba kariery w rajdach nie zrobi, chyba że ja czegoś nie zrozumiałam. 
Niemniej jednak charakter to bardzo istotna sprawa.
Ja serdecznie jednak bym polecała małopolaki - to konie wszechstronne - do skoków, do WKKW i do rajdów choc w tej ostatnie dyscyplinie araby są zdecydowanie lepsze bez dwóch zdań

(2012/09/07 10:43)

alcia3


Zdecydowanie małopolak! Po pierwsze ma większy potencjał skokowy, a po drugie jest fajny z charakteru. Co do araba to najwyżej metr skoczy (ogólnie mówiąc). Oczywiście zdarzają się miłe arabki, ale jeśli chce ambitnie rozpocząć sport to zdecydowanie małopolak! (2012/09/10 14:51)

Gorąca piątka