Jazda konna w ramach wf-u

/ 5 odpowiedzi
Czy jeździ ktoś z Was konno, w ramach godzin wf-u, które należy wykorzystać na studiach? Mam na myśli stajnie warszawskie. Wiem, że "Fundacja Pociechom" oferuje taką możliwość, ale o żadnych innych mi nie wiadomo. Chętnie zasięgnę opinii od osób, które to praktykują. 
Oczy Nocy


Ja tak jeździłam ale nie w Wawie. Tutaj masz jeszcze jazdę dla studentów chyba w ramach wf http://www.patataj.com/cennik/studenci  I w stajni SGGW są jazdy dla studentów http://www.wolicasggw.republika.pl/    
Z moich doświadczeń te jazdy w ramach Wf są trochę "na odwal" ale zawsze to fajniej pojeździć konno, niż dusić się w ciasnej sali gimnastycznej.  (2014/03/28 12:31)

Vivienne


Pisząc "na odwal" masz na myśli sposób prowadzenia jazdy? A jeżeli ktoś jeździ samodzielnie? Posiadam tez uprawnienia instruktorskie. Czy to cokolwiek w takim układzie zmienia? (2014/03/28 15:02)

Hippika


Ja jeżę w ramach wfu w Krakowie i jazdy są całkiem fajne. Jak dla mnie trochę za dużo skoków, ale dzieje się coś więcej niż na zwykłej jeździe rekreacyjnej.  (2014/03/28 17:36)

Oczy Nocy


Uprawnienia instruktorskie mogą zmienić tyle że instruktor prowadzący może Cię poprosić o poprowadzenie jazdy zamiast niego i nie będziesz pewnie musiała udowadniać że umiesz jeździć. Ja jeździłam tak w Olsztynie, i była to tylko jazda w zastępie ponad 10-konnym, najpierw stęp, potem kłus (ew. jakieś wolty zmiany kierunku), bardzo rzadko jazda samodzielna nie w zastępie, potem kto umiał galopować ten galopował, więc baaardzo słabo :/ Raz tylko instruktorka położyła nam drągi, a tak to tylko jeździliśmy w tym zastępie, a tylko trzeba zaznaczyć że u mnie były to jazdy za darmo. Żadnych skoków, ani nic takiego nie było, tylko jeden mini teren. Mam nadzieję że gdzie indziej jest lepiej  (2014/03/29 23:01)

Hippika


No to u mnie też jazdy są za darmo. Godzina w 4 osobowych grupach (ale nie jeździmy w zastępie) i jest fajnie. Skoków dużo, a ja ich nie lubię, ale nie ma wożenia dupy w kółko.  (2014/03/29 23:42)

Gorąca piątka