Jazda za pracę

/ 3 odpowiedzi
Witam! W mojej stajni mam możliwość jednej godziny jazdy za 10h pracowania w stajni - sprzątanie, czyszczenie koni, oprowadzanie dzieci
na kucykach i koniach (itd.). Czy to za dużo godzin pracowania jak na jedną godzinę jazdy? Proszę o pomoc!
agnik


Hej,
10 godzin to robota załóżmy od 8.00 do 18.00. To naprawdę dużo. Cały dzień zajęty. Jak na jedną godzinę jazdy według mnie to stanowczo za dużo. Wiadomo, że praca z końmi dla prawdziwego pasjonata to sama przyjemność, ale ja na twoim miejscu starałabym się negocjować warunki. Zwróc uwagę na to jeszcze, że są wakacje: upał, tłumy ludzi, owady. W takich warunkach żyć się odechciewa, więc praca bedzie 2 razy bardziej męcząca. Proponuje wynegocjować krótszy czas pracy albo dodatkową godzine jazdy, chociaż w sumie nie wiem czy nie bedziesz zbyt zmęczona pod koniec dnia żeby 2 godziny jeździć. Wybór należy do ciebie. Zwróc uwagę na swoje siły i możliwość. Miłych wakacji :D (2016/06/30 16:05)

ela12


Ja myślę, że to jest normalna oferta. U mnie np. jest tak, że nie ma ustalonych konkretnych godzin, ale trzeba przyjść rano i po prostu pomagać. Jeśli panuje tam dobra atmosfera, to według mnie takie coś jest okay. (2016/07/29 21:20)

Andromedda


Oczywiście, moim zdaniem to zbyt dużo - wiele stajni za taką pracę oferuje, prócz zwykłej jazdy z instruktorem, także możliwość wyjazdów w dłuższy teren, samodzielnych jazd dla osób dłużej jeżdżących, pomoc w przygotowaniu do odznak, zawodów, ogólny rozwój jeźdźca, a to jest po prostu wykorzystywanie. (2016/08/04 20:23)

Gorąca piątka