Kąsanie u źrebaka

/ 6 odpowiedzi
Cześć!Niedawno urodził mi się źrebak z nieplanowanego krycia. Mam już pewne doświadczenie z młodymi końmi, ale na źrebaka nie jestem do końca gotowa. Ogierek ma miesiąc. Chodzi o to, abyście podali mi sposób na oduczenie źrebaka kąsania tak, aby nie zrazić go do ludzi.Z góry dziękuję.
Ulungu


Po ludzku mu raczej nie wyperswadujesz, po końsku szybciej. "Obraź się" na niego jak gryzie, odwróć plecami i odejdź, powinno po którymś razie zadziałać. Chociaż, uczenie miesięcznego ogierka to jak uczenie dwutygodniowego psa, lepiej poczekaj aż trochę podrośnie a teraz pozostaw mu jak najwięcej dzieciństwa i naturalnych odruchów. Na naukę ma jeszcze czas a podgryzanie jest naturalnym zachowaniem. (2015/06/05 20:15)

jaszko


Ulungu - masz na pewno fantastyczną wiedzę o wychowywaniu psów, ale dziel się nią na forum o psach, bo konie to zupełnie inna bajka.
Dwutygodniowy pies z grubsza odpowiada źrebakowi w łonie klaczy jeśli chodzi o fazy rozwojowe. Dopiero w 8 tygodniu początkowe szkolenie psa przynosi jakiekolwiek rezultaty. Źrebak kilka godzin po urodzeniu uczy się chodzić i poznaje zasady panujące w stadzie.
Daria,przede wszystkim pomyśl, że ten na razie słodki konik za rok będzie dużym zwierzęciem bez szacunku dla człowieka. Skoro podjęłaś się jego wychowaniu, musisz mu pokazać pewne granice, których nie wolno mu przekraczać. Zrazić konia można w każdym wieku, ale pewnie wiesz, że dostać kopniaka od miesięcznego źrebaka, to nie to samo co od 2 latka.
Jak się ustawia do ciebie zadem, bez pardonu daj mu w tyłek klapsa - nie zaboli a da do myślenia. To samo z gryzieniem, kopaniem przednią nogą, wchodzeniem na człowieka i stawaniem dęba. Od razu klepnij otwartą dłonią w cokolwiek się nawinie, nogę, łopatkę, byle nie w głowę!
Jak zacznie uciekać, nie przejmuj się, daj mu czas, zajmij się klaczą. Jak ona się zrelaksuje, młody znowu zacznie się koło ciebie kręcić. Możesz mu przynosić różne ciekawe obiekty - każde dziecko jest ciekawskie. Szybko ci przebaczy ustawianie go, jak mu pokażesz słodką, pachnącą syropem butelkę, czy szeleszczącą gazetę.
Spędzaj z nim dużo czasu - im więcej świata mu pokażesz tym chętniej będzie przebywał w twoim towarzystwie :)Ucz go podawać nogi, zakładaj kantarek i karć klepnięciem za gryzienie. Powodzienia :) (2015/06/09 14:19)

Ulungu


Ja jednak będę podtrzymywać opinię że czy psy, czy sowy, konie, króliki czy inne pantery, w pierwszych tygodniach życia powinny być pod opieką matki a nie człowieka, i to od niej powinny uczyć się podstaw. (2015/06/12 22:31)

Honeonna


A widziałaś kiedyś klacz, która sama daje źrebięciu do zrozumienia, żeby nie gryzło ludzi? :) Dla źrebaka to jest dosyć normalne, że wszystkiego próbuje, wpada na matkę, kopie ją, przeskakuje jej nad szyją, kiedy ta leży-młodziaki generalnie wprowadzają zamęt, ale do pewnych granic wyznaczonych przez stado. Na początku dużo im wolno, ale potem inne konie się sprzeciwiają, kiedy mają już dosyć-w ten sposób młode uczą się przebywać w stadzie, szanować przestrzeń innych koni, nie powodować konfliktów. Ale ten konik nie jest pod opieką matki, tylko matki oraz człowieka-stoi w stajni, styka się z ludźmi, ludzie prowadzą, czyszczą jego matkę, chcą jego też czasami wyczyścić, pogłaskać, ogólnie zrobić z niego konia domowego, więc powinien wiedzieć, jak się zachowywać również wobec nich, gdzie jest LUDZKA granica. Z koniem niech walczy dla zabawy i go skubie, jeśli ten koń nie ma nic naprzeciwko, ale za jakiś czas takie same zachowania wobec ludzi będą niebezpieczne, więc niech się uczy właśnie podstaw-nie gryź, nie kop, nie wpadaj na mnie, teraz mam ochotę się z tobą bawić, teraz nie. Naprawdę, tyle to i obcy koń by chciał od źrebaka. :)  (2015/06/13 17:45)

gniada1407


Jeśli próbuje cie ugryźć to go klepnij w pysk lub odepchnij mu łeb. Lepiej go teraz nauczyć, bo później mogą być z tym troche większe problemy.


Ulungu, jaszko i Honeonna mają rację. Matka nie nauczy swojego źrebaka szacunku do ludzi. ;)))) (2015/06/21 11:47)

Ulungu


Nie musi, konik sam będzie obserwował jej reakcje na człowieka, podobnie jak reakcje reszty stada. Nigdzie nie mówiłam by wychowywać konia dopiero w wieku 4 lat, po prostu na moje oko miesiąc to za wcześnie by martwić się, że koń zachowuje się jak koń, zwierzę jest zaabsorbowane poznawaniem faktu że żyje i "nie ma czasu" na nasze ludzkie fanaberie. Zresztą takie konie uczone od pierwszych dni i tak gdzieś w wieku roku od nowa pokazują przysłowiowe rogi i próbują swoich sił z czlowiekiem. I tak, wiem że przy małym koniu też czasem trzeba coś zrobić i tym samym zareagować na niepoprawne zachowania, ale moim zdaniem ważne by go nie stresować nadmiernie i nie uczyć że człowiek to zagrożenie. A okazać koniowi niezadowolenie można na wiele sposobów. (2015/06/22 04:30)

Gorąca piątka