Koń gryzie

/ 12 odpowiedzi
Przepraszam, jeśli podobny wątek już był. Kupiłam niedawno kochanego pięcioletniego wałaszka. Ma świetny charakter, szybko się uczy i jest chętny do współpracy. Niestety gryzie. Ma nawyk przeszukiwania kieszeni, szarpania za ubanie, a nawet chwytania za łydkę, lub schylania się by ścisnąć stopę! Nie sprawie problemów przy siodłaniu, ani pielęgnacji, ale bez przerwy próbuje chwycić każdego, kto podejdzie, nawet podczas głaskania. Przestałam karmić go z ręki i wkładam mu marchewkę do koryta, ale to nic nie dało. Macie może jakieś rady? 
zorkana


dobrze, ze przestałaś karmić go z reki, bardzo prawdopodobne, że to właśnie jest przyczyną jego nawyku,Monty Roberts radzi, żeby w momencie kiedy koń próbuje nas skubnąć, kopnąć go w nadpęcie (nie tak mocno, żeby zrobić krzywdę, ale na tyle mocno, żeby odczuł to jako przykre), nie należy dawać z liścia w pysk, gdyż nauczy się gwałtownie zabierać głowę, nawet z nasza ręką czy inną częścią ciała w swoim pysku :-(słyszałam też od pewnej instruktorki, że kiedyś sama ugryzła konia w nozdrze po tym jak on ją dziabnął i odtąd już więcej nie próbował ;-) ale myślę, że do tej metody trzeba mieć nie lada refleks , więc chyba nie polecam ,jak mnie jeden koń próbował podgryzać przy zapinaniu popręgu to podnosiłam lewa rękę i stanowczym głosem mówiłam "nie" - też pomogło, ale nie tak od razu :-) (2014/01/30 21:28)

Czapraczek


Za każdym razie jak próbuje ugryźć to podnieść rękę - wyprostowana, palce rozłożone (jak lew, jak drapieżnik podczas ataku). Ciało napnij, lekko pochyl się do przodu, możesz też otworzyć szerzej oczy i wziąć jeden bardzo głęboki oddech (rozchylisz płatki nosa sugerując, że dotleniasz mózg przed atakiem). (2014/02/01 20:01)

Linijka321


zorkana, mój dziadek, czy tam pradziadek też miał konie [ddaawwnnoo temu], chyba araby (mama mi mówiła) i jego koń ugryzł w ucho albo w nogę czy gdzieś tam i dziadek "oddał" koniowi gryząc go w wargę czy jak to się tam u koni nazywa, bo u niego było tak, ze koń był tylko i wyłącznie do podziwiania :3 (2014/02/01 21:10)

milaswi


Bardzo dobrze że przstalas go karmic z reki, lecz jezeli nadal jest to uciazliwe to dobrze ze zareagowalas. Powinnas ustalic hierarchie poniewaz widac po jego zachowaniu ze nie ma do ciebie szacunku skoro to robi. nie mozesz sie go bac poniewaz kon to widzi. Gdy probuje cie ugryzc lub nawec skubnac powiedz stanowaczym glosem ,,Nie wolno". Jesli to nie podziala mozesz lekko stuknac go w pysk(nie za mocno) ale tak by zareagowal :) Na poczatku moze nie reagowac i jego zachowanie moze sie powtarzac ale z czasem zrozumie ze takie zachowanie nie jet dobre :D Powodzenia (2014/02/02 20:39)

zorkana


z przyczyn podanych wyżej - odradzam trzaskanie po pysku ;-) (2014/02/02 22:08)

SylwiaAmazonka


Kiedy zaczyna gryźć podnoszę prawą rękę i mówię mu po prostu: NIE.Ale z jego gryzieniem jest tak, że miewa humory. Raz jest zupełnie spokojny, ociera się głową o moje ramię i zachowuje bardzo potulnie. Ale drugiega dnia za to, szarpie za ubranie i desperacko poszukuje czegokolwiek do jedzienia. Wierzcie mi, że nie wynika to z niedożywienia. Koń jest okrąglutki, karmiony regularnie sianem, słomą, owsem. Pocieszam się, że śnieg stopniał, na łące jest sucho i można pojeździć. Zwykle po jeździe mały jest spokojniejszy.  (2014/02/03 13:16)

Dollfy


Aaaaaaa!!!!!Jak koń się o Ciebie ociera to znaczy że nie ma do Cb. szacunku i jesteś od niego niżej w hierarchii!!!!Nie pozwalaj mu na to...Ja zrobiłam to w ten sposób że kiedy koń się o mnię ociera to:
1.jeśli stoję w momencie ocierania do niego tyłem to się odwracam
2.Mówię głośno i stanowczo "nie" (na tyle głośno żeby koń odróżnił to od zwykłego "nie",ale nie krzyczę)
3.patrzę mu w oczy(żeby pomyślał że przyszedł drapieżnik)
i wtedy koń myśli : aha,jak będę go nie szanować(ocierać się)to przyjdzie drapieżnik(sytuacja zagrożenia życia).nie lubię drapieżników więc będę go szanować i wtedy drapieżnik nie będzie przychodził(bezpieczeństwo).
To samo z wszystkimi nieposłuszeństwami (o ile nie są spowodowsane strachem,bólem itp.)
(złe zachowanie)=(drapieżnik/palcat/krótsza wodza/lub inne)
(dobre zachowanie)=(poczucie bezpieczeństwa/odpoczynek/luźniejsza wodza/w ostateczności smakołyk)
I jeszcze jedno.Koń się o cb. otarł,otrzyj się o niego,koń cię ugryzł,ugryź go,koń cię kopnął,kopnij go.To działa,bo wiem z doświadczenia(którego może wiele nie mam ale troche się znajdzie sytuacji podobnych do wyżej wymienionych) (2014/02/03 18:23)

rumel


Sylwio - twój koń nie gryzie tylko uprawnia najzwyklejsze w świecie "żebractwo".
Nauczyli go tego ludzie - konie nie rodzą się z taka "umiejętnością".
Da się oduczyć - ale nie na furum o tym... (2014/02/04 21:55)

koniara2121


Polecam !! Sklep jeździecki. Najniższe ceny w Internecie i ciekawe promocje !!!
www.ruffiane.pl 

(2014/02/07 12:19)

Mojkondemona


Serio ! Walnij go w pysk.Jeżeli ma nas boleć ??! to on ma sie nauczyć że nie ma prawa nas tknąć.Przy spróbowania przez niego gryzienia, uderz go w pysk. (2015/01/30 16:54)

MalwinaL


Musisz być stanowcza. Jeśli koń zacznie gryźć, powiedz "Nie!", tupnij nogą i odtrąć jego pysk. Nie radzę stosowania przemocy i bicia, ponieważ - jak to się mówi - agresja rodzi agresję. Z drugiej strony, nie możesz "uskakiwać" od pyska, bo koń wtedy nauczy się, że kontroluje Cię. (2016/10/23 18:49)