Kulbaka, czy western-co wygodniejsze?

/ 23 odpowiedzi
Mam zamiar jechać w wakacje w Bieszczady i oczywiście jeździć tam w cudowne tereny.Ogólnie na codzień nie siedzę na ujeżdżalni i nie chodzę w kółko ;P tylko wolę pojechać do lasu. Aktualnie jeżdżę na oklep, ponieważ siodło, które posiadam jest dla mnie nie wygodne.
Mam zamiar kupić sobie western lub kulbakę. 
Od zawszę marzę o westernie, ale poczytałam także o kulbakach i także wydają się wygodne ;/// Także mam totalny mętlik w głowie i chcę poradzić się was ;)Mam do wyboru 2 siodła w tych samych cenach, ale nie mogę się zdecydować... które wg. was będzie lepsze na długie tereny??
http://allegro.pl/siodlo-kulbaka-australijska-i2090191489.html
http://allegro.pl/siodlo-bezterlicowe-western-jak-nowe-tanio-i2102678908.html
Więc co myślicie??Najważniejsza jest wygoda moja i konia.
soczkowaty


kulbaka nie 'dotyka' kręgosłupa konia.
a w siodle westernowym się raczej nie anglezuje.
a przy okazji to wiesz że istnieje połączenie tych dwóch siodeł? (kulbaka westernowa - jeździłam w takim siodle na kucu szetlandzkim) (2012/02/11 14:50)

Oczy Nocy


Najlepiej jak byś spróbowała się przejechać na podobnych siodłach. Ogólnie na siodle westernowym jeździ się inaczej niż w kulbace i niż w klasycznym siodle. Więc jeżeli teraz jeździsz na siodle klasycznym będzie to dla Ciebie duża zmiana.
A tak ogólnie myślę że do wyjazdów w teren najwygodniejsza będzie kulbaka, lub siodło klasyczne rajdowe.  (2012/02/11 15:08)

Oczy Nocy


A i chciałam jeszcze tylko dodać, że i kulbaka i siodło westernowe są bardzo ciężkie (może nie każde ale te na których ja jeździłam były) i mi np było bardzo ciężko samej je przenieść lub osiodłać konia. (2012/02/11 15:10)

Sarna


Niestety, ale nie mam szans na przejażdżkę w tych siodłach ;///
Powiedzcie mi, które jest wygodniejsze dla mnie, a które dla konia (westernówka, która mnie interesuje jest bezterlicowa)? (2012/02/11 15:42)

Oczy Nocy


Wydaje mi się że i dla Ciebie i dla konia dużo wygodniejsza będzie kulbaka. (2012/02/11 17:18)

kaczanowska


Jak dla mnie western.

(Dla konia jednak zdrowsza kulbaka)
chciałam tylko przypomnieć,że w westernie mniej da sie działać dosiadem,niż w zwykłym siodle,
a w kulbace nie zbyt wygodnie sie skacze.
Do lasu itp. polecałabym jednak chyba kulbakę...
  (2012/02/11 18:15)

jestemzlasu


Jak zwykle mylicie pojęcia.
Kulbaka to określenie typu siodła. Można powiedzieć, że oba siodła są kulbakami. Pierwsze to siodło australijskie, drugie westernowe (które nie bardzo wygląda na bezterlicówkę, ale mogę się mylić).
Przed kupnem siodła musisz wiedzieć jakiego rozmiaru potrzebujesz. Kupowanie przez internet bez mierzenia to spore ryzyko.
Poza tym w takich siodłach siedzi się inaczej niż w angielskim, wiesz czy ci to będzie odpowiadać?

Ogólnie rzecz biorąc lepiej poszukać dłużej, poprzymierzać i może zainwestować trochę więcej, ale mieć siodło wygodne i dopasowane do konia. (2012/02/11 18:21)

legeartis


nie zawsze zgadzamy się z "jestemzlasu"  ale udzieliła Tobie kilku rozsądnych rad i tego się trzymaj (2012/02/11 18:59)

Zelatynka544


Ja jeździłam w kulbace i jest bardzo wygodnie. W westernówce nie jeździłam więc nie wiem (chociaż moja koleżanka jeździ i mówi że jest też wygodne dla jeźdzca). Jak mówi soczkowaty w westernowych się razcej nie anglezuje, ale ja w kulbace normalnie anglezowałam. Koleżanka ze stajni mi mówiła, że cięższa jest westernówka, ale nie wiemczy to jakoś wpływa na grzbiet konia. ;) (2012/02/11 19:35)

Oczy Nocy


A znalazłam przez przypadek ogłoszenie o sprzedaż bardzo fajnego siodła rajdowego może coś takiego byłoby lepsze? http://www.galopuje.pl/ogloszenie,oferuje-do-sprzedazy-mega-wygodne-siodlo-wloskiej,2437.html   Ja jak bym miała konia to bym właśnie coś takiego chciała, no i jest to typowe siodło do długich jazd. (2012/02/11 22:56)

jestemzlasu


No, na to siodło trzeba będzie przygotować parę złotych więcej...
Ale takie można kupować wirtualnie - ma możliwość dopasowania do konia. (2012/02/12 11:08)

Sarna


Szukam siodła z rożkiem i mam wybór między tymi dwoma, więcej niż 1000 na pewno nie mogę dać, bo nie mam i mogę pozwolić sobie tylko na używane. 
Dzwoniłam na numery z ogłoszeń i gość od kulbaki powiedział, że jest leśnikiem i jeździł w tym siodle na "zwiady" do lasu. Powiedział także, że siodło jest wygodne, ale trzeba się przyzwyczaić do tych blokad z przodu na kolana. Ma hodowlę wielkopolaków i powiedział, że siodło pasuje na dużego konia (mam małopolaka 160cm w kłębie) i jest dobre na dłuższe wycieczki. Tylko, że jeździł w nim dorosły facet 120kg ważący ;///  ( ja mam 170 i ważę 55kg)  i boję się, że siedzisko będzie dla mnie za duże. Wszystkie części siodła są oryginalne i niczego nie brakuje, a popręg ma nawet taki fajny bajer, że da się go przedłużyć!

Western używała dziewczyna 16 lat, czyli tak jak ja. Ale właściciel prawie nic mi nie powiedział, bo słabo zna się na koniach.  Wiem, że siodło było używane na konia ok. 170cm w kłębie, także też będzie pasować i siedzisko może być ok. Wszystkie części siodła są oryginalne i niczego nie brakuje.
Doradźcie mi. I nie mówicie tylko, że zastanów się nad droższym i lepszym, bo nie mam na to kasy niestety i mam tylko opcję kupienia przez allegro ;/// (2012/02/12 13:56)

SrokatyArab


Jakie znaczenie ma wzrost konia który chodził w tym drugim siodle? To że twój jest podobnej wysokości wcale nie oznacza, że siodło będzie pasowało. Siedzisko może pasować co najwyżej tobie, dla konia nie ma znaczenia. (2012/02/12 14:02)

medziks1


Ciężko ocenić z allegro, ale jeśli masz możliwość przymierzenia to wszytsko zobaczysz. Jakbyś się mogła przejechać i by pasowało to śmiało bierz. (2012/02/12 21:00)

SrokatyArab


Ja na pewno nie kupiłabym siodła w którym nigdy nie siedziałam. To aż tak pilna sprawa?
Nie lepiej przejechać się gdzieś i spróbować pojeździć w takowym, zobaczyć na żywo? W takim siodle jeździ się zupełnie inaczej niż w uniwersalnym i tak naprawdę nie masz pojęcia czy będzie ci w nim wygodnie. Jak było napisane na jednej ze stron które ci podałam siodło west znacznie łatwiej kupić niż sprzedać. (2012/02/13 23:10)

Sarna


W westernówce kiedyś już jeździłam dlatego właśnie decyduję się na jej kupno. Dzwoniłam na podany numer i rozmawiałam ze sprzedawcą, kobieta powiedziała mi, że na mojego konia siodełko bd pasować, bo poprzedni klienci mieli koniki podobnej postury. Wieć mam 80%, że siodło pasi tym bardziej, że jest nowe i trochę samo się do grzbietu dopasuje. Ja jestem zaowolona, tym bardziej, że coena jest super. Na tym linku jest 1500, ale ja kupuję za 850 (już z przesyłką), bo wygrałam na aukcji! (2012/02/14 06:59)

SrokatyArab


No to w takim razie próbuj, chociaż najlepiej by było gdybyś mogła zasięgnąć rady osoby która zna się na dopasowywaniu siodeł, bo niestety to, że ci się wydaje nie znaczy, że pasować będzie. (2012/02/14 11:33)

Trakenka


Moim zdaniem western, ale tobie polecam kulabkę.Wygodniejsze;) (2012/08/12 00:13)

Dragenia


Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, ale powiem z własnego doświadczenia.

Jeśli twój koń (bądź ten, na którym jeździsz) jest trochę w 'typie' westernowym: czuła reakcja na dosiad i łydki, to westernówka może być łatwiejsza w użytkowaniu. Co prawda, przygotuj się na to, że może być niewygodnie w pósiadzie. W westernówce jakby nie było powinno się jeździć w pełnym.

Kulbaka jest wygodna na dłuższe przejażdżki w teren, jeśli koń miękko nosi to nawet anglezować nie trzeba. Można przeskakiwać niewielkie przeszkody bez większego problemu (np. powalony pień), chociaż wyższych niż 1 metr nie polecam.

Oba siodła są ciężkie - przy niektórych ujeżdżeniowki to piórka.
Pod westa, oprócz pada lepiej dawać jeszcze dodatkowy koc, bo siodło może być trochę ruchome, albo wagą uwierać grzbiet konia.
Jeśli kulbaka zsunie się trochę z grzbietu (bo koń mniej-badziej wykłębiony) to nie powinno być problemu z obtarciami. (2012/08/12 12:40)

milaswi


Najlepiej by było jak bys sama przejechała sie w obu i zobaczyła co jest dla ciebie wygodniejsze bo np. Dla mnie wygodniejszy by była kulbaka ale ty masz inny gust...:) możesz także spróbować pojeździć na kulbace westernowej bo jest takie połączenie. Więc sama najlepiej zdecyduj (2012/08/12 22:44)

Sulek-moje szczescie


Ja jeżdżę na kulbace, jest superwygodna! Może troszkę cieższa od normalnego siodła, ale za to duzo lepsza. Jeśli długie tereny to tylko kulbaka! Na westernowym nie jeździłam, ale wiem jak wygląda... No cóż, jeśli zależy ci na dobru konia to raczej kulbaka, bo można w niej swobodnie anglezować, w westernówce raczej nie. Z resztą wybór należy do Ciebie!!!! (2013/05/25 10:36)