Latające łydki w kłusie

/ 42 odpowiedzi
ILH


dociśnij kolana do siodła. :) (2011/07/23 11:40)

ADI6464


Postaram się ... (2011/07/23 11:57)

Hania


ojj nie dociskaj za mocno kolanami bo gdy koń bryknie lecisz na przód a poza tym jak mocno dociskasz to koń sie spina.. kolanem leciutko! łydkę przesuń za popręg i staraj sie ją tam zostawić czyli zamknij łydę ale nie dociskaj bo będziesz miał galop.. :) (2011/07/23 20:16)

ADI6464


No akurat ja mam łydki na popręgu bo za popręgiem mi jest nie wygodnie trzymać ... wiem o czym mówisz mam nie dociskać za mocno bo koń to odbierze jako sygnał ... ale kolanami postaram się mocniej trzymać bo widocznie trochę za słabo się trzymam ;) (2011/07/23 20:25)

voltahorse


łyd y maja byc za ppręgiem, musisz sie przyzwyczaic  : ) (2011/07/24 22:57)

dora1121


Szczerze powiedziawszy wszyscy mówią łyda do konia i kolana mocno do siodła, niestety gdy mocno dociśniesz kolano do siodła to automatycznie łydka ci od konia odejdzie, a od kolana w górę musisz być elastyczny bo nie nadążysz za ruchem konia.Ja też długo miałam problem z latającymi łydkami mi jednak pomogło nie dociskanie kolan jak tu czytałam ale dużo jazdy w pól siadzie. Podczas pół siadu musisz się trzymać łydkami niestety kolana wtedy są położone luźno na poduszce siodła.W tej pozycji pięty też same pójdą w dół więc masz dwie pieczenie przy jednym ogniu. Ja zaczynając jazdę w pól siadzie nie mogłam się połapać z palcami do konia i wtedy instruktorka mi powiedziała, że to nie palce mają być do konia tylko kostka powinna przylegać a palce się same ustawiają.Więc zaczęłam sobie wyobrażać, że dotykam kostką do brzucha konia a kością piszczelową do siodła. Oczywiście na prawdę kością nie dotykałam ale to wyobrażenie naprawdę dużo mi pomogło i noga powoli się ułożyła.Jednak musiałam nad tym naprawdę dużo pracować. później jeździłam np. 3 kroki konia pół siadem, 3 kroki anglezowanym, 3 kroki ćwiczebnym, oprócz łydek ćwiczysz wtedy równowagę.Jak instruktor ci nie zrobi takich ćwiczeń to zawsze możesz je wykorzystać w czasie jazdy indywidualnej podczas lekcji.
http://jezdziectwomojehobby.blogspot.com/ (2011/07/25 00:43)

ADI6464


Ale jak mam się przyzwyczaić jak po chwili i tak mam łyde na popręgu ;( !!! (2011/07/25 07:48)

ADI6464


Ja w półsiadzie trzymam się kolanami a nie łydkami bo łydkami staram się działać ale to nie jest najłatwiejsze w półsiadzie ;) Ja półsiad mam od niedawna i też mi STRSZNIE odstają palce w półsiadzie, pomijając to że generalnie jeżdżę na krótszych strzemionach niż mam mieć bo dłuższych w kłusie nie utrzymam ;(
Czyli ja też mam sobie wyobrazić że dotykam kostką konia ???:) I wtedy mi palce się ułożą ...
My podczas lekcji jeździmy bardzo mało indywidualnie ... ale porozmawiam o tym z instruktorką ;) (2011/07/25 07:54)

dora1121


Mi to pomogło i nie chodzi o to żeby się kurczowo trzymać łydkami konia tylko delikatnie a kiedy chcesz zadziałać to wtedy dociskasz mocniej, cały pic polega na tym żeby mieć cały  czas lekki kontakt z koniem a jak się trzymasz kolanem to łydki są odstawione bo tak jesz zbudowana nasza noga nie wykręcisz kości. A gdy kolano jest tylko przyłożone to wtedy możesz się łatwiej złapać łydką ja na początku tylko balansowałam na strzemionach z czasem zaczęło się udawać z "obejmowaniem" konia łydką. (2011/07/25 10:59)

ADI6464


Więc mam trzymać się kolanami czy łydkami ???:) Bo w końcu nie rozumiem ... Ja w kłusie głównie trzymam się kolanami a łydkami działam ;) No ja tak do końca nie obejmuję konia łydką bo wygodnie mi się jeździ z łydkami na popręgu a nie za popręgiem czyli nie obejmuję łydkami do końca konia ;( (2011/07/25 15:11)

dora1121


dzisiaj na treningu były galopy więc i pół siady jeszcze tak szybko to ja w życiu nie galopowałam kolano miękko na poduszce łydka przyłożona do brzucha( trzymam się ale nie kurczowo i staram się rozluźnić) prawdziwe wyzwanie to przełożyć łydki jak chcesz np skręcić.;))
http://jezdziectwomojehobby.blogspot.com/ (2011/07/25 20:16)

ADI6464


Ja w galopie w ogóle nad łydkami nie panuje ... na razie staram się utrzymywać strzemiona w galopie ;) (2011/07/25 20:17)

dora1121


Ale jak się nauczysz w kłusie to w galopie będziesz już umieć zasada jest taka sama możesz, nawet ćwiczyć to w stępie, tylko pamiętaj żeby się nie kłaść na konia łopatki ściągnięte a plecy proste we wszystkich chodach. (2011/07/25 21:07)

ADI6464


Tylko że w galopie jest dużo trudniej panować nad łydkami niż w kłusie ;) (2011/07/25 21:14)

dora1121


wcale nie jak się dobrze nauczysz w kłusie to w galopie nie jest trudno a wręcz przeciwnie wtedy ci nie wylecą strzemiona na pewno (2011/07/25 21:40)

voltahorse


no nie wiem, Adi ty podobno byłeś na zawodach a nie wiesz takich rzeczy? (2011/07/25 21:58)

użytkownik19196


Nudziło mi się i przeczytałam wszystkie posty w tym temacie. ADI niezłe masz podejście. Nie dasz łydki za popręg, bo ci jest nie wygodnie? Brawo dla ciebie. W taki sposób nigdy nie nauczysz się jeździć konno, no chyba że chcesz zapoczątkować nowy styl jazdy. Do cb nic nie dochodzi. Masz gdzieś wszystkie rady forumowiczów. Ty wiesz swoje bo "tobie tak jest wygodnie". Radzę ci się zastanowić na sobą. I albo zaczniesz się stosować do rad innych, albo dalej męcz biednego konia na którym jeździsz. (2011/07/26 14:17)

Gorąca piątka