Lekcja na lonży dla więcej niż 1 osoby

/ 5 odpowiedzi
Aguska94


A mianowicie... Czy można prowadzić lekcje na lonży wiecej niż tylko jednej osobie?? (2015/10/17 17:16)

Paula008


a jak chcesz to wykonac ? (2015/10/19 12:02)

Honeonna


Ja kiedyś w książce o koniach (chyba w tej o wiele mówiącym i unikatowym tytule "Konie"-ta mała, kwadratowa, grubsza książka, wydawnictwo Olesiejuk) widziałam zdjęcie lonży prowadzonej dla trzech osób jednocześnie-instruktor stał na środku, trzymał trzy lonże, a konie szły na ogonach jeden za drugim. Czyli teoretycznie i technicznie się da, ale ja przypuszczam, że do tego naprawdę trzeba być swoich koni pewnym w stopniu graniczącym z naiwnością-raz, że się nie pokopią, dwa, że nie będą samowolnie zwiększać albo zmniejszać koła, trzy, że żaden nie będzie wyprzedzał, cztery, że każdy bezbłędnie zareaguje na komendy głosowe albo że można będzie precyzyjnie podgonić batem tego jednego konia, który zwalnia, a nie pospieszyć cały "zastęp". 
Nie próbowałam nigdy takiego lonżowania ani nie widziałam nikogo, kto by próbował, a cała moja wiedza na ten temat opiera się na tym jednym obrazku, ale gdybym miała sformułować opinię, to na tej podstawie ja bym odpowiedziała "niby da się, ale po co"-nie dość, że wymaga to naprawdę dobrze chodzących koni, które są przyzwyczajone do takiego sposobu jazdy, nie dość, że uwaga lonżującego zostaje rozdzielona na więcej osób, to jeszcze w razie jakichś pomysłów jednego z koni ma się nad nim dużo mniejszą kontrolę. Czyli efekt szkoleniowy prawdopodobnie mniejszy, a ryzyko zwiększone. Jako stała metoda (i to nauki, a nie pobujania się na koniku) to do mnie nie przemawia.
Jakiś czas temu w necie zaistniała stajnia, w której początkujących puszcza się w wąski korytarz zrobiony wokół placu-po prostu konie są nauczone chodzić jeden za drugim pomiędzy dwoma ogrodzeniami. Jest to jakiś sposób ;) chociaż tego też bym nie traktowała poważnie.  (2015/10/19 14:20)

Eqinestra


Awykonalne to nie jest, jak konie jadą jeden za drugim, prawie że sobie na ogonach. ;) Ale nie sądzę, żeby to był dobry sposób na naukę.  (2015/11/13 14:49)

Nika2702


Ja na samym początku mojej nauki co najmniej 2-krotnie miałam lekcje na lonży razem z inną osobą i nic się nie działo. Ale warto zaznaczyć, że odstęp był w miarę w porządku (ok. 1 metra) i jechaliśmy tylko w stępie np. ćwicząc anglezowanie itp. nie wyobrażam sobie raczej żebyśmy mogły w takim "położeniu" np. galopować bo to mogłoby już niebezpieczne. (2015/11/15 00:50)

Gorąca piątka