Małe dzieci i konie prywatne

/ 4 odpowiedzi
Mam takie szczęście że trzymam konia w stajni gdzie są tylko prywatne konie.Lecz znam parę osób które mają z tym problem.Z dziecćmi przychodzącymimna tzw."końskie soboty" czy poprostu na jazdy rekreacyjne i spędzają tam cały dzień.
* np. Ja i koleżanka wchodzę do stajni gdzie trzyma ona dużego sportowego ogiera. Patrzymy a tam jakieś dziecko czyści mu kopyta ! No więc zrobiła aferę z właścicielem że nie dba o te dzieci i o ich bezpieczeństwo! No dobra przeprasza i będzie sie starał...Wychodzimy z siodlarni a jedno z tych dzieci stoi u niego w boksie i daje mu marchewkę !I codziennie byłytam takie kłopoty...
* jeszcze jak byłam na zawodach to jakiś chłopiec przechodzi pod brzucham koni na korytarzu stajni ... :D 
Ja osibiście lubię to ' lecz jest to maga niebezpieczne.No i na szczęście zdarza sie tylko to gdy jest dużo małych dzieci...No i w stajni poprzedniej kW której miałam konia też był taki problem :)Pozdr i sora za błędy :3
agnieszka-pojda


to daj tabliczke ,,uwaga niebezpieczny koń'' (2015/03/30 17:52)

Ulungu


Jeśli coś naprawdę jest tu niebezpieczne, to histeryczne reakcje "dorosłych i odpowiedzialnych'. Mam nadzieję że koń tego nie widział, bo nie uzna że chroniliście dzieci przed nim, ale że chroniliście jego przed dziećmi. No i co że ogier? Jak ogier to od razu musi zabijać wszystko co mniejsze i nie ma nad nim władzy? Za dziecko odpowiedzialny jest rodzic, jak mniemam w tym przypadku właściciel konia. Jeśli koń należy do innej osoby, info na boks zniechęcające do pchania tam łapsk i dokarmiania. Chodzi mi o to czy wasza reakcja była podyktowana tym, że dziecko samo stoi z koniem w boksie czy tym, ze ten koń to ogier, bo gwarantuję że ogier może być lagodny jak baranek podczas gdy klacz może sprzedać taką torpedę że nie ma co zbierać. Dużo zależy od samego konia i jego wychowania ale skoro to koń sportowy to raczej nie jest nieobliczalnym agresorem bo kto by na nim wtedy jeździł i go trenował? (2015/03/31 19:58)

Mojkondemona


"Jeśli coś naprawdę jest tu niebezpieczne, to histeryczne reakcje "dorosłych i odpowiedzialnych'. Mam nadzieję że koń tego nie widział, bo nie uzna że chroniliście dzieci przed nim, ale że chroniliście jego przed dziećmi. No i co że ogier? Jak ogier to od razu musi zabijać wszystko co mniejsze i nie ma nad nim władzy? Za dziecko odpowiedzialny jest rodzic, jak mniemam w tym przypadku właściciel konia. Jeśli koń należy do innej osoby, info na boks zniechęcające do pchania tam łapsk i dokarmiania. Chodzi mi o to czy wasza reakcja była podyktowana tym, że dziecko samo stoi z koniem w boksie czy tym, ze ten koń to ogier, bo gwarantuję że ogier może być lagodny jak baranek podczas gdy klacz może sprzedać taką torpedę że nie ma co zbierać. Dużo zależy od samego konia i jego wychowania ale skoro to koń sportowy to raczej nie jest nieobliczalnym agresorem bo kto by na nim wtedy jeździł i go trenował?"


XDOpisałam tylko konia.To ze jest ogierem nie oznacza ze jest straszny,chodź i tak wiemy że ogiery często mająntendencje do poprostu innego zachowania.Tak samo jak z koniem sportowym, to nie oznacza ze jest "zły" ale też jednak mają inne charaktery i inne sastawienie do ludzi niż konie szkółkowe itp.
Lecz i tak czy tak tylko opisałam konia, i to że jest ogierem nie miało nic wspólnego z postem moim. (2015/04/15 22:44)

Gorąca piątka