Mam problemy z koordynacją ciała podczas kłusu...:) co robić?

/ 9 odpowiedzi
Cześć :)Tydzień temu zaczęłam naukę jazdy konnej, dziś byłam na drugiej lekcji. Ćwiczyłam anglezowanie w stępie, potem w kłusie - na lonży. I...nawet mi to wychodziło. Ale gdy jechałam samodzielnie w kłusie, to nawet jeśli kilka razy udało mi się rytmicznie unieść, po chwili traciłam rytm, ręce same "w akcie rozpaczy" leciały do góry, koń się zatrzymywał i koniec. W rezultacie ja zaczęłam się troszkę bać, a koń wściekł się do tego stopnia, że zaczął mi wyrywać wodze :D I stąd moje pytanie : czy jest jakiś sposób, zeby "na sucho" poćwiczyć koordynację ruchową? I czy to normalne, że na drugiej jeździe miałam takie problemy? Dziękuję z góry za odpowiedzi! Paulina. 
SrokatyArab


Oczywiście, że jest to normalne, a wręcz nieuniknione. Nie ma takiej możliwości, żeby podczas drugiej lekcji jazdy konnej w życiu nie mieć problemów z koordynacją, równowagą itp,. Koordynajcę można ćwiczyć na wiele sposobów, ale żadne ćwiczenia "na sucho" nie zastąpią tego czego uczy się twoje ciało podczas jazdy konnej. Po prostu musisz swoje wyjeździć, wyklepać i minie jeszcze sporo czasu zanim nauczysz się pełnej kontroli ciała i uzyskasz komfort jazdy. Na tym etapie nie ma co rozmyślać nad przyczynami niepowodzeń, bo nikt od razu świetnym jeźdźcem nie jest, jedyne co musisz robić to po prostu jeździć. Im regularniej i częściej tym szybciej się nauczysz. (2014/02/16 00:43)

paulina-dobija


Dziękuję bardzo za odpowiedź :)Niestety na chwilę obecną mogę jeździć tylko raz w tygodniu, ale mam nadzieję, że jeśli się przyłożę - to wystarczy.W każdym razie miałam wrażenie, że powinnam już umieć kłusować bez ciągłego szarpania tym biednym koniem, bo bez tego nie przejdę dalej. Cieszę się, że to było wrażenie mylne. ^^Pozdrawiam! (2014/02/16 11:27)

SrokatyArab


To, że ty masz problemy jest jak najbardziej naturalne, natomiast bardzo nie podoba mi się to, że tak szybko dostałaś wodze do ręki. Zdecydowanie najpierw powinnaś złapać równowagę i uniezależnić rękę od reszty ciała, aby uniknąć szarpania konia. Ewidentny błąd instruktora. Nie masz możliwości zmiany? (2014/02/16 14:05)

Alka123


To, że ty masz problemy jest jak najbardziej naturalne, natomiast bardzo nie podoba mi się to, że tak szybko dostałaś wodze do ręki. Zdecydowanie najpierw powinnaś złapać równowagę i uniezależnić rękę od reszty ciała, aby uniknąć szarpania konia. Ewidentny błąd instruktora. Nie masz możliwości zmiany?

Mnie też to dziwi, że po drugiej lekcji już trzymasz wodzę w rękach ja dostałam ja dopiero w piątej, fakt, że zależy to od tego kto się dłużej lub krócej uczy. Też polecam zmianę instruktora (jeżeli jest możliwość). (2014/02/16 21:18)

paulina-dobija


Szczerze mówiąc nie widziałam w tym nic złego, sądziłam, że tak to się już robi :DPanią instruktorkę bardzo sobie chwalę poza tym, a i możliwości zmiany zbytnio nie mam, więc może po prostu z nią pogadam o tym na następnej lekcji. (2014/02/17 20:00)

becia


Hej.
Oczywiście, że na drugiej lekcji nie ma siły żebyś anglezowała jak zawodowiec, albo przynajmniej poprawnie. Zgadzam się z wypowiedzią SrokategoAraba. Przygoda z jazdą konną powinna się zacząć od poznania, nauczenia się i wpojenia podstaw i zasad, którymi rządzi się to hobby. Bez "wyczucia" konia i nauczenia się jego mowy ciała nie ma mowy o poprawnym i bezpiecznym jeździectwie. Musisz nauczyć się jak napinają się mięśnie konia, jak koń reaguje na Twoje pomoce, jak Twoje ciało musi się dopasować do prawidłowego dosiadu, które mięśnie muszą być rozluźnione, kiedy i jak użyć docisku. Anglezowanie polega na zgraniu się z ruchami konia. Jeśli jeszcze nie poznałaś mechanizmu chodu, jak jego ciało zachowuje się podczas kłusowania i jak Twoje ciało reaguje na "podskoki" w kłusie nie masz co się przejmować, że nie wychodzi.
Ćwiczenia na sucho? Chyba większość Ci powie, że najlepszym nauczycielem jest doświadczenie. Podczas jazd na pewno w którymś momencie zaskoczysz o co w tym chodzi. Ciało dopasuje się do dosiadu. Jeśli będziesz wytrwale ćwiczyć na pewno się uda. Tylko się nie poddawaj, a na pewno się uda. Powodzenia :-)
(2014/02/18 19:16)

patrycja64


Skoncentruj się na sobie, na swoim ciele i koniu. Jeśli będzie taka potrzeba skróć strzemiona mi pomogło, łydki mocno dociśnij i skup się na tym co robisz nie rozmawiaj z instruktorem tylko się wyłącz mi pomaga.

(2014/02/19 09:03)

paulina-dobija


Dziękuję bardzo za wszystkie odpowiedzi :)
Postaram się popracować nad skupieniem ( z nerwów zaczynam gadać i zajmować się wszystkim, tylko nie koniem - musze przyznać...) i poproszę instruktorkę, zebym mogła trochę się poprzyglądać jak to wygląda " z boku" kiedy koń zaczyna kłusować... bo właściwie jeszcze nie miałam okazji być obserwatorem. Może coś mi to da. :) (2014/02/19 17:18)

Ellie


Ja dostałam po pół roku jeżdżenia, ale to było w stajni gdzie sie i nawet rok jeździ tylko na lonży. Porozmawiaj ze swoim instruktorem, nie powinien ci dawać wodzy na 2 lekcji bo to niebezpieczne dla konia :(   (2014/04/29 16:56)

Gorąca piątka