Marzenie, a obawy...

/ 4 odpowiedzi
Hej mam pewien problem.Kocham konie i bardzo chciałabym na nich jeżdzić. Z dzieciństwa mam bardzo miłe wspomnienia lecz ostatniego kona mieliśmy jak skończyłam 6 lat.teraz mam już 32 kiedyś się ich tak nie obawiałam teraz mam trochę respekt. Są jednak ciężkie i większe , a trzeba umieć je opanować w czym obawa nie pomaga. chyba przez to, że jestem drobniutkiej postawy . jeśli możecie poradżcie mi coś. Marzenia są tak silne.
Kilimka1


Powiem ci krótko, najsilniejszy facet nie przemoże konia jeśli ten postanowi go sprzątnąć z siebie. W tej całej zabawie chodzi o to aby zapanować nad ok 1000 gr mózgu, a nie nad 500 kg czy więcej mięśni ;) Kobietom z zasady to łatwiej wychodzi, jak widać.. cała rekreacja jest przez nie opanowana , w sporcie też niewiele ustępują mężczyznom poza naprawdę karkołomnymi i wysiłkowymi odłamami tegoż sportu gdzie w ferworze walki i wysokiej adrenaliny nie liczy się już  instynkt samozachowawczy tylko jeden cel: zwycięstwo za każdą cenę :)  (2014/07/20 23:53)

fryzka112


Konie są z natury miłe i  przyjazne ale tylko jeśli je dobrze traktujesz. Są też bardzo inteligentne i długo nie zapominają. Jak chcesz mieć własnego konia dobierz go wzrostem ale przede wszystkim charakterem. Bo co ci z doskonale wytrenowanego konisia jeśli jest wredny i nie da się nad nim zapanować. Dlatego najważniejsze to dobry koń!!! (2014/11/14 20:55)

patrycja64


Zależy jakiego konia chcesz kupić . Powiem tak są rasy koni które z reguły są przyjazne i chętne do współpracy , natomiast są tez takie które mają ciężki charakter . Przy doborze konia zwróć uwagę czy w każdej chwili masz "kasę" w razie gdy zachoruje , czy stać cię na jego utrzymanie a przede wszystkim na jego rozmiar w kłębie . Jest dużo rzeczy na które warto zwrócić uwagę przy kupnie konia np. przy jego zakupie warto pojechać do sprzedającego z weterynarzem by sprawdził czy koń na pewno nie jest chory . Są niestety właściciele którzy chcą z różnych powodów szybko sprzedać konia , niestety niektóre są np. agresywne ( bo są źle wychowane lub miały burzliwą przeszłość) , bardzo energiczne ( nie zawsze to pasuje kupującemu ) więc podają mu taki lek na uspokojenie dzięki czemu gdy kupujący składa wizytę w umówionym terminie sprzedający podaje lek i wydaje się że koń jest spokojny . Dlatego też warto zrobić jedną lub dwie niespodziewane wizyty by upewnić się czy koń jest faktycznie spokojny . Powinno się przy kupnie konia ( Jeśli kupujemy sobie zwierzę do rekreacji ) przejechać się na nim i ocenić czy dobrze sprawuje się pod siodłem. Nie patrz na to czy ten koń cię zmiażdży ponieważ tylko cię to oswaja z tym że faktycznie tak może być . Rozumiem gdy byś spotkała się na czołówkę z mustangiem natomiast konie hodowlane nie są aż tak groźne . Oczywiście zwierzęta są nieprzewidywalne ale jeśli koń jest odpowiednio ułożony nic ci nie zrobi . A i bardzo ważna rzecz ! Nie bój się konia bo on to wyczuje . Jak coś robisz przy tym zwierzęciu np. go czyścisz lub jeździsz na nim musisz robić to pewnie tak na 100 % , bez zawahania . Mam nadzieję że trochę pomogłam i pozdrawiam :) . (2014/12/10 15:31)

Ulungu


Każdy z nas zna ten respekt, ja na to mówię rozsądek. Dasz radę, koń jest jak trzyletnie dziecko - nie musisz być silniejsza, on po prostu nie może przekonać się że jesteś słabsza, i naprawdę nie chodzi o siłę fizyczną bo nawet dzieci sobie z tym niejednokrotnie świetnie radzą, a spotkałam już niby kowala który mając siłę kilu chłopów nie potrafił przekonać konia do podania nogi (autentyk). Zanim zaczniesz lekcje, pospędzaj czas gdzieś gdzie są konie, oswój się z nimi bo one nie lubią paniki jako że same są z natury lękliwe. Instynkt stadny podpowiada im działanie na zasadzie "skoro ty się boisz, to ja też się przestraszę". Jak ty się nie boisz,to i koń jest spokojny. To nie dzikie mustangi, poza tym nie będziesz na takiej lekcji sama :) Dasz sobie radę na pewno. (2015/04/09 02:22)