Mash - ile razy i w jakich dawkach?

/ 9 odpowiedzi
Hej, mam pytanie odnoście dawania koniom mashu. Ile razy w tygodniu koń powinien jeść mash i w jakich mniej więcej dawkach. Mój koń go po prostu uwielbia, a boję się, że przesadzę... Póki co podaje mu ok 3 razy w tygodniu po jednej miarce. W okresie zimowym chciałabym trochę częściej... Jak wy podajecie???
Honeonna


Zależy jeszcze, co w tym meszu jest, ale przy założeniu standardowego składu (owies, otręby, siemię lniane, może marchewki itp.) spotykałam się z zaleceniem najwyżej trzy razy na dwa tygodnie, ewentualnie dwa razy tygodniowo ze względy na działanie siemienia na układ pokarmowy. Przy takiej częstotliwości dawka na jeden raz dla średniej wielkości, statystycznego konia to ok. 3-3,5 kg składników przed zalaniem wodą. 
Jeśli chodzi o żywienie konkretnie zimą, to najlepiej jest po prostu dawać koniowi wystarczająco dużo siana, żeby mógł utrzymać dobrą temperaturę ciała, i pilnować, żeby nie brakowało mu witamin-nie ma już prawie dobrej trawy, a siano, zwłaszcza leżące przez całą zimę, straci sporo cennych składników. Można je uzupełnić gotowymi preparatami (ale nie na hurra, trzeba najpierw zobaczyć, czy koniowi czegoś brakuje, bo łatwo przedobrzyć) albo np. marchewkami, burakami, brukwią czy innymi warzywami. Jeśli zdrowy koń ma siano, miejsce do pobiegania, jest suchy i ma jakieś schronienie przed mocnym deszczem i wiatrem, to da radę. Na golonego zarzucić suchą derkę i będzie dobrze :) (2014/10/18 20:57)

lurcus


Honeonna - dzięki wielkie za porade, bardzo się przydała. Znajoma mowiła,ze mozna dawac codziennie, ale od początku wydawało mi sie,ze to bedzie za duzo.
pozdrawiam (2014/10/20 10:22)

koniara544


Ja mesz jak dawałam, to raz w tygodniu, jednak zamieniłam go na słonecznik z otrębami (po garści tego i tego codziennie), właściwości podobne, ale wygodniejsze w podawaniu :) (2014/10/26 17:24)

Honeonna


Tylko jeszcze w meszu można przemycić koniowi dodatkowo wodę. Kiedy jest zimno, konie mniej odczuwają potrzebę picia, a zbyt zimna woda w poidle też nie zachęca, chociaż przecież koń pracujący i pocący się musi jakoś uzupełnić elektrolity. W cieplutkim meszu zawsze coś wypiją, i to z miłą chęcią. Oczywiście nie ze wszystkimi końmi są takie problemy, ale jak coś, to można tak próbować. (2014/10/26 20:41)

paula-gniady


Dzięki za rady. Faktycznie, z tą wodą to dobry pomysł, nigdy nie myslalam o podawaniu mashu w takich kategoriach. Jednym zdaniem - o ile w mashu nie ma za duzo owsa, same plusy:) No i podawany ciepły rozgrzewa:)) (2014/10/28 18:35)

Kniejja


Honeonna - piszesz takie bzdury,że człowiek nie wie czy się śmiać czy płakać. Skąd te głupoty wytrzasnęłaś? Po pierwsze jak dziewczyna będzie podawać wciąż 3 razy w tygodniu jak nie częściej mesz to zatka koniu jelita a ten jej zdechnie,bo kolka murowana. Po drugie jakie 3-3,5kg? Zwierzęciu ma pęknąć żołądek? Konie maksymalnie jedzą po 2kg owsa i 3 miarki gnieciucha. Mesz podawaj 2 razy w tygodniu,nie więcej. Co z tego,że lubi. Konie lubią cukier,to znaczy,że mamy im podawać go po 5kg dziennie? Myślcie logicznie. (2014/11/02 14:28)

Szary Pielgrzym


Mesz daje się koniom dwa do trzech razy w tygodniu . Codzienne podawanie meszu może prowadzić do przebiałkowania konia . Najlepiej , najwygodniej jeżeli owies jest gnieciony a siemię lniane mielone. Wystarczy wtedy wymieszać owies, otręby , siemię lniane w wiadrze , zalać wrzącą wodą , wymieszać raz jeszcze , przykryć kołdrą i zostawić do zaparzenia . Mesz podawać ciepły.

Mesz dajemy w dawce mniej więcej 250-300 gram na każde 100 kilo masy ciała konia , czyli koń o masie ciała 500 kilogramów dostaje 1,5 kg do 2 kg . Proporcje na mesz klasyczny ,owies ,otręby ,siemię lniane 2;1;0,5 .

Doświadczeni hodowcy ustalają swoje własne receptury na mesz z udziałem ,pszenicy ,jęczmienia ,kukurydzy ,słonecznika . Mesz zastępuję paszę treściwą w posiłku ,przykład , koń na wieczorne karmienie dostaje mesz , to nie dostaje już przewidzianej dawki paszy treściwej .

(2014/11/02 16:35)

Honeonna


Chciałabym zauważyć, że napisałam "NAJWYŻEJ 3 RAZY NA DWA TYGODNIE, EWENTUALNIE DWA RAZY TYGODNIOWO." Trzy razy na dwa tygodnie wynika z tego, że dziwnie by było napisać "półtora raza tygodniowo". Bardzo serdecznie proszę o dokładne czytanie. :)


Co do ilości na jeden raz, to różnice rzędu 1kg mogą spokojnie wynikać z różnych "standardowych" koni przyjętych jako punkt odniesienia. 3kg to dla jednego konia naprawdę za dużo, i tu oczywiście zgoda, a dla innego ok. :) Najważniejsze to patrzeć na to, co jest dobre dla konkretnej jednostki. 


Kniejja, najlepsze jest to, że się ZGADZAMY, naprawdę! Jeśli przeczytasz jeszcze raz mój post, też dojdziesz do tego wniosku! Mesz podajemy dwa razy w tygodniu maks, ilość 2 kg czy 3 kg zależy od konia, dokładnych użytych składników, tego, czy to ma zastąpić cały duży posiłek, czy być dodatkiem, od reszty żywienia, pory podania i tak dalej, ale oczywiście lepiej dać trochę za mało niż trochę za dużo. Jeśli ktoś widzi, że ma konia na 2kg, to niech tyle da. Jeśli ma konia na 3kg, to niech też tyle da. A jeśli 0,7 dla tego konia to maks na jeden raz, to też niech tyle dostanie.  (2014/11/02 17:53)

jestemzlasu


Zatka jelita. Mesz. Borze szumiący.

Znam osoby, które po problemach kolkowych na jakiś czas przeszły na podawanie meszu codziennie zamiast zwykłej paszy treściwej. Jak te konie przeżyły? Jakim cudem im się te jelita raczej odetkały niż zatkały?No ale one podawały koniowi, nie koniu, może to zrobiło różnicę. (2014/11/02 18:53)