Muesli dla koni

/ 11 odpowiedzi
Hej. Mam pytanie. Czy ktoś z was sporządzał sam musli dla swojego konia?Za bardzo nie wiem w jakich ilościach i co można dawać konikowi codziennie aby mu nie zaszkodziło i nie utył. Co byście mi doradzili?Przede wszystkim do składu nie chce dawać owsa i nic energetycznego i bardzo tuczącego.
wkn#im


Polecam paszę dla koni PAVO Nature's Best. (2014/03/18 08:27)

wkn#im


Polecam Pavo Cerevit bez owsa. (2014/03/18 08:28)

Equus


a jak bardzo orientujesz się w paszoznawstwie i żywieniu ogólnym oraz szczegółowym koni? jest dość mało literatury poświęconej żywieniu koni w języku polskim, więc jeśli faktycznie chcesz dla swojego konia skomponować paszę, która będzie choć mniej-więcej zbilansowana (zwłaszcza, że planujesz stworzyć coś bez owsa, ale i nieenergetycznego), to będziesz musiała trochę pogrzebać w stronach anglojęzycznych.
śmiem twierdzić, że dieta (zwłaszcza u tak wrażliwych zwierząt, jakimi są konie) jest arcyważnym (!) warunkiem zdrowia konia i dopóki dobrze nie znamy praw rządzących żywieniem tej grupy zwierząt, nie powinniśmy eksperymentować i zdać się na gotowe pasze. ew. można sobie coś domieszać, na zasadzie polepszenia jednej, bądź kilku cech zadawanej paszy, ale chyba nie o to Ci chodzi.
prawda jest taka, że robienie domowej paszy 'od podstaw' jest całkowicie nieopłacalne, bo (a) nie dysponujesz odpowiednim sprzętem do obróbki ziaren, (b) materiały paszowe są bardzo drogie, jeśli nie kupujesz ich w ilościach hurtowych (tony) i (c) nigdy nie uzyskasz tak dużej strawności i dobrego zbilansowania składników pokarmowych.
jeśli nie chcesz konia utuczyć to podawaj mu sieczki, lucernę i ziarna o niskiej zawartości cukrów prostych i tłuszczów - np. kukurydza odpada. owies jest chyba najlepszym zbożem dla koni, więc - jeśli wolno mi wiedzieć - dlaczego chcesz z niego rezygnować? (2014/03/18 14:55)

rumel


safira - czy to chodzi o dietę dla kp?
 Celem jest spadek wagi czy energii? (2014/03/18 16:56)

saphira09


Oszem tak dla kp.Grubiutki jest i energie ma.Myślę że na początek gnieciony owies z łuskami słonecznika trochę ziaren słonecznika i marchew czy jabłko, jakaś sieczka trochę suszonych bananów by wystarczyła. Nie wiem co o tym sądzicie.  (2014/03/18 20:12)

rumel


Stanowczo odradzam gnieciony owies zamiast całego - jeszcze lepiej utuczysz łobuziaka...
Wiesz, ja przeżyłam szok jak po całych latach hodowli szlachetnych teraz mam kp.
Generalnie trzeba było istotnie zredukować ilość paszy, bo przy takich samych racjach żywnościowych jak dostawały małopl. to  kp po paru miesiącach byłyby jak tuczniki :) Ja owsa całkiem nie wykluczyłam, a jedynie zredukowałam - szczególnie wtedy gdy konik nie pracuje. Widzę, że one nawet w taki czas jak obecne przedwiośnie ciągle coś podjadają na dworze. Fakt, moja ma nie tylko typowe pastwisko ale sporo innych roślin i dostęp do części lasu.
Jezeli chcesz jej robić mieszanki - nie gnieć owsa, bo ten gnieciony jest jeszcze lepiej przyswajalny, marchewka - dosłownie na deser,a z suszonych bananów zrezygnuj. daj jej znikoma ilośc całego owsa razem z sieczką i łuskami słonecznika, aby miała co robić :) Nie zapominaj tez o stałym /przynajmniej w ciągu dnia/ dostępie do wody. (2014/03/18 20:38)

saphira09


gnieciony może i tuczy ale nie pływa bardzo na energie podobno ale garstka takiego to chyba nie zaszkodzi. O ilości jedzenia to wiadomo. Mniejszy konik to i mniej jedzenia :) bo o nad wagę nie trudno. Ale są tacy co się czasami zlitowali i teraz efekt jest niestety.  (2014/03/18 22:05)

rumel


Z tą wielkością konia i ilością żarcia to nie do końca takie proste przełożenie. Na ten przykład miałam małopolankę po arabie, która waga nie odbiegała od jednej z moich klaczy kp /wyjątkowo rosłej/ ale gdybym karmiła je obie tak samo, to albo ta ostatnia chodziłaby jak tuczone prosię, albo ta pierwsza jak drabina :) Raczej decydująca jest przemiana materii, na którą oprócz rasy wpływa też tryb życia /w tym ilości pracy/ konia. (2014/03/18 22:52)

saphira09


każdy koń wymaga odpowiedniej ilości. Z czasem to wychodzi. Tłuszczyk albo żeberka :) nie da się za kogoś decydować ile koń ma dostać jeść. Jak się go nie zna, nie widzi, nie ma się go na co dzień. Można się jedynie delikatnie doradzić. Widzę że jak mało kto na tej stronie masz naprawdę duże i mądre pojecie i doświadczenie. A to sobie cenie. Tak jak i na poprzednim moim forum. Widać kto ma pojęcie a kto nie. Kto zna konie tylko ze szkółki a swoje w stajni.  (2014/03/18 23:22)

rumel


Dzięki, wiem nie więcej niż każdy przeciętny właściciel koni, który od dzieciństwa je ma. Dużo nauki od starszych, trochę też eksperymentowania i nauki na własnych błędach. Co do żeberek i tłuszczyku - to święta racja:)  (2014/03/19 00:04)

saphira09


No właśnie nauka od starszych. To naprawdę dużo daje i człowiek zapamiętuje.Nie do każdej rzeczy musi być od razu potrzeby weterynarz. Można coś na początku samemu zaradzić. Ja sobie również bardzo chwalę książki "Porady koniuszego" i "600 rad dla miłośników koni".  (2014/03/19 08:05)

Gorąca piątka