Nadmiernie pocenie się koni

/ 3 odpowiedzi
Od początku lipca mam konia. 5-letnią klacz, kasztanke. Konik już się zaklimatyzował i nie ma z nim problemów. Przed zakupem miała robione wszelkie badania i każde wyszły pozytywnie. Klaczka ma apetyt, na pastwisku też zachowuje się jak inne konie. Niepokoi mnie jednak to, że nadmiernie się poci na jeździe (wszędzie indziej jest okej). Nawet lekka jazda sprawia, że nieprzeciętnie się poci, a nie jest zmęczona. Konie które w naszej stajni chodzą w rekreacji po 4 godz pod rząd nie są tak upocone jak moja po 30-minutowej jeździe. 
Co może być tego przyczyną? I możliwie jak temu zaradzić?

Będę bardzo wdzięczna za każdą odpowiedź.  wink
zajlock


Ciężko jest określić powód tej sytuacji, ale wydaje mi się że koń jest młody i po prostu jeszcze  nie ma kondycji a do tego na dworze są teraz upały. (2015/07/10 07:45)

Honeonna


Podstawowa możliwa przyczyna-mięśnie podczas pracy się nagrzewają, dodatkowo jeszcze jest gorąco i organizm musi się schłodzić, pocąc się, a kiedy koń ma wybór, po prostu stoi pod drzewem albo spaceruje noga za nogą i w związku z tym pozostaje praktycznie suchy. W takim przypadku należy starać się jeździć przed lub po godzinach mocnego słońca, zwłaszcza jeśli jest oświetlenie i można np. pojeździć po zmroku. Rajdowcy na długich trasach mają całe butelki chłodnej wody, które wylewają koniom na szyje i zady, ale nie wiem, czy chcesz się posuwać do takich środków. ;) Na pewno jednak nie zaszkodzi po bardziej intensywnej jeździe trochę opłukać konia z tego potu, jeśli jest gorąco i bez mocnego wiatru-raz, że będzie mu chłodniej, dwa, że zapuszczonego konia po jakimś czasie może po prostu zacząć swędzieć skóra. 
Nie chcę udawać, że mam jakąś dużą wiedzę w tym temacie, ale jeszcze przychodzi mi do głowy jedno-niektóre konie pocą się mocniej z nerwów, napięcia psychicznego albo podekscytowania. W sumie są grzeczne, ale tak naprawdę jednak przeżywają jazdę, stawiane wymagania, obecność innych koni. Zwłaszcza jeśli klacz jest nowa, mogłoby to mieć związek. Nie mogę jednak powiedzieć, że to na pewno to. Może być po prostu słabsza kondycja, może być to, że zwyczajnie jest gorąco i tylko Twoja decyzja skłania ją do tak intensywnego ruchu, a mogą być jakieś przyczyny weterynaryjne. Jakie-mogłabym tylko strzelać, a już na pewno nie mam pojęcia, czy miałyby zastosowanie w Twoim przypadku.  
Tak na teraz to na pewno zadbaj, żeby klacz mogła dużo pić i chociaż miała lizawkę z solą, bo wypaca przecież elektrolity, i zastanów się, czy to nie jest spowodowane po prostu wysiłkiem w wysokiej temperaturze. Jeśli wyjdzie Ci, że nie, to ja bym wspomniała weterynarzowi o sprawie przy najbliższej okazji, a jeśli pojawiłyby się jakieś dodatkowe problemy, zwłaszcza z wydolnością, to jak najszybciej. Ale to ja.  (2015/07/10 19:47)

Ulungu


Trudno powiedzieć jaka jest przyczyna, ale zainteresuj się czy zaszly duże zmiany w diecie, podejrzewam że poprzedni właściciel nie podawał lizawek które obecnie klacz ma do wyboru.
Co do rad powyżej, butelka wody ze sobą to nie są jakieś niesamowicie skrajne środki, a choćby i dwie butelki koń udźwignie bez problemu. Nawet i dwie beczki jeśli trzeba ;)
Gospodarka minerałami jest skomplikowana, bo jednorazowe większe spożycie wstrzymuje pocenie, jednak długotrwałe ich spożywanie w dużej ilości motywuje organizm do ich pozbywania się z organizmu, a to wszystko jeszcze się rozbija o indywidualne cechy osobnika, i tu musiałby się wypowiedzieć specjalista.
Ludzie też różnie się pocą, jeden prawie wcale a drugi zrobi dwa kroki i musi się przebierać.
Nie ma co przesadzać więc z wydumanymi paszami kiedy tyle jedzenia jest do wyboru na pastwisku. Na to może mieć też wpływ waga konia, wiadomo że tłuszczyk ciężej nam się dźwiga niż szczupłe ciało, zwierzętom podobnie.
Przyczyn moze być dużo ale ja bym po prostu zrezygnowala z jazd w upalne dni, koń to nie maszyna i trzeba uszanować to że jest żywym stworzeniem bo w sumie na tym polega jeździectwo, na kontakcie z tym żywym stworzeniem, przyrodą, terenem.
A klepanie o siodło kiedy z nieba leje się żar nie jest przyjemne ani dla konia ani dla człowieka. Jedyni zadowoleni z takiego obrotu sprawy to owady. (2015/07/11 22:47)

Gorąca piątka