Natural -mit czy zbawienie ?

/ 10 odpowiedzi
Witam serdecznie i chciałabym Was wszystkich zachęcić do dyskusji na temat robienia koni NATURALEM
Co sądzicie o tej formie robienia koni trudnych ale i tych niesprawiających nam kłopotów ?
Ja osobiście posiadam trochę własnych i dzięki tej nazwijmy technice rozwiązałam wiele problemów większych i mniejszych. Zachęcam do dyskusji i porad wiedzy nigdy za wiele wkońcu człowiek uczy się całe życie....
Indi


Takich tematów jest już chyba nad wyrost i nie widzę sensu zaczynania kolejnego. (2012/09/05 20:42)

kandawa1


Indi a niby dlaczego tak uważasz - uważasz że jest w zupełnosci wyczerpany ? inni nie mają kłopotów i nowych doświadczeń z trudnymi końmi ?
No chyba że już wszystko wiesz i na wszystko masz receptę - to Ci szczerze zazdroszczę
Masz prawo do zdania ale mam nadzieję że nie wyrażasz opinii za Wszystkich.
Od wielu lat hoduję konie ale zawsze jestem wdzięczna za rady gdy mi samej już, że tak powiem opadają ręce. pozdrawiam (2012/09/07 11:46)

SiwaAga


A ja sie z Indi zgadzam. Nie ma sensu zakładać nowego jak mozna po prostu kontynułowac stare wątki. (2012/09/08 15:27)

Indi


Kandawa - nigdy a to przenigdy tematy dotyczące naturalu i klasyki nie opierają się tylko na wiedzy ;] Wiecznie są spory i kłótnie pomiędzy zagorzałymi zwolennikami jednej i drugiej metody.
Temat ten NIGDY nie zostanie wyczerpany, ale poprzeglądaj sobie to forum jeździeckie jak i inne.
Rozpoczęte wątki, które nic nie dają. Są tylko stratą czasu i miejscem wyładowywania (często w perfidny sposób) antagonizmów dla każdej ze stron.

Nie - nie uważam, że wiem wszystko - naucz się interpretować czyjeś posty.

Poza tym - chesz się coś dowiedzieć? To napisz w którymś z zaczętych tematów (lub się w niego zagłęb) - po co zaczynać kolejny raz to samo od początku?

Poza tym jeśli masz problemy ze swoim koniem - przede wszystkim zwróć się do kogoś z doświadczeniem, który obejrzy problem i Ci pomoże.
Forum, na którym często gęsto za podanymi nickami kryją się 10 - latki, które cytują "Heartland" raczej Ci nie pomogą.

Ja - posiadajac własnego konia - bałabym się wdrażać w jego życie aspekty podyktowane mi przez kogoś, kogo zupełnie nie znam. Lekkomyślnością to nazwać to mało.

Pozdrawiam. (2012/09/09 11:15)

Blue0


Natural bardzo pomaga.Ja właśnie zajmuje się końmi w taki sposób.Jednak wiadomo, że oczywiście człowiek potrafi wszystko przerobić na zło.Dlatego zanim zaczniesz, pojedź do jakiejś stajni pracującej naturalnie, lub na taki obóz. (2012/09/10 17:37)

Toothlesska


ja właśnie ćwiczę naturalem z roczną klaczką, Weną. wybrałam metodę Monty'ego Robertsa i Parelliego. Już znaczne zmiany zauważyłam po pierwszym przegonieniu jej po okręgu. teraz można ją spokojnie wprowadzać do boksu, mówić, żeby została, a ona to rozumie:) Teraz można powiedzieć, że NATURALNE metody szkolenia koni są bardziej pomocne niż jakiekolwiek inne. (2012/09/15 16:13)

kazik98


To jest najlepsza metoda pracy z koniem, bez siodła co ćwiczy również dosiad i wędzidła co również jest plusem pod warunkiem że na wędzidle robimy "przypomnienie" tego co robiliście podczas np. ostatniego miesiąca. Koń się o wiele mniej stresuje i o wiele chętniej i intensywniej trenuje. (2012/12/21 04:03)

AliceHorses


To jest najlepsza metoda pracy z koniem, bez siodła co ćwiczy również dosiad i wędzidła co również jest plusem pod warunkiem że na wędzidle robimy "przypomnienie" tego co robiliście podczas np. ostatniego miesiąca. Koń się o wiele mniej stresuje i o wiele chętniej i intensywniej trenuje.

Natural nie polega na jeździe bez ogłowia i siodła tylko na technice rozumienia się z koniem -.- (2012/12/22 18:02)

pilotowa


Miałam do czynienia z naturalem i sama go stosuję w zabawach z końmi :) jest to świetna rzecz, a porozumienie między osobą, a koniem jest zdecydowanie lepsze niż w prostych metodach układania koni :) Kiedyś gdy nie miałam styczności z naturalem bawiłam się z końmi w taki sposób jaki wykorzystuje się w zwykłych stajniach, choć nie używaliśmy patentów, natomiast w drugiej pracy zapoznałam się z naturalem i efekty były powalające :) jest to język łatwiej zrozumiały i przyswajalny przez konie - pozdrawiam :) (2012/12/25 19:59)

Yale


Podejscie do konia to podstawa komunikacji z nim. Czy to natural Miller, Roberts, Panelli itp. czy konwencjonalna metoda to kwestia wiedzy oraz wlasnego charakteru. Wybierac trzeba jak sie czuje - byle nie brutalnie. Czasy znecania sie nad konmi, powinny nalezec do przeszlosci.

Na szczescie w Polsce jest coraz wiecej ludzi, dla ktorych kon jest zwierzeciem dla przyjemnosci jego i jezdzca a nie dla pracy i poskramiania. Dominacja dobra wola jest najwdzieczniejsza ;-)

(2012/12/26 01:12)

Gorąca piątka