Nauka jazdy konnej woj. śląskie

/ 10 odpowiedzi

Witam,

Mieszkam w katowicach i poszukuję stadniny, w której mogę sie nauczyc jazdy konnej, pochodze z Poznania więc nie za bardzo orientuje się w tutejszych osrodkach...Kiedys jako dziecko jeżdziłam, ale nie oszukuję się, że raczej od początku bym musiała zaczynać ponownie.

Znalazłam pozytywne opie o stadninach: "Krajka" w Tychach, "Pandor" w Mikołowie, "Arabka" i "Błyskawica" w Mysłowicach oraz "Omega" w Rudzie Śląskiej.

Macie może jakieś osobiste doświadczenia z tymi stadninami? Możecie mi doradzic gdzie najlepiej zacząć?

soczkowaty


od KRAJKI trzymaj się z daleka i okrążaj szerokim łukiem!!!
jeździłam tam trochę i niczego się nie nauczyłam do czyszczenia koni używa się tych samych szczotek (przykład na kilku koniach. przypuścimy że czyścimy Aramisa i potem tą samą szczotką i kopystką i zgrzebłem Miśkę, Jowisza i Dumkę
nie zwracają uwagi na dobrą nogę w galopie i kłusie i jest tam kompletny nieporządek)
teraz jeżdżę w Proficie w Orzeszu (tam nie czyszczą koni przed jazdą ale przynajmniej uczą jeździć i tanio mają) ja polecam (2011/09/16 20:23)

kajaa


Powiem tak:

KRAJKA - słyszałam złe historie, ale jak byłam zobaczyć tam to całkiem fajnie, ale jeśli ma się tam swojego konia, bo jeśli rekreacja to niestety często traktowanie jest z góry. Nie fajnie.
PANDOR - rekreacja przeciętna. Konie w miare ogarnięte, ale lekcje w około 7osobowych grupach, co może nie odpowiadać każdemu.
ARABKA - znam, polecam, miła atmosfera i wysoki poziom :)
BŁYSKAWICA - nie mam pojęcia.
OMEGA - super! bardzo dużo się tam nauczyłam, atmosfera w miare okej :) Konie fajne, nie wszystkie leniwe (a raczej mało leniwych). Na prawdę polecam!!! (2012/01/04 22:36)

Miguel


Witam

Podbijam temat bo aktualnie szukam stajni gdzie mogę od wiosny rozpocząć naukę jazdy. Mieszkam w Katowicach - Panewnikach więc w kręgu zainteresowania są :

1. Pandor - Ciekawe położenie, stajnia podobno dla zaawansowanych, brak krytej ujeżdżalni.

2. Krajka - Warunki OK, kryta ujeżdżalnia, wiele negatywnych opinii o podejściu do uczących się.

3. Omega - Bardzo dobry dojazd, kryta ujeżdżalnia , mało opinii o nauce jazdy

4. Montana w Mikołowie - Bardzo mało opinii, brak krytej ujeżdżalni.

Szukam raczej kameralnych warunków gdzie instruktor może poświęcić więcej czasu ( jazda w licznym zastępie odpada ).

W necie jest dużo opinii o każdej ( po za montaną ) ale w większości starszych niż rok. Nie mam doświadczenia z końmi a chciałbym aby jeździectwo było formą aktywnej rekreacji i formą spędziania czasu z (mam nadzidzieję ;-) ) ciekawymi ludźmi. 

Proszę o Waszą opinię ;-)

Michał 

(2013/02/13 08:29)

szczypior87


To moze ja powiem o Omedze w Rudzie Slaskiej, bo sam tutaj sie ucze.Mialem sporo obaw, bo mam 26 lat, ale jak sie okazalo bezpodstawnych.Fajne konie wszelkiego kroju, wiec mozna sie dopasowac. Kryta ujezdzalnia. Czysto. I fachowa nauka. I jasne zasady. MI to odpowiada.O innych szkolach nie moge sie wypowiedziec, bo juz niczego innego nie szukalem.Gdyby bylo potrzeba jakiejs pomocy co do dojazdu, wyboru instruktorki, to wal na priv, wymienimy sie doswiadczeniami. (2013/02/13 09:00)

Netta


Jeżdżę w Omedze w Rudzie Śląskiej jest tam na prawdę świetnie, miła atmosfera, świetne konie no i jest kryta ujeżdżalnia dzięki której przy złej pogodzie nie musisz rezygnować z jazdy. Polecam i to bardzo ; ) (2013/02/13 21:11)

użytkownik14905


1. Pandor - pytałam tam kiedyś o pensjonat, a przy okazji też o same jazdy. Powiedzieli mi, że konie raczej "do przodu", trzeba podstawy mieć opanowane (kłus ćwiczebny, zagalopowanie)

2. Omega - znajoma wstawiła tam konia w pensjonat, generalnie jest bardzo zadowolona z warunków ( hala, maneż, przeszkody ), ale co do rekreacji - nie wiem

Mogę ci jeszcze polecić Stajnię Capriola w Tychach ( podobno całkiem fajnie prowadzone jazdy i cena przyzwoita ). Nie polecam SKJ Purus w Mysłowicach-Wesołej ( teraz chyba SKJ Jokar )

(2013/02/14 13:32)

Miguel


Dzięki za informacje :-)   Myślę że wybór padnie na Omegę - jest bardzo blisko i opinie są pozytywne. (2013/02/14 16:23)

Elijja


Jako osoba jeżdżąca w różnych miejscach sądzę, że w miarę obiektywnie wypowiem się na temat znanych mi ośrodków, wskazując ich mocne i słabe strony :)

1. KKJK na Muchowcu (kiedyś "Pegaz"). Jedna z moich pierwszych stajni, znam ją od lat '90. Ostatnio (lato 2012) zmieniła się osobą instruktora, co jest niewątpliwie ogromną zmianą na plus. Roma, obecny instruktor, ma dobre oko, prowadzi urozmaicone jazdy, bierze pod uwagę możliwości uczniów i, co chyba najważniejsze, świetnie układa konie. Mam wrażenie, że osobniki nieco spokorniały :)
Wśród samych kopytnych znajdziemy raczej nie najłatwiejsze konie, innymi słowy często testują jeźdźca i bezlitośnie wykorzystują każdy jego błąd. Od jakiegoś czasu można jednak jeździć na nowych, sympatycznych koniach: Magii, Jowicie, a niebawem dołączą do nich Migawka i Kastylia.
Kłopotów dostarczała nieraz lokalizacja ośrodka. Często przeszkadzała mi niefrasobliwość lub głupota przejeżdżających obok rowerzystów, rodziców sadzających dzieci na ogrodzeniu (!) lub właściciela sąsiadującej obok działki, który z lubością płoszył koniem "gazując" swoim samochodem przy ruszaniu. W sezonie i weekendy tłumy obserwatorów i jeźdźców. Jednak wystarczy umówić się w tygodniu, że o sezonie jesienno - zimowym tylko wspomnę, by być jedynym jeźdźcem. Konie często niewybiegane, bywa że i płochliwe ponad miarę.  Raczej nie chodzą w tereny. Atmosfera ... hmmm ... nie najgorsza, ale mogłoby być ciut lepiej
 ( dziewczyny - wolontariuszki czasami zapominają, że jednak klient z zewnątrz nie powinien być zniechęcany lub odstraszany i ma prawo czegoś nie wiedzieć).

Na Muchowiec zaglądam z sentymentu i dla koni. Wiem jednak, że w którymś momencie człowiek "chce czegoś więcej" lub niekoniecznie jeździć na niejakim Bamboszu tylko dlatego, że inni sobie z nim nie radzą.

2. "Omega". Instruktorka jest moją znajomą, jednak byłam tylko raz na jeździe. Znamy się z czasów, gdy w Panewnikach istniała stajnia przy Owsianej. Karola ma olbrzymie doświadczenie, interesująco prowadziła zajęcia. Mnie zniechęciły trudności w umówieniu się na lekcje, stosunkowo wysoki koszt jak na 45 minut zajęć (nie ja się spóźniam, a jazda została skrócona) i daleki dojazd. Myślę, że to ciekawe miejsce, może kiedyś jeszcze się tu pojawię.

3. "Krajka" w Tychach. Trochę nie rozumiem utyskiwań na "złe podejście do rekreantów". Zarówno ja, jak i moja koleżanka właśnie nimi jesteśmy i nie mogę narzekać na osoby prowadzące ośrodek. Mnie zachwyciły świetnie ułożone konie (naprawdę wiele potrafią i mają świetne charaktery), wygodne w jeździe, no i ta olbrzymia hala ... marzenie! Ceny jazd też konkurencyjne i warto, biorąc pod uwagę ambitnie prowadzoną rekreację i piękne okoliczne tereny. Myślę, że ktoś mógł się zniechęcić wymaganiami na jeździe, no cóż, jeżeli chcemy coś poprawić, czasem trzeba popracować. P. Magda wyłapuje najdrobniejsze usztywnienie, podpowiada, jak się rozluźnić, jak lepiej poprowadzić konia. Również druga p. instruktor życzliwie opiekuje się początkującymi i służy radą. W ośrodku można popróbować też swych sił w woltyżerce, dla ambitnych z pewnością i treningi skokowe w ofercie.

Co do szczotek. Rzeczywiście, leżą w jednym koszu. Jednak wolontariuszki dysponują swoim sprzętem - ja właśnie z takiego indywidualnego korzystałam. Przybory wrzucone do wspólnego pojemnika nie były natomiast ani zniszczone, ani brudne.  Choć sama uważam, że lepiej dmuchać na zimne i dobrze jest, gdy jeden komplet czyścideł służy jednemu zwierzakowi.

Wypatrzyłam, że w okolicy Krajki są jeszcze 3 ośrodki jeździeckie :) Pewno wkrótce je odwiedzę i może dorzucę coś jeszcze.

Dla mnie ideałem w kategorii "rekreacja" pozostają ośrodki krakowskie: "Tabun" w Olszanicy oraz "Polsad" przy Rondzie Barei. (2013/02/19 15:34)

Xenon


Jeździłam w Krajce do tej pory, bo nie było innej dobrej stadniny w pobliżu. Jednak mam już dość i szukam innej. Atmosfera jest bardzo zła. Instruktorka jest miła tylko dla tych, którzy kwaterują tam konie. Zajęcia czasem nawet w 8-osobowej grupie. Jeżdżę od 2 lat, ale od roku "stoję w miejscu" i niczego nowego się nie uczę. Co prawda jest hala i dobry maneż piaskowy, ale nie mam zamiaru jeździć na zajęcia ze strachem, że znowu będą na mnie krzyczeć... (2013/04/06 17:11)

Olaaa90


https://lepszytrener.pl/jazda-konna 

Tutaj można poszukać trenera albo zajęć :) (2018/07/31 14:57)