Notka o kopytach haflingera

/ 7 odpowiedzi
Czy mógłby ktoś mi napisać szczegółową notkę na temat kopyt haflingera? Z góry dziękuję :)
jestemzlasu


Kopyta haflingera. 


Generalnie nie różnią się od kopyt innych koni. (2014/10/20 21:45)

sandra2167


W sumie to wiem tylko tyle że są przystosowane do życia w górach. Ale bardziej mi chodzi o to czy szybko się ścierają, czy wymagają dużo opieki kowala itp. (2014/10/21 07:10)

użytkownik29299


Mamy 11 letnia haflingerke starego typu ( ok.150 w klebie, typ zimnokrwisty) ... na poczatku naszej kariery wlascicieli robilismy jej kopyta co przepisowe 6-8 tygodni...i tragedia... nast 1-2 tygodnie kon nie mogl chodzic... w tym ROKU :-) zrobilismy JEDEN  raz i klacz ma sie wspaniale... trzymamy ja , bo chcemy, zadko jest jezdzona, ale dobrze pielegnowana, trzymana z trzema innymi konmi  na lace przy domu, 2-3 razy w tygodniu jest prowadzona przez wies na inna lake... u nas chodzi po ziemi, trawie, polbruku i kamieniach... kopyta  ladnie, rowno sie scieraja... trzymana jest w chowie bezstajennym, tzn... do stajni moze wchodzic, jezeli sama tego chce..i wychodzic tez:-)) laka ma ok. 6000 metrow kwadratowych... kon wiekszosc czasu jest w ruchu... moze to nie galop, ale suw slimaka, ale jednak ruch:-) kopyta u haflingerow nie sa problemem... problemem moze byc sklonnosc do ochwatu, ale jedno z drugim sie laczy...pozdrawiam (2014/10/21 14:50)

Honeonna


Kopyta nie zależą tak po prostu od rasy. Wśród haflingerów (tak jak wśród każdych innych koni) są zarówno jednostki z genetycznymi predyspozycjami do problemów w tym temacie, jak i takie, którym naprawdę trudno coś zepsuć. Nie ma co generalizować, bo to zwyczajnie nie działa. Nikt chyba nie robił badań, jakie konkretne klacze i ogiery przekazują jaką szybkość ścierania się kopyt itd. i na ile to jest dziedziczne, żeby można było się do tego odnieść. 
Dziedziczenie to i tak tylko jedna część. Geny, jakie by nie były, dobre czy niekorzystne, ustalają najczęściej zakres od-do, skłonność do jakiejś cechy, a dopiero wpływ środowiska ma decydujące znaczenie. Kopyta są taką częścią konia, na którą warunki mają bardzo duży wpływ-kopyta z dowolnego stanu startowego można zmienić nie do poznania w każdą stronę tylko warunkami utrzymania. To, jak się zachowują, zależy od tak wielu czynników (nawet od tego, co koń jadł jako źrebak), że konkretna rasa ma tutaj małe znaczenie. Ogólnie u kuców i prymitywów łatwo o przekarmienie i związane z tym problemy także kopytowe, ale to nie jest cecha konkretnie haflingerów. Trzeba po prostu potraktować hafka jak normalnego konia i dbać o niego tak, żeby było dobrze Twojemu zwierzowi, a nie jakiemuś teoretycznemu przykładowi.  (2014/10/21 15:42)

jestemzlasu


joanna-preuss jeśli koń po werkowaniu nie może chodzić, to jest robiony źle. Jeśli nie może chodzić 2 tygodnie, to kowal jest jakąś katastrofą, ewentualnie koń jest na coś chory, albo jedno i drugie. Dobre struganie nigdy nie będzie powodem kulawizny.W ogóle co wynika z twojego postu? Polecasz strugać haflingery raz w roku czy co? Bo nie bardzo wierzę, że kopyta prowadzone tym trybem są prawidłowe, ale nawet jeśli, to twój koń jest pewnym ewenementem i uogólnianie na jego podstawie nie jest dobrym pomysłem. Zaraz będą się na ciebie powoływać właściciele koni próbujący oszczędzić na kowalu.A czy "kopyta u haflingerów nie są problemem"? U wszystkich? O ile mi wiadomo nie jest to rasa słynąca ani z problemów z kopytami, ani z wybitnego ich braku. Ot - konie jak konie, stąd mój wcześniejszy post. (2014/10/21 19:23)

Warka


jestemzlasu zgadzam sie z tobą, zalezy rownież od wilgotności podloża. Ja nie mam Hafki, ale mam poł krwi angielkę i jak mają być kłopoty to będą. Dobry kowal powinien wiedzieć jak zadbać o kopyta ... (2015/04/08 23:16)

Ulungu


jestemzlasu w bezstajennym może wystarczać raz do roku, szczególnie gdy koń ma do dyspozycji dużo zróżnicowanego terenu, ale to też żadna stała bo koń w zależności od wieku i stanu zdrowia może mieć różną aktywność i inaczej te kopyta ścierać. Czasami lepsza od książkowej porady jest obserwacja swojego konia, poza tym czyszcząc regularnie kopyta raczej się widzi że kowal za nimi tęskni i można wyciągnąć wnioski jak często ten kowal w przyszłości będzie potrzebny. (2015/04/09 01:59)

Gorąca piątka