Opuszczanie głowy

/ 5 odpowiedzi
Koń podczas galopu bardzo mocno opuszcza głowę, jakby chciał czegoś dosięgnąc na ziemi. Obdziera mi przy tym ręce, kompletnie rozwala galop i nie ukrywajmy - sprawia sobie taką walką z wędzidłem ból. Ma słabe wędzidło, chodzi bez żadnych udziwnień, czy pomocy (oprócz bacika, ale nigdy nie używam go często, ani mocno. Tylko dla sygnalu). Dzisiaj bardzo skupiłam się też na przypilnowaniu swoich rąk, bo pomyślałam, że może to ja za bardzo go ściągam. Jednak rękę miałam dobrze, a on wyszarpywał mi wodze takim schylaniem się w dół. Często też wiesza się na wędzidłach. Co moge zrobić?
Hrenna


Półparady, to raczej przede wszystkim. Z Twojego opisu mogę wywnioskować, że nie jeździsz z trenerem, czy instruktorem, więc zacznij, albo poproś kogoś, kto faktycznie jeździ i się zna na tym, bo problem może być faktycznie w Tobie, czego no niestety niekiedy jeździec nie może sam ocenić, bo nie widzi siebie z boku. Tobie może sie wydawać, że super świetnie wszystko robisz, a jakbyś z boku zobaczyła, to byś się sama chwyciła za głowę (oczywiście nie twierdzę, że źle jeździsz, tylko daję przykład). Takie problemy są, gdy ktoś ma sztywną rękę, nieruchomą, bądź po prostu równowagę utrzymuje na wodzach. No nie wiem co jeszcze, bo na razie mi nic do głowy nie przychodzi, ale co najważniejsze rób półparady, no i weź kogoś doświadczonego, żeby zobaczył Waszą pracę z boku. (2014/10/04 16:23)

patrycja64


Przede wszystkim nie panikuj na koni a zwłaszcza na oklep bo koń wyczuwa każdy twój impuls. Moją poradą jest to że gdy schyla ci głowę do ziemi lekko przyciśnij łydkę ! Nie ciągnij za wodzę nic podczas jego negatywnego ruchu głowy do ziemi ma się nie zmienić obrocz tego że dociśniesz łydkę ! Jak to nie zadziała , albo inaczej zastosuj trzy łydki. Chyba wiesz o co mi chodzi ? To tyle jeśli pomogłam to super jeśli nie może ktoś inny da bardziej treściwa odpowiedź ;) . Wiem jedna zastosuj każdej po trochu a jak nie zapytaj kogoś doświadczonego w jeździectwie :D . Pozdrawiam. (2014/10/09 07:50)

fryzka112


Może za dużo ludzi którzy na nim siedzieli szarpali za wędzidło i tym samym przyczynili się do takiego zachowania koń robi tak bo się boi że ty też będziesz sprawiać mu ból. Spróbuj zyskać jego zaufanie np. ćwicząc z nim join-up mi to pomogło poczytaj o tym a pomoże. Jeśli koń nie ufa to nic nie zrobisz dlatego najważniejsze to zaufanie. (2014/11/20 21:14)

jestemzlasu


fryzka112 przestań wciskać ten join-up w każdy możliwy watek, bo nie masz pojęcia o czym mówisz. Mieszasz ludziom w głowach, że zrobią cudowne hokus-pokus w round-penie i znikną wszystkie ich problemy z jazdą konną. Bzdura.Jeździłam na tylu koniach, że trudno byłoby mi zliczyć. Z żadnym nie robiłam join-upu, nie "zdobywałam zaufania" przez jakieś czary z ziemi. Zdarzało się, że wsiadałam nie mając z koniem wcześniej żadnej styczności. I po prostu jechałam. I każdy działał. Ba, zajeżdżałam młode konie i też ani razu żadnego join-upu czy innego tańca deszczu nad nimi nie wykonałam. I też się z nimi dogadałam.Wyeliminować problemy z jazdą konną można tylko ucząc się jeździć. Nie ma innej drogi. Możesz pląsać koło konia do upadłego, ale to nie podniesie ani twoich umiejętności jeździeckich, ani poziomu wyszkolenia konia. Przykro mi. (2014/11/21 00:07)

Dollfy


Eeeee...Fryzka112?A jak ci koń zakuleje to też to join-up -em wyleczysz? (2014/11/21 18:54)

Gorąca piątka