ostrogi - po co?

/ 4 odpowiedzi
Myślę o ostrogach,moja instruktorka powiedziała,że jak najbardziej.Potrafie galopować,skakać,zebrania stęp kłus,piaff,chody boczne i w tył. Skaczę 110około.Oksery,stacjonaty,kżyrzaki i (nie wiem jak się pisze ale wymawia się tak)tripelbary.I czy w skokach są potrzebne?Ale najpierw mi napiszcie co to wogólejest,bo jestem ciemna w temacie

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

załóż konto zaloguj się

SrokatyArab


Coś ostatnio jakaś moda na te piaffy. A może choroba? Wygląda na to, że zaraźliwa.
A jakie chody w tył potrafisz?

Skoro nie wiesz co to są ostrogi i do czego służą to po co chcesz je kupować? Tak sobie, byle coś kupić? Instruktorka nie wyjaśniła?

Droga kara999 widzisz, tak to już jest, że kłamstwo zazwyczaj wychodzi na jaw. Wystarczy na prawdę odrobina doświadczenia żeby z daleka wyczuć, że ktoś bajki opowiada. Niestety nikt ci nie uwierzy we wszystkie umiejętności, które wymieniłaś oraz to, że instruktorka (o ile faktycznie jest instruktorką) pozwoliła ci kupić ostrogi, a przez to też nikt nie potraktuje poważnie. (2014/02/18 11:46)

Honeonna


Mój instynkt zbawiania świata znów jest silniejszy niż zdrowy rozsądek.

kara999, tu naprawdę nie siedzą same jelenie. Widać, że nie masz pojęcia, o czym piszesz.  Kiedyś jakiś dzieciak usiłował mnie przekonać, że tydzień wcześniej był na wycieczce w stadninie w Janowie Podlaskim (ok), gdzie dali mu do jazdy (fail 1-wątpię, żeby była porządnie zajeżdżona, nawet nie biegała na wyścigach) arabską megagwiazdę Pianissimę (fail 2-takiego konia by dali komuś z ulicy?). Chciał to udowodnić, wstawiając jej zdjęcia (fail 3-jedno znałam wcześniej i ewidentnie przedstawiało jej matkę, drugie było przeklejone z innej strony i nawet z podpisem fotografa-fail 4). Kiedy w końcu napisałam mu, że Pianiska dawno temu wyjechała do Stanów i fizycznie nie było jej w stadninie (gwóźdź do trumny, czyli oczywisty fail 5), dziwnie zamilkł, a potem stwierdził, że się nie znam. Nie idź tą drogą, naprawdę. Takie rzeczy się ZAWSZE wydają, a wstyd jest wtedy dużo, DUŻO większy niż kiedy się pyta normalnie od początku. Oczywiście są też tacy, którzy czerpią energię do życia z wkurzania innych i patrzenia, jak się pienią, dlatego też na wszelki wypadek mam zamiar jak (prawie) zawsze zachować spokój. Takich, co lubią, kiedy inni próbują zbić ich rzeczowymi argumentami, jest jakoś mniej.

A co tam, wierzę w ludzi. Żeby nie było, że jedynym moim zajęciem jest nauczanie innych o internetach-jeśli chodzi o same ostrogi, to mogą być potrzebne lub nie w zależności od jeźdźca i konia. Ogólnie ich funkcją jest wzmocnienie sygnału łydki- końcówki skupiają nacisk w jednym miejscu. Jeśli ktoś ma nawyk podkopywania konia piętą albo ogólnie nie do końca kontroluje ruchy swoich nóg, lepiej niech poczeka z ostrogami. Czasami fajnie jest poczuć trochę adrenaliny na jeździe, ale to byłoby średnio przyjemne na koniu przyspieszającym za każdym przypadkowym ruchem, koniu zatrzymującym się nagle, uskakującym w bok, brykającym albo wręcz dębującym od źle użytych ostróg, bo i takie przypadki się zdarzają. Mogą być pomocne także w skokach, ale trzeba wiedzieć, co chce się nimi osiągnąć i jeszcze potem umieć to osiągnąć. (2014/02/18 18:05)

izapyza


OMG... Zastanawiam sie, czy to juz podchodzi pod choroby psychiczne co ludzie wygaduja na tym forum? Poczytałam posty autorki i jej porady sa bezcenne... Galop przez 25 minut... LoL 

"Moja trenerka uważa,że różne rozplanowania na różnych koniach.Chcesz w punktach proszę bardzo,ale to co napisze nie tyczy się wszystkich koni,gdzyż zgadzam się ze Srokatym Arabem,ze zalezy to od konia.
5 min w jedną i w drugą strone(10min) drugim śladem na hali,chć może być pierwszy slad
20 min kłusa-na 10min volta i zmiana kierunku jakieś inne figury,osemki serpentyny,wezyki
5min luznej wodzy a potem galop przez 25min i w galopie zmiany kierunku i skoki"

(2014/02/19 17:00)

Gorąca piątka