Otręby śliwkowe!

/ 3 odpowiedzi
Czy otręby ze zdjęcia mogę podać koniu na sucho? Słyszałam że trzeba zalać je wodą i dopiero potem dać. Jakie są wasze opinie? Nie chciałabym zaszkodzić tak więc pytam Was o radę. 

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

załóż konto zaloguj się

rumel


...a Ty już nie masz czym innym karmić konia tylko żarciem dla człowieków?
Krótko - ODRADZAM! (2014/01/28 10:23)

Honeonna


Uważałabym z podawaniem koniowi czegoś wyprodukowanego dla ludzi, zwłaszcza jeśli jest to coś, czego przeciętny obywatel raczej by nie zjadł w stanie naturalnym. Żeby ktoś chciał jeść otręby, muszą ładnie wyglądać (barwniki, konserwanty chroniące barwniki), pachnieć (aromaty, wzmacniacze zapachu), smakować (cukier, cukier, cukier, jeszcze trochę cukru, ekstrakty ze słodu, substancje udające owoce itd.), być łatwe do przyrządzenia (kolejne procesy) i mało kosztować (oszczędzanie na produktach, żeby dalej się opłacało, granulowanie otrąb, dzięki któremu nie rzuca się w oczy, ile tam jest wypełniaczy). Te "otręby" zawierają otrąb 68%, a następnym składnikiem są rodzynki! Bardzo blisko jest też cukier trzcinowy.

Domyślam się, że nie chcesz kupować wielkiego opakowania, ale ja bym sobie darowała produkty w tym stylu, a rozejrzała się za sklepem albo stoiskiem ze zdrową żywnością i wzięła najprostsze, najpospoliciej wyglądające otręby bez zbędnych składników. Normalnie otręby podaje się zawsze zwilżone wodą, często z owsem i sieczką (może być zamiast niej siano lub słoma, przy małych ilościach wychodzi praktycznie na to samo). Dostarczają trochę mniej energii niż owies, ale jednak, więc zwłaszcza jeśli koń nie będzie miał wielu okazji, żeby je spalić, lepiej mu trochę obciąć dawkę jednego albo drugiego. (2014/01/28 18:04)

Karina83


Jeżeli nie podziałają argumenty powyższe dodam,że śliwki mogą działaś wiatropędnie.... czyli u konia możliwa KOLKA.
Poza tym otręby podaje się koniom ZAWSZE moczone. (2014/02/15 18:53)