Otwarta stajnia chów pastwiskowy

/ 15 odpowiedzi
Witam, Więc chciałabym zapytać czy ktoś z was trzyma konia w otwartej stajni?Chciałabym dowiedzieć się jakie są wady i zalety trzymania tak konia.Mówiąc o otwartej stajni mam na myśli chów pastwiskowy( mam nadzieje że to to samo :P)

pozdrawiam Agata
horselover


Ja trzymam kobyłę w chowie bestajennym :) Zalety.. - konie mają lepszą odporność i bardzo rzadko chorują, nie są pozamykane, tylko dowolnie się szwędają, mogą się bawić, ganiać itp. Zalet jest duużo :P

A z wad to tylko 2 mi się nasuwają - konie "obrastają" jak niedźwiedzie na zimę, więc trzeba się liczyć z mokrym koniem po treningu i trzeba doliczyć czas na ogrzanie konia, wysuszenie i dopiero wtedy można go wypuścić, no a druga... Trzeba popylać na drugi koniec pastwiska po konia :D Hahaha, nie no żartuję ;) Chociaż jeżeli ktoś ma jak ja, że na koniec pastwiska idzie się 10 minut, to w sumie kawałek jest do przejścia :P

Pozdrawiam i odpowiem na dodatkowe pytania :)

(2012/03/24 20:41)

agnieszka-ploci


Ja na "wąwozach" w takiej jednej stajni mam klacz i wałacha

Zalety:

1.powyrzej wymieniona lepsza odporność

2.koń nie choruje zbyt często (ale zależy)

3.Mogą się wybiegać i takie tam

itd. można by wymieniać ...

Wady

1.Jak wymieniła koleżanka konie "obrastają" i pląta im się śerść

2.Mają dość częstko sklejki z łajna

3.W moim przypadku "wąwozy" mają 31 ha więc można konia szukać jak igły w stogu siana

4.Jeśli koni jest dużo (i znów mój przypadek) mogą się pogryść lub skopać i w tedy jest problem

 

Pozdrawiam AGA :*

P.S. Odpowiem na prawie każde zadane pytanie a przynajmniej spróbuję :*

(2012/03/24 23:29)

horselover


Co do kopania to też zależy :) U nas jest 31 koni i są razem od sporego okresu czasu, więc się znają i do kopanin praktycznie nie dochodzi, a jeżeli już to bardzo rzadko :) Ale to u nas. Wiadomo, jak jest nowy koń to hierarchię trzeba ustalić :) 

A co do szukania konia - ehhh... w wakacje poświęce czas na naukę przychodzenia na zwołanie z pastwiska. Z drugiego końca maneżu to na spokojnie, ale z pastwiska.. :P

(2012/03/25 10:25)

bazzylia


Chciałam jeszcze zapytać czy rzeczywiście jest tak że konie same "dawkują" sobie ilość ruchu?tzn. czy nie potrzebują przed jazdą lonżowania, bo są niespokojne.Nie jestem pewna czy zostanę zrozumiana ale myślę że wiecie o co chodzi.

pozdrawiam Agata (2012/03/25 13:23)

horselover


Ojj.. Tutaj akurat wszystko zależy od konia :) Niektóre kompletnie nie potrzebują dodatkowego ruchu przed jazdą, czyli lonży, a niektóre owszem, bo kipią energią :P Konie w naturze starają się "bezmyślnie" nie biegać, żeby oszczędzać energię na wypadek, gdyby coś się działo. Z końmi trzymanymi na pastwiskach jest podobnie. Z reguły stoją przy sianie i wciągają przemieszczając się od snopka do snopka :P Ale nie raz widziałam jak cały tabun sobie galopuje po pastwisku, ale na pewno nie na tyle, by się zmęczyć. Jak masz konia typu "ADHD", jak mój, to lonża 15 minutowa jest w sam raz przed jazdą :) Koń spuści z siebie trochę pary i później nie odwala na jeździe :) No i zależy czy koń dostaje paszę. Jeżeli tak i jest to pasza energetyczna typu owies, czy coś takiego to lepiej dmuchać na zimne i konia wylonżować :) (2012/03/25 19:02)

agnieszka-ploci


Ojj.. Tutaj akurat wszystko zależy od konia :) Niektóre kompletnie nie potrzebują dodatkowego ruchu przed jazdą, czyli lonży, a niektóre owszem, bo kipią energią :P Konie w naturze starają się "bezmyślnie" nie biegać, żeby oszczędzać energię na wypadek, gdyby coś się działo. Z końmi trzymanymi na pastwiskach jest podobnie. Z reguły stoją przy sianie i wciągają przemieszczając się od snopka do snopka :P Ale nie raz widziałam jak cały tabun sobie galopuje po pastwisku, ale na pewno nie na tyle, by się zmęczyć. Jak masz konia typu "ADHD", jak mój, to lonża 15 minutowa jest w sam raz przed jazdą :) Koń spuści z siebie trochę pary i później nie odwala na jeździe :) No i zależy czy koń dostaje paszę. Jeżeli tak i jest to pasza energetyczna typu owies, czy coś takiego to lepiej dmuchać na zimne i konia wylonżować :)


W jednej kwesti muszę się z tobą zdgodzić a mianowicie : Jak masz konia typu "ADHD", jak mój, to lonża 15 minutowa jest w sam raz przed jazdą ...

Ale w tej drugiej to już nie bardzo : Jeżeli tak i jest to pasza energetyczna typu owies, czy coś takiego to lepiej dmuchać na zimne i konia wylonżować :)...

wybacz jak uważasz ze się wymondrzam ale ja moim koniom daje pasze energetyczną bo coraz więcej z nimi pracuje ... i są takie same jak wcześniej czyli nie trzeba lonżować i takie tam ...


 

(2012/03/26 19:23)

agnieszka-ploci


Co do kopania to też zależy :) U nas jest 31 koni i są razem od sporego okresu czasu, więc się znają i do kopanin praktycznie nie dochodzi, a jeżeli już to bardzo rzadko :) Ale to u nas. Wiadomo, jak jest nowy koń to hierarchię trzeba ustalić :) 

 

 

 

 

Aha i co do tego to masz rację no ale jak koń konia nie lubi nawet jeśli go zna to przeciesz nie powstrzymasz takiego przed kopaniem nie prawdasz ???

 

I ja mam taki przypadek z klaczą moją że ostatnio kopneła ciężarna klacz w bżuch tak że jękneła i nie wiem czemu wiecie może jakie mogą być przyczyny ??

Pozdrawiam AGNIESZKA :*

(2012/03/26 19:25)

horselover


Co do lonżowania - tak jak napisałam - wszystko zależy od danego konia :)

A co do kopania - z reguły, gdy konie są na dużej powierzchni i się nie lubią, to starają się unikać. A jeżeli już jeden drugiego kopnie - zobaczyć, czy nic się nie stało, jeżeli nic to nie ma co się przejmować, bo koń to nie lalka i sobie radzi z kopaninami :)  Rozumiem, gdyby takie incydenty się przytafiały danemu koniowi często, to znak, że coś jest nie tak. No a na klacze w ciąży to trzeba szczególnie uważać, ponieważ nawet jeśli z zewnątrz kobyła wygląda w porządku, to źrebak mógł doznać urazu. Ja bym wolała weta wezwać, żeby sprawdził, czy z maleństwem wszystko ok :)

(2012/03/27 14:53)

agnieszka-ploci


Spoko...

A i mam jeszcze jeden problem bo na pastwisku jest taka jedna KLACZ która nie kopie a GRYŹIE i to boleśnie moja klacz została ugryziona przy oku i nie wiem co zrobić z tą raną niby nic paskudnego nie mam ale czym np ją psikać

 

(2012/03/27 16:51)

horselover


Spróbuj alusprayem :)  (2012/03/27 18:25)

horselover


Tylko osłoń oko, żeby nie było potem, że powiedziałam, żeby do oka psiknąć :P (2012/04/03 09:11)

Lys Royal


Ja też trzymam swojego koniaw chowie bezstajennym :) jak dla mnie to są prawie same zalety :D Royal jest bardzo odporny, nie muszę go wypuszczać na padok, jak chce to stoi w stajni itp. robi co chce :D wadami jak dla mnie jest to, że w zimę jest mega kudłaty :D ale to nie jest aż takim problemem :D 

(2012/05/26 22:39)

joanna76


Ja mam stajnię przydomową i posiadam tylko 3 boksy w stajni na 3 konie i 2 kucyki, więc na zmianę konie po kilka dni są  na chowie pastiskowym tak jakby. Mąż ogrodził spory kawałek ziemii i wybudował taką malutką chatkę z drewna, zeby konie mimo wszystko miały miejsce gdzie jest składane siano i sporo słomy bo często na niej tam śpią bądź odpoczywają. Ale znaczną cześć dnia spędzają poza tym domkiem i biegają oraz oczywiście skubią trawę. Jak najbardziej polecam. :) (2012/05/27 22:33)

USFarmPolska


Bardzo dobrym rozwiązaniem dla stajni lub ujeżdżalni koni są hale strukturalne!


U.S. Farm Polska oferuje hale w jakości premium - 20 lat gwarancji na poszycie oraz 50 lat gwarancji na konstrukcję:


Poszycie o transparentnych właściwościch stwarza jasną, ciepłą atmosferę we wnątrz. Dodatkowo obniża ono konieczność dodatkowego doświetlania obiektu w ciągu dnia.


Stalowa, ocynkowana konstrukcja zaprojektowana jest tak by wytrzymać najgorsze warunki atmosferyczne łącznie z wiatrem do 220 km/h.


Zapraszamy na www.halestrukturalne.pl (2014/11/12 13:57)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

załóż konto zaloguj się

Gorąca piątka