Podkuwanie konia - za i przeciw

/ 34 odpowiedzi / 10 zdjęć
użytkownik13426


Inne konie, sportowe, są podkuwane tylko na przednie kopyta. (2010/10/13 10:58)

ariel


konie na wolnosci chodza 50 km dziennie i nigdy nie sa podkuwane. Konie na wolnosci niemaja problemow z kopytami. Jezdze juz 4 lata be podkow po asfalcie po kamieniach i moje konie niemaja zadnych problemow. (2010/10/13 11:20)

użytkownik13426


Sporo o tym wiesz 'ariel' :) Ja jeszcze nie miałam kontaktu z koniem niepodkuwanym, który chodzi po twardym gruncie, a tym bardziej jeśli miałby to być koń sportowy. Według zasad, które panują we wszystkich stadninach tak się właśnie robi i nie potrafię sobie wyobrazić teraz konia chodzącego np. po asfalcie i uczestniczącego w zawodach bez podków. Nie twierdzę przy tym, że Ty masz problemy z kopytami konia (podkuwanie zależy również od tego czy to koń na zawody). (2010/10/13 11:53)

horselover


Jeżeli do konia przyjeżdża regularnie dobry kowal, to nie musi miec podków. Oczywiście mówie o koniach takich "zwykłych".. Ale sportowe itp to raczej tak. No i nie trzeba podkuwać koni, które raz na rok przejdą przez ulice ;) (2010/11/28 15:43)

Karolla


moim zdaniem konia podkuwamy jak jest to konieczne i naprawdę duzo jeździmy na asfalcie, lub na czymś twardym(np.chodnik) (2011/01/04 15:11)

blackhorse93


U nas konie są podkuwane tylko na przednie kopyta, no jeśli pękają tylnie kopyta to wtedy też na jakiś okres. (2011/01/06 20:20)

amazonkaxx


to zależy gdzie jeeździsz. jeśli tylko po piasku to nie ma sensu, prawda jest taka że podkowy niszczą kopyta. jeśli byś jeździła dużo po asfalcie czy lodzie to takk. (2011/02/15 20:13)

Warka


Witam!   Właśnie przejrzałam wszystkie za i przeciw...podkuwaniu konia. Ja mam klacz dla siebie. Mieszkam w okolicach Jeleniej Góry, mam zamiar na koniu zwiedzic góry. Czy powinna podkuc klacz? Podłoże różne z przewagą na gruntowe, trawiaste i skaliste. Pod górkę i z górki. 
   A co do nie podkutych koni... u nas we wsi  jest facet ktory ma delikatną klacz z kopytami jak u pociągowego ( duże i szerokie z schowaną strzałką). Jeżdzi do miasta, czasem kilka godzin w ruchu, dodatkowo ciągnie wóz nie rzadko obciążony. Klacz około 8- 12 letnia. Podejrzewam że ten sknerus powinien ją podkuwac mimo iż czesto też pracuje nią w polu, bo klacz jest kąśliwa. Gryzie zwłaszcza kiedy rękę zbliży się do łopatki lub kolana. Myślę że ją te kopyta bolą. Zwróciłam mu kiedyś uwagę ale zbył mnie wzruszeniem ramion. Chcę wspomniec że zimą ten kon tez nie ma urlopu. (2012/06/08 17:02)

Gorąca piątka