Powrót do jazdy konnej po przerwie

/ 2 odpowiedzi
Hej, jest już dużo postów odnośnie tego tematu aczkolwiek nie dowiedziałam się tego co mnie najbardziej interesuje. Mianowicie mam problemy z kondycją. Po 6 latach przerwy wróciłam do jazdy konnej ale po kółku galopowania mam jęzor na wierzchu i nie daję rady więcej galopować jeżeli nie zrobię sobie przerwy. Dziwi mnie to bo biegam, ćwiczę, niby kondycja powinna być ale jej nie ma. Jeździłam przez 3 miesiące 2x w tygodniu i myślałam, że coś będzie lepiej ale też nie. No i problem z równowagą. Byle Macie jakieś sposoby na to?
EquestrianGirl


No tak, jazda konna po tak długiej przerwie nie należy do najłatwiejszych. Przede wszystkim radzę skorzystać z porad instruktorów, na rozciąganie i kondycję  najlepsze są ćwiczenia np. zwykłe przysiady, rowerki, brzuszki. Wiele ośrodków jeździeckich daje nam możliwość jazdy na lonży czyli doskonalenia dosiadu. Radziłabym ci wykupić parę jazd na lonży ( wtedy instruktor daje naprawdę dużo ćwiczeń). Myślę że po kilku takich jazdach na pewno poczujesz poprawę. (2015/07/02 13:20)

izapyza


To prawdopodobnie nie jest problem z kondycją, tylko właśnie wynika on z jeszcze słabej techniki, jak piszesz- masz problem z równowagą, z kim nie gadam to wszyscy zauwazają ze po dłuzszym czasie zuzywaja znacznie mniej energi, bo po prostu lepiej siedza w siodle i nie musza uzywac az tylu mięsni... Ja miałam identycznie jak ty po długiej przerwie, jedno koło w galopie i zadyszka... :) Teraz ucze sie od nowa, obecnie trzeci rok, i bez trudu wytrzymuje 10 minut galopu w najwolniejszym tempie, ale to tez u mnie b wolno postepowało. 

Na równowage dobra jest jazda bez strzemion i jeszcze widziałam takie cwiczenie ze sie jechało na tak krotkich strzemionach jak u dżokeja.

Znajoma kiedys zaprosiła na konie swojego trenera z silowni, gosc b wysportowany, uwazał, ze jazda konna to nic takiego, po lonzy na drugi dzien bolały go wszystkie miesnie że ledwo wstal z wyra...

(2015/07/02 21:30)