Problem z cwaniakiem

/ 5 odpowiedzi
Cześć. Zacznę od tego, że niedawno wydzierżawiłam konia, który na co dzień chodził w szkółce pod dzieci. Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie to, że koń zdążył się wycwanić i nauczyć pewnych zachowań, które pozwalają mu robić tak, żeby się nie narobić. Jazda nie należy do najprzyjemniejszych, a raczej nie jest to jazda, tylko ciągłe siłowanie. Koń na zmianę przyspiesza i zwalnia, kiedy tylko chcę wyjechać poza okrąg, który uznał ze jedyną możliwą do przejścia drogę odskakuje na boki i kompletnie nie mogę nad nim zapanować. Nie chcę go ciągle ciągnąć za pysk (to również na niego nie działa) i już naprawdę nie mam do tych " jazd" siły. Chciałabym uzyskać jego szacunek, ponieważ póki co koń ma mnie centralnie gdzieś. Miał ktoś może podobny problem ? Z góry dziękuję za pomoc. 
jestemzlasu


Znajdź kogoś dobrze jeżdżącego, kto wsiądzie na konia i go trochę naprostuje, a potem jeździj z instruktorem.Rozważ też dzierżawę innego konia, skoro z tym kompletnie sobie nie radzisz, bo raczej nie ma to sensu. (2014/08/31 22:22)

zuzka1243z


Jeśli nie masz trenera "okiełznacza koni" to, jeśli koń Cie olewa, przyspiesza, zwalnia, w pewnym momencie, nagle musisz przywalić mu porządnego bata, to nie jest takie straszne jak się słyszy, wygląda, bo konie mają mocną skórę. To tak samo jak z dzieckiem, musi miec dystans i respekt, a jak dziecko wie, że za nieodpowiednie zachowanie dostanie klapsa to nie będzie tak robiło. Musisz być stanowcza, nie cackać się z nim, bat naprawdę działa, widziałam na własne oczy, koń szalał, bo inne wracały z terenu, wsiadł na niego, koń zaczął galopować i strzelił mu 2 bardzo szybkie, mocne baty, koń się uspokoił i był grzeczny. Tego konia na którym jeździć, musisz go zmuszać, żeby wiedział kto siedzi na jego grzbiecie.  (2015/01/04 10:55)

chesnut


zuzka moze lepiej sie nie wypowiadaj. Skoro Twoim wyjsciem jest lanie konia. W zyciu nie slyszlalam nic glupszego.Podpisuje sie pod wczesniejszym postem...poszukaj kogos dobrze jezdzacego zeby ocenil konika a potem jezdzij z instruktorem.Problem nie lezy w koniu tylko w jezdzcu :) ale kazdy sie uczy cale zycie wiec napewno dasz rady Emilia i to bez bezsensownego bicia konika :) (2015/01/07 17:41)

Mojkondemona


Ta zuzka jest dziwna.Lać konia ?!Lać dziecko ?!No na lecz ja chyba jestem za bezstresowymi wychowaniem xD  (2015/01/10 09:31)

Mojkondemona


Sooory, no ja chyba jestem za bezstresowym wychowaniem. (2015/01/10 09:32)

Gorąca piątka