Problem z instruktorką

/ 7 odpowiedzi
Witajcie. Od 9 miesiecy jezdze konno. Uczy mnie od poczatku pewna troche starsza ode mnie instruktorka. Problem tkwi we mnie bo ja jestem bardzo skryta i zamknieta w sobie. W szkole mam jedna kolezanke i to falszywa. A ta instruktorka jest naprawde fajna i wydaje sie prawdziwa przyjaciolka. Moglabym sie z nia zaprzyjaznic bo ja mam 13 a ona 16 lat ale ja od poczatku popelnilam wielki problem. Ona ciagle sie mnie pytala cos musiala wyciagac wszystkie rzeczy ze mnie a ja tylko cicho odpowiadalam i na tym sie konczyla rozmowa. Co lekcje chodzilysmy na spacer po jezdzie a ja nic sie nie odzywalam do niej. Prosze pomozcie mi bo teraz ja ide do zastepu bede jeszila z inna instruktorka bo ona uczy tylko poczatkow. Ona ciagle rozmawiala z moimi rodzicami a ja sie nie odzywalam. Mialam szanse na prawdziwa przyjaciolke a chyba ja zmarnowalam. Ale ja naprawde nie umiem sama sie odezwac do kogos . Gdybysmy sie spotykaly czesciej ale tylko raz w tygodniu to ja nie umiem sie tak zagadac pierwsza.i nie umiem podtrzymac tej rozmowy. Za 3 tygodnie koncze nauke z nia i chcialam z nia porozmawiac szczerze ale boje sie ze nie potrafie. Ona zawsze po jezdzie musi szybko isc wiec niewiem czy bedzie chciala porozmawiac . Teraz bedziemy sie mniej widziec i rozmawiac . A ona z innymi osobamk duzo rozmawia a ze mna nawet nie sprobuje . Ja chcialabym zeby mnie ktos odkryl i porozmawial tak jak kolezanki i wlasnie myslalam ze ona to zrobi ale z moimi rodzicami jak cos cicho powiem to sie smieje. Ja niewiem juz czy to prawdziwa przyjaciolka by byla gdyby sie otworzyla. Ale ja jej sie nie dziwie ja tez lubie osoby takie jak ona czyli otwarte nikt nie lubi takiej osoby jak ja nikt nie ma czasu bawic sie w odkrywanie mnie. Prosze pomozcie czy ha to moge jeszcze naprawic?
bazyl-lewko


na instruktora trzeba 18 lat i maturę (2014/02/24 21:19)

natalia30


Ona ma 16 i nie jest instruktorem tylko uczy poczatkujacych na lonży i jest stajenna a u nas moga stajenne uczyc na lonży. A mozesz odpowiedziec na temat a nie czepiac die szczegolow bo ja mam wielki problem i chcialabym zeby ktos normalnie odpisal. (2014/02/25 15:03)

rumel


Dobra... ale tak dokładnie to co chciałabyś wiedzieć - jak zdobyć przyjaciółkę, czy jak się z nią dogadać? (2014/02/25 20:24)

natalia30


Chcialabym wiedziec jak sie z nia dogadac. Bo tak naprawde nie mam wogole kolezanek wiec chcialabym chociaz zeby ona mnie lubila. (2014/02/26 14:49)

emolkaa


Myślę, że konie to dobry temat,żeby zacząć rozmowę. Ogólnie jak prawdziwy koniarz trafi na drugiego prawdziwego koniarza (nie mówię tu o dziewczynkach, które zachwalają swoje kucysie) to wręcz nie mogą skończyć rozpoczętej rozmowy :D Na początek popytaj tą "instruktorkę" o konie, ich zachowania, stajnię, jazdę itp. Postaraj się podejść do tego swobodnie i na luzie. Nie stresuj się. Zwykła rozmowa na neutralny temat. Będzie dobrze. A na prawdziwą przyjaciółkę kiedyś trafisz, nie szukaj na siłę ;) (2014/02/26 18:28)

natalia30


Dzieki za odpowiedz. Myslalam ze ona bedzie moja przyjaciolka ale chyba zle trafilam. Tak ja mowisz ze chyba kiesys trafie na normalna przyjaciolke tylko szkoda ze teraz jestem sama. (2014/02/27 19:13)

rumel


Natalio - czytałam Twoje inne wątki a propos tej instruktorki m.in. o wyrazach wdzięczności za wakacyjne lekcje jazdy i ten z upierdliwą babcią. Instruktorka do tej pory miała także szereg możliwości, aby wasza przyjaźń się rozwinęła - nie obwiniaj więc siebie, że się tak nie stało. Myślę, ze ona bardziej traktuje wasza znajomość jak szereg innych /z uczniami/. Chyba nie warto szukać w niej przyjaciela na siłę. Nie martw się i uwierz - nie wszyscy przepadają za "gadułami" i takimi, co robią wokół siebie duże hallo - Takie osoby jak Ty są może mało zauważalne, ale na pewno nie mniej wartościowe. (2014/02/27 20:12)

Gorąca piątka