Problem z koniem

/ 8 odpowiedzi
Mam konia który strasznie wychodzi przed wędzidło lub na nie napiera. Wykonanie półparady raz działa, raz nie, koń często wtedy przechodzi o stępa i nie wiem co innego mogła bym zrobić. Jak jesteśmy za zakręcie/kole jest trochę lepiej z kontaktem, ale na prostej znów robi się sztywna, napiera na wędzidło i "pędzi" do przodu (szczególnie w anglezowanym). Czy mógł by ktoś doradzić co zrobić, lub co robię źle? Dziękuję :) 
dayzis


Może odpuść jej trochę wodzy. Popróbuj z nią np. przytrzymywanie-oddawanie wodzy itp. Spraw, żeby się rozluźniłaPowodzenia:) (2014/08/10 20:07)

Kilimka1


Szkopół  w tym, że ona nie chce się rozluźnić i ponosi na swój sposób. Jak działasz na prostej? Czy pulsacyjnie, czy non stop trzymasz jednostajnie napięte wodze/ ciągnięcie mimowolne/ co do koni nakręcających się idących na wprost zasadniczo działa się nie pozwalaniem im iść prosto przed siebie, dużo przejść, wolt, ósemek, koziołków, drążków, koń się skupia co go czeka przed nogami, raz drugi potknie i zacznie myśleć, zmęczy się na swój sposób i rozluźni, ale żeby się rozluźnił jeździec musi być spokojny, pewnie prowadzić konia, dawać jasne sygnały i być konsekwentnym. Nie galopuj, wygaś go,dużo kłusa, różnorodnej pracy. Być może działasz za mocno ręką i koń ucieka od wędzidła, ty coraz mocniej działasz , on się usztywnia.. trudno zdiagnozować przyczynę jego zachowania przez net, może to być jego fantazja/ temperament, słabe ujeżdżenie, nie przyjmowanie kiełzna/ lub niewprawny jeździec ;)Dosiądź go ćwiczebnym na woltach raz większych raz mniejszych, niech przeniesie ciężar na zad, anglezowanie pozwala mu cię wyciągać ,,z siodła" zaczynasz stać w strzemionach i zapierać na wodzach..koń siłę nośną  przenosi na przód i niesie się z zadartym łbem, czy tak ? (2014/08/12 13:41)

Zuzek2212


Spróbuj dawać jej wodze i oddawaj poćwicz znia nie wim co więcej możesz zrobić (2014/08/12 13:50)

Yamaha


Na prostej, choć jest to tak, że jedziemy klacz rozluźniona. Zaczyna się prosta, a ona nagle, bez powodu przyspiesza. Ręką taka sama na zakręcie jak i na prostej, a koń jednak "gna". Najdziwniejsze jest to, że robi to tylko na JEDNAJ prostej. Na reszcie jest ok... Na pewno niczego się nie boi, klacz jest sama na ujeżdżalni i nie wiem czemu się tak zachowuje. (2014/08/12 16:03)

Kilimka1


..."gna". Najdziwniejsze jest to, że robi to tylko na JEDNEJ prostej. Na reszcie jest ok... 


Trzeba było napisać o  tym szczególe już w pierwszym poście ;) Pachnie mi tu jakimś nawykiem w tym miejscu, sama wiesz albo powinnaś wiedzieć najlepiej, jaka jest jej przeszłość, kto ją jeździł wcześniej i jak, zwyczajnie może była goniona tu do galopu, ma złe skojarzenia/ chęć ucieczki ? / może udało jej się tu zawładnąć jeźdźcem.. przez net można gdybać.. przyczyn kilka.

Odnoszę nieodparte wrażenie,że ludzie na forum nie piszą od razu wszystkiego tylko cedzą info fragmentami..z postrzępionych kawałków mądrej rady nie ukuje się.

Są dwie przeciwstawne opcje .W obu trzeba konsekwencji.

Nie jeździłabym przez jakiś czas na tej prostej / element zapomnienia/

Jeździłabym na tym odcinku prawie same wolty i niespodziewane zwroty akcji/ komend/ zatrzymania, cofania , stęp na luźnej wodzy, itp elementy, wszystko co ją zaskoczy i odwróci uwagę od gnania.


(2014/08/12 18:17)

Kilimka1


I jak tam z praktyką na temat ? ,,Wychodzi" ? ;) (2014/08/13 19:26)

Shayrin


Hm,Nie dawaj jej zbyt dużego luzu. Kobyłka nie może tego wykorzystywać. Ściągnij wodze. Niektóre konie już tak mogą mieć (np. Mój koń =) ) (2014/08/14 19:43)

Kilimka1


Nazwałabym to poprawniej: jedź na stabilnym kontakcie, pulsującym, raz mocniejszym raz delikatniejszym. Nic tak konia nie tępi jak ściąganie wodzy i utrzymywanie takiego stanu przez dłuższy czas. I nie piszę jako teoretyk ;) (2014/08/15 10:37)

Gorąca piątka