Problem z ostrym bolem przy probie docisniecia kolana ?

/ 9 odpowiedzi
Witam z racji iż to mój pierwszy post wypadało by się przywitać tak wiec witam :) mam na imię Michał i w zasadzie dopiero zaczynam swoja przygodę z końmi (konkretnie rzecz biorąc niecały miesiąc tak więc wiedzy 0 więc po części prosiłbym o wyrozumiałość) a teraz bardziej już jak w temacie

Mój problem się zaczął na pierwszej jeździe mianowicie miałem 10 min stepem i instruktor przeszedł do kłusa i po pierwszym, może drugim upadku tyłkiem o siodło coś mi "je***" w udzie konkretnie w miejscu łączenia mięśnia z pachwina ból kosmiczny ale co tam i w zasadzie do końca jazdy nie miałem szans na oparcie się kolanem o poduszkę (próba przytrzymania się siodła kolanami na nic bo ból jest hmm w zasadzie bardziej jak bym sztylet wbijał

Głownie w przypadku próby zamknięcia/ściśnięcia nóg) po jeździe nie potrafiłem stanąć na ta nogę przez jakieś 2 dni (3-go dnia już jakaś sprawność nogi powróciła ale miałem kolejna jazdę i przy pierwszej probie objęcia konia ból powrócił i to nieco mocniej jak na początku ale myślę ok w końcu pracują mięśnie które raczej nigdy nie były używane tak wiec olałem to i pomimo niezłego bólu olewałem sprawę (nie mam żadnego obtarcia żadnych siniaków ani nic ...)

minął tydzień od 2 jazdy (bólu zero sprawność nogi powróciła) wsiadłem na konia próba przytrzymania się kolanami i znowu jebs i boli jak cholera (do dnia wczorajszego spodziewałem się po prostu naciągnięcia mięśnia ale wczoraj w sumie 5 lekcja nie mam możliwości przytrzymania się siodła w ogóle samo anglezowanie (czy tam próby zdaje sobie z tego sprawę) wiąże się z naprawdę sporym bólem pisze tego posta aby się tylko upewnić co do wizyty u lekarza ale boje się ze mi powie ze mam naderwany mięsień :( a kolejne jazdy już mam umówione i nie chciał bym z nich rezygnować czy przekładać na inny termin bo gdzieś się tam to człowiekowi spodobało :)
Oczy Nocy


Nikt tu lekarzem nie jest więc Ci diagnozy nie postawi. Nawet jeżeli masz naderwany mięsień to będziesz musiał przerwać jazdę na jakiś czas, a domyślam się że jazda z z takim bólem nie jest komfortowa więc tak będzie lepiej. Idź do lekarza koniecznie!! (2014/07/20 11:55)

michal88


tak tez się spodziewałem ale bardziej liczyłem na to że ktoś miał podobny przypadek :P

we wtorek mam kolejna jazdę zobaczymy najbardziej irytuje mnie fakt ze średnio 2 dni boli i przestaje mogę normalnie noga poruszać itd ale przy probie jakiegoś większego napięcia mięśnia (tego co służy do "zamykania" nóg ból powraca i znowu 2 dni w plecy ...  (caly czas sprawa ma sie aby do prawej nogi i co lepsza lewa ktora mam slabsza bez problemu wiadomo zakwasy są ale to norma) (2014/07/20 12:44)

Szary Pielgrzym


Moim zdaniem wybierz się do lekarza , jazda konna w trakcie której doznajesz przeszywającego bólu jest bezcelowa . Twoja zdolność koncentracji jest znacznie obniżona ,potrzebujesz znacznie więcej czasu na naukę nowych umiejętności . Wylecz tą kontuzję , sprawdź co było przyczyną i zacznij od nowa .

(2014/07/20 13:34)

koniarka13


Potwierdzam wypowiedź Szarego Pielgrzyma. (2014/07/20 13:47)

koniarka13


Witam!
Co do bólu w kolanie zapewniam,że nie jest to nadciągnięcie mięśnia.Może podczas jazdy konnej przeskakuje ci kość w kolanie,dlatego tak boli.Nigdy takich problemów nie miałam i nie mogę z nich wyciągnąć wniosków.Zalecam wizytę u lekarza, może również instruktor da ci po tej wizycie jakieś wskazówki dotyczące prawidłowego ułożenia nogi i nie będzie cię to kolano dręczyło.
Pozdrawiam Julia! (2014/07/20 15:30)

koniarka13


Możliwe również,że masz naderwany mięsień. (2014/07/20 15:31)

michal88


z kolanem nie mam problemu :P jedyne w czym tkwi problem to z ruchem uda w stronę siodła bol występuje tylko i wyłącznie na udzie w okolicy pachwin konkretnie przy zamykaniu jak miałem przerwę tygodniową to w połowie poszedłem sobie na mały sparing przy probie podcięcia wrócił mój problem tj brak możliwości ruchu noga do wewnątrz (tylko ta sama noga) dziwne uczucie nawet na sile nie da się iść do przodu ruch nogi jest dość pokraczny ból w pachwinie nie do wyrobienia zakwasów czy innych problemów się miało trochę :P tak to bym się nie ośmieszał pytaniem :)
takie cos znalazlem co po części opisuje moj problem dlatego zapytałem :)
http://www.fizjofibryll.republika.pl/przywodziciel.html

a tu najważniejszy fragment ktory idealnie opisuje moją sytuację
"...
Przy naderwaniu pojawia się ból przeszkadzający w chodzeniu, może pojawić się obrzęk w tym miejscu, bolesność w czasie dotyku, 
oraz ograniczony jest zakres ruchu w stawie biodrowym.
(2014/07/20 17:02)

michal88


nie no jak przestanie boleć spróbuje trochę poćwiczyć i zobaczymy jak problem wróci to przejdę się do lekarza zobaczymy co nasi specjaliści powiedzą xD (2014/07/20 17:06)

michal88


Eh rano poszedłem do lekarza i wyszło tak jak myślałem tj naderwanie mięśnia przywodziciela długiego czy jakoś tak ... przez minimum 2tygodnie (powiedział miesiąc ...) zakaz ćwiczeń czy innych pierdół które mogą obciążyć te partie mięśni no nic zobaczymy co z tego wyjdzie

Tak czy siak dziękuje za pomoc i Pozdrawiam :) (2014/07/21 11:32)