stajnia Warszawa POMOCY!

/ 2 odpowiedzi
hej hej :) Postanowiłam odnowić moja przygodę z jazdą konną. Ostatnio przeprowadziłam sie do Warszawy wiec nie wiem nic o tutejszych stajniach. Szukam na prawde godnej polecenia stajni, ale tez takiej, która nie zrujnuje mojego portfela. Musi byc to stajnia w Warszawie, ponieważ aktualnie nie mam dostępu do samochodu przy co nie moge nigdzie dojeżdżać. Interesuje mnie nauka od podstaw, bo pomimo tego, ze kiedys jeździłam to nie trwało to zbyt długo i było straszliwie dawno. Liczę na waszą pomoc :D interesują mnie stajnie głownie na północy z racji tego, ze aktualnie mieszkam na Bielanach. Ogolnie to zainteresowały mnie stajnie takie jak Agmaja i Argos. Wiem, ze o Agmaji jest masa złych opinii, juz kilka razy czytałam, ze konie maja strasznie brudno itp, ale byłam tam wczoraj na zwiadach i nic takiego nic zauważyłam :D błagam pomóżcie, bo juz nie wiemdo ktorej sie zapisać na jazdy a nie chce wyrzucić pieniędzy w błoto 
Someone


Ja jeżdżę w TKKF Hubert, miło, konie fajne i instruktorzy też. (2015/01/15 20:30)

Oczy Nocy


Ja jestem w podobnej sytuacji jak ty, też szukam mojego miejsca w Warszawie i jest ciężko. Ja zwiedziłam już takie stajnie:
-Stajnia Stangret- konie może luksusów nie mają, ale są zadbane, mają duże padoki, do tego tanio jak na Warszawę, ale to niestety daleko i bez samochodu ciężko
- Huculski raj- całkiem fajnie, konie zadbane, chociaż padok mają nie za duży, ale spędzają na nim sporo czasu, dojazd dobry, ale od autobusu spory kawałek trzeba iść piechotą. Ceny Warszawskie ale ze średniej półki cenowej. Samodzielnie siodła się konia co jest fajne, jazdy w zastępie.
- Stajnia Pociechom- stajnia z bardzo dobrym dojazdem, ale nastawiona bardzo na dzieci, nawet kiedy sama chciałam siodłać konia to nie bardzo miałam możliwość, jazdy na słabym poziomie, a konie bardzo dla dzieci przyzwyczajone do chodzenia koń za koniem, ciężko z nimi zdziałać coś fajnego. Ceny jak za takie jazdy wysokie.
- Stajnia Wesoły Rumak- byłam tam i podobno mają się przenosić w inne miejsce, tam gdzie byłam no to było co najmniej brudno, konie miały wysoko pościelone, ale nie miały wody, do ujeżdżalni trzeba było iść spory kawałek. Dostałam konia który był podobno łatwy i w ogóle, ale na słabą łydkę od razu ruszał galopem, instruktor tłumaczył  wszystko fajnie, ale jednak ten koń i warunki mnie nie przekonał :/

Obecnie szukam nadal stajni jak znajdziesz coś fajnego to daj znać :) (2015/01/16 19:06)