Szacunek

/ 1 odpowiedzi
Jak wypracować u konia szacunek? U nas w stajni jest klacz, przed wakacjami wystarczyło nie pozwolić jej wchodzić do środka maneżu i pilnować tempa, by nie przyspieszała,a szanowała jeźdźca i słuchała się. Po wakacjach zamiast konia " do przodu" stała się koniem "do pchania" źle reaguje na łydki, strasznie się w tedy złości i zamiast ruszać woli stanąć, dosiad też dużo nie daje. Tak na prawe nie szanuje nikogo oprócz mojej jednej trenerki. Dawałam sobie z nią radę we wszystkich chodach przed wakacjami, teraz nie potrafię ruszyć kłusem na niej. Jest grzeczna na uwiązie, podaje bez problemowo nogi, złości się przy czyszczeniu okolic popręgu, ale tak miała od dawna, bo ponoć ma łaskotki :P Próbowałam ją też lonżować, ale przekłusowała może z dwa kółka i po prostu zaczęła mnie ignorować. Moje pytanie brzmi jak zyskać jej szacunek, jak sprawić żeby zaczęła się mnie słuchać jak kiedyś ? Dodam jeszcze tylko, że jest w pełni zdrowa i nie miała od tego czasu żadnych kontuzji.
zorkana


myślę, że problem ten dotyczy sporej liczby koni szkółkowych po wakacjach ;-)były użytkowane bardzo intensywnie, dużo jeżdżone, w tym przez dzieci również te słabo jeżdżące i nie mające odpowiedniej siły przebicia i autorytetu i skutek jest taki, że część koni zaczyna "cwaniakować" tzn. skapnęły się, że można nie jeździć tylko stać albo zjeżdżać do środka i teraz próbują z każdym, a nuż się uda i zamiast pracować "uczciwie" przez godzinę, uda się im tą godzinę wystać albo poruszać się trochę ale bez wysiłku ;-)myślę, że tylko cierpliwością i konsekwencją może się udać coś naprawić i może dobrze by było, gdyby przez jakiś czas nie wsiadały na nią osoby, z którymi robi co chce bo jeszcze się jej pogłębi problem, niech przez jakiś czas pojeźdzą na niej osoby bardziej doświadczone,bez karania ale i bez odpuszczania, ma zadanie do wykonania i trzeba ćwiczyć tak długo az je wykona, oczywiście pochwalić nawet za najmniejszy postęp ! (2013/12/09 08:18)

Gorąca piątka