Sztyblety gumowe z Decathlona

/ 2 odpowiedzi
Witam!
Ma ktoś może sztyblety gumowe firmy Fouganza z Decathlona?
Czy może ktoś je ma? Jeśli tak to prosiłabym o opinie na ich temat :D
A tak przy okazji... Jakie sztylpy do nich wybrać? :)
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi! :D
tomenicus


Kupił sobie je mój synek, Jasiu, początkujący jeździec. sztylpy (choć wszyscy mówią czapsy ;-)) były na półce obok. Jasiu jest z nich bardzo zadowolony, w grubej termoizolacyjnej skarpetce noga się nie poci, strzemion trzymają się dobrze, stanie w strzemionach czy anglezowanie idzie mu leciutko i bez spiny. Ja tam nie wiem - chyba na początek mogą być. Ja akurat wygrzebałem skkórzane oficerki po dziadku na strychu, mają ok 70 lat, są z podwójnie szytej skóry, podeszwa też skórzana, tylko obcas gumowy. Jeździ się w tym rewelacyjnie, ale nowe takie to chyba jakieś 800,- PLN do wydania... (2016/10/24 14:33)

Tracha


Mam te gumowe sztyblety już od dobrych trzech lat, ale aktualnie w nich nie jeżdżę. Są dobre na początek, jednak później warto doinwestować w coś lepszego (ze skóry najlepiej). Latem stopy nie pociły mi się w tych sztybletach, ale na zimę się nie nadają, bo stopy strasznie w nich marzną. ;) Świetnie się sprawdzą podczas prac stajennych, nie straszna im woda. Jeśli chodzi o sztylpy do nich: to już wszytsko zależy od twojego budżetu. Z doświadczenia wiem, że te zrobione z materiału gumopodobnego, potrafią szybko się przetrzeć. O ile możesz, doinwestuj w sztylpy ze skóry ekologicznej, znajdziesz je w rozsądnych cenach. Osobiście uważam, że najlepsze są sztylpy skórzane, bo są bardzo wygodne podczas jazdy, jednak ich cena może znięchęcać. :) (2016/11/02 23:54)