Za chuda klacz

/ 6 odpowiedzi
Witam,
mam 18 letnią arabeczkę. Sliczna z niej dziewczynka, kochana i po prostu koń-anioł, ale... jest bardzo bardzo chuda.
Mam ją od 2 tyg jak do mnie przyjechała, to mi ręce opadły.. przyjechała do mnie, bo u mnie może być bardziej zadbana , niż w dotychczasowej stajni i od początku walczę z jej niedowagą.
ma mega wystające kości na całym ciele, najgorzej biodra, głowa i kurcze, cała jest mega chuda jak na moje oko.
dostała od razu witaminy Horse vit, owies, płatki owsiane, jęczmienne, siemie, dodatkowo olej rzepakowy, cały dzień jest na łące, mieszanki jak wyzej dostaje 2 razy dziennie ( wiecej nie chce jesc ), siano czasem skubie.. generalnie koń niejadek.
macie jakies sprawdzone sposoby na przytycie konia? nawet szukałąm pasz itp, ale wszystko co nowe , to koń pluje i nie chce jeść..
ponoć kiedyś wyglądała lepiej, ale pol roku temu poronila bliźniaki i odchorowała tą ciążę.
oczywiście nie biega 7 dni w tygodniu pod siodlem.Jezdzi 2-3 razy maksymalnie w tygodniu
jestemzlasu


Lepiej odstaw na razie te cuda, bo jej tylko krzywdę zrobisz.Skonsultuj się z weterynarzem. Zrób badania krwi czy nie ma jakichś niedoborów. Sprawdź zęby. Jest odrobaczona? Nawet jeśli tak, to warto zrobić badanie kału pod kątem robaków.
Po przebadaniu można będzie dobrać jakieś suplementy, bo takie dawanie w ciemno może być bezcelowe, a nawet szkodliwe.Podstawą przy odkarmianiu konia jest pasza objętościowa. Jeszcze trwa sezon pastwiskowy, więc niech siedzi na trawie ile się da. Do tego stały dostęp do siana. Jeśli nie chce jeść, to może siano nie jest najlepszej jakości?Pasze treściwe wprowadza się stopniowo, nie wszystko naraz. Zacznij od tego, co zjada chętnie, potem bardzo powoli dodawaj coś nowego, aż się przyzwyczai. Pamiętaj, że nie można przesadzić z ilością treściwej. Nie można koniowi w złej kondycji walnąć od razu takiej bomby kalorycznej (owies, olej itd.).Można spróbować wprowadzić wysłodki buraczane z otrębami, ale jeśli wcześniej tego nie jadła, to bardzo powoli. 
Poza tym, jeśli koń jest naprawdę bardzo chudy, to dałabym sobie spokój z jazdą na nim. Całkowicie.  (2014/09/22 23:15)

kasia-zak


nie napisalam,ze dostaje wszystko na raz.,nie rozumiem, dlaczego wg Ciebie sa to "cuda",owsa dostaje tylko troche,aby jadla inne rzeczy . powoli udaje mi sie "przemycic"i witaminy
kon jest zdrowy (po badaniu), jedyna wade jaka ma,to wade zgryzu.
wszystkie klacze po linii zenskiej sa bardzo szczuple a ta klacz schudla w ostatnim czasie,bo byla w stajni,gdzie byla odganiana od jedzenia przez inne klacze. jest to bardzo spokojny kon , ale w stadzie poszkodowany. (2014/09/23 14:47)

deHerblay


No to jeśli problemem jest to, że klacz nie dostawała wystarczającej ilości jedzenia (skoro odganiały ją inne konie), to żeby przytyła potrzebna jest głównie pasza objętościowa i czas! (2014/09/25 09:26)

jestemzlasu


kasia-zak napisałaś, że dostaje owies, jęczmień, siemię, olej i witaminy. I że w mieszance, czyli na raz (resztą co za różnica czy na raz czy po kolei). Dla wychudzonego, zabiedzonego konia to jest przesada i działanie ryzykowne.
Po badaniu, czyli badałaś krew, kał i zęby? Wiesz kiedy była ostatnio odrobaczana?
Co to znaczy "szczupły" koń? Koń może być w różnej kondycji, w różnym stopniu odżywienia. "Szczupły" to może być koń w kondycji wyścigowej, który ma dużo mięśni, a mało tkanki tłuszczowej. Koń, który większość czasu spędza na pastwisku i służy do lekkiej jazdy nie powinien być "szczupły".
No właśnie, co z jazdą? Odstawiłaś ją od pracy całkiem? (2014/09/25 09:37)

kasia-zak


Nie było mnie ostatnio..
klacz jest szczupłej budowy (arab ) i jak widziala inne konie z linii tej klaczy to sa drobne i maja zarysowane zebra.
Moja już nabrała trochę, ale stala przez miesiąc sama i jak juz wiem brakowalo jej tez towarzystwa ( zauwazylam to dopiero, gdy kolezanka jej wrocila do stajni). (pytalam , zanim odjechala mloda, czy siwej to nie zaszkodzi, gwarantowali, ze nic jej nie bedzie.niestety rozowo nie bylo)
wiec kon trafil do mnie na podtuczenie  a ja bylam zalamana ze nic nie je.. ale zapomnialam ze zmiana stajni,wlasciciela i  brak towarzystwa bylo powodem tego, ze klacz nmie chciala jesc za duzo.
nadal nie rzuca sie na zarcie,ale juz lepiej wyglada.

cale wyniki badania miala robione na chwile przed przyjazdem do mnie. kon z zaprzyjaznionych rąk.
nie jezdzilam na niej za duzo, chodzila 2-3 razy, ale po przyjezdzie kolezanki dostala rui i ma humorki :)
teraz stoi, biega w lonzowniku, nie w siodle , bo bardziej uzywam mlodej ( uczymy sie i utrwalamy) a ze polamalam sobie reke, to sil wystarczy mi na jedna tylko..

klacz nadal dostaje odrobine musli i owies ale srutowany plus jabłka krojone i witaminy i tym samym problem diety sie rozwiazal ,a kon zaczyna wygladac przyzwoicie. (2014/10/18 11:41)

Kniejja


Bardzo duży błąd popełniasz wpychając w nią olej. Przez własne niewyedukowanie szkodzisz zwierzęciu. Olej powoduje rozleniwianie się układu trawiennego,przez co klacz może mieć problemy z żołądkiem/wypróżnianiem się i jedzeniem. 
Bierz pod uwagę,że zwierzak ma swoje lata. Nawet jak ją podtuczysz to i tak będzie miała wystający kłąb,lekko zarysowane żebra - BO NIE MA MIĘŚNI. 
Polecam kupić musli Epona haferfrei (prześlicznie pachnie,konie nawet niejadki zajadają się tak,że aż im się uszy trzęsą). Musli pomaga utrzymać wagę konia.
Wywalając ją na padok i podając siano do oporu sprawisz tylko,że będzie miała brzuch jak baniak. Siano naładuj w siatki,koń dzięki temu będzie dłużej żuł (dłuższe żucie -> lepsze trawienie).
Nie ograniczaj jej owsa,nawet taki "emeryt" potrzebuje energii w postaci owsa (najlepiej gniecionego).Dawkę uzgodnij z wetem (pewnie wyjdzie po 2-3kg na dzień). Do owsa dodawaj musli o którym pisałam. 2 razy w tygodniu mesz.  (2014/11/02 15:00)

Gorąca piątka